Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 14:22
Reklama
Reklama
Reklama

Triumfowali w półfinale Igrzysk Młodzieży Szkolnej

W wojewódzkim półfinale Igrzysk Młodzieży Szkolnej – Lidze Lekkoatletycznej dziewcząt i chłopców na stadionie AWF w Białej Podlaskiej najlepsze okazały się drużyny ze Szkoły Podstawowej w Piszczacu oraz Szkoły Podstawowej numer 9 w Białej Podlaskiej.
Triumfowali w półfinale Igrzysk Młodzieży Szkolnej
Reprezentanci SP 9 Biała Podlaska byli najlepsi w wojewódzkim półfinale Igrzysk Młodzieży Szkolnej

Autor: Fot. Bialski Szkolny Związek Sportowy

Do kolejnego etapu zawodów awans wywalczyły po dwie najlepsze drużyny. 

Wyniki, dziewczęta: 1. SP Piszczac (opiekun Piotr Kurowski) - 799 punktów, 2. SP 1 Łuków (opiekun Ewa Mrozowska) - 778  pkt., 3. SP 3 Biała Podlaska (opiekun Kinga Dylawerska-Wójtowicz) - 755 pkt., 4.   SP 9 Biała Podlaska (opiekun Konrad Rechnio) - 597 pkt., 5. SP 1 Parczew (opiekun Mirosław Chmielarz) - 468 pkt., 6. SP Swory (opiekun Rafał Hodun) - 337 pkt., 7. SP Trzebieszów - 319 pkt.                       

Wyniki, chłopcy: 1. SP 9 Biała Podlaska (opiekun Rafał Frończuk) - 938 pkt., 2. SP 5 Biała Podlaska (opiekun Mirosław Goluch) - 915  pkt., 3. SP Piszczac (opiekun Artur Wiśniewski) - 733 pkt., 4. SP 3 Międzyrzec Podlaski (opiekun Piotr Sakowicz) - 707 pkt., 5. SP 4 Łuków (opiekun Jakub Ostrowski) - 672 pkt., 6. SP 1 Łuków (opiekun Stanisław Chudzik) - 620 pkt., 7. SP 1 Parczew (opiekun Mirosław Chmielarz) - 608 pkt.              

Reprezentantki SP Piszczac: Zuzanna Bagienko, Małgorzata  Biernacka, Wiktoria Siliwoniuk, Łucja Czyżak, Julia Kokoszka, Barbara Lewkowicz, Daria Lewkowicz, Lena Najdyhor, Julia Pawłowska, Julia Pikuła, Julia Chilińska, Ewa Kulchawczuk, Emilia Zalewska, Natalia Brodacka oraz reprezentanci SP 9 Biała Podlaska: Damian Dybowski, Michał Izdebski, Alan Kalich, Dawid Kalich, Krystian Kościuk, Wojciech Kraciuk, Łukasz Kusznieruk, Wiktor Łosicki, Mikołaj Majchrowski, Maciej Onisiewicz, Jakub Oremczuk, Bartłomiej Popielewicz, Sebastian Rogoźnicki, Jakub Stolarczyk i Dominik Tur otrzymali puchary ufundowane przez Bialski Szkolny Związek Sportowy w Białej Podlaskiej. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama