Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 19:23
Reklama
Reklama
Reklama

Pieniądze z Unii uciekają gminie?

W ubiegłym roku do Urzędu Gminy Kąkolewnica wpłynęło 217 tys. zł unijnych dotacji. Radny opozycji wytyka więc władzom nieudolność w pozyskiwaniu funduszy i wskazuje na samorządy w powiecie, które wykorzystały w tym samym czasie dofinansowania liczone w milionach.
Pieniądze z Unii uciekają gminie?

Autor: J. Danielewicz

Radny Grzegorz Gałecki postanowił porównać skuteczność gminy Kąkolewnica i sąsiednich samorządów w pozyskiwaniu dotacji z Unii. – Wystąpiłem o informację publiczną, jakie kwoty uzyskała gmina w ubiegłym roku z unijnych pieniędzy. Chodziło mi o fizycznie przyznane środki, bez projektów na listach rezerwowych czy złożonych wniosków, które nie uzyskały dofinansowania – mówi Grzegorz Gałecki. – W 2016 roku gmina Kąkolewnica dostała 217 tys. 231 zł. W tym czasie Ulan-Majorat pozyskał 3 mln 83 tys. zł. A gmina Wisznice, leżąca nie tak daleko od nas, aż 5 mln 400 tys. zł. Wynika z tego, że naszej gminie udało się pozyskać zaledwie 5 proc. tego, co dostały Wisznice.

Przewodniczący rady Marek Król uważa, że w budżecie gminy nie ma nigdzie zapisu zmuszającego wójta do pozyskania odpowiednio wysokiej kwoty z unijnych funduszy. Nadmienia, że gmina ma dużo ambitniejsze plany. – My przygotowujemy się do potężnych inwestycji, gdzie w grę wchodzić będą miliony.

W kontekście tych słów warto przypomnieć, że na początku lipca Urząd Marszałkowski ogłosił listę wniosków pozytywnie zaopiniowanych w ramach programu "Gospodarka wodno-ściekowa". O pieniądze z tej puli starał się też Urząd Gminy Kąkolewnica. Władze gminy chciały pociągnąć kanalizację w uliczkach bocznych do ulic Świerkowej i Długiej w Kąkolewnicy. Wnioskowały o 174 tys. 902 zł. Drugi wniosek złożono na budowę kanalizacji z przyłączami w Polskowoli i liczono na wsparcie w kwocie 1 mln 821 tys. zł. Niestety, oba projekty nie zmieściły się w limicie pomocy finansowej proponowanej z PROW przez LUM.

Więcej w papierowym wydaniu Słowa nr 31.

Joanna Danielewicz

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Normalnie bym przegapił ! Treść komentarza: Dzięki za info o meczu Podlasia II z Sielczykiem w P.P. ( miedzy innymi ) i info o przełożeniu tego meczu na 09.09. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 16:03 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama