Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 00:57
Reklama
Reklama
Reklama

Ścieżki wciąż nie ma. Będzie nowy przetarg, bo miasto zerwało umowę

Pod koniec czerwca ubiegłego roku miasto wyłoniło wykonawcę na realizację budowy ścieżki rowerowej nad Krzną. Tymczasem w środku kolejnego sezonu wiosenno-letniego bialczanie nadal nie mogą z traktu korzystać. Czemu? – bo ten, po niemal roku od podpisania umowy z wykonawcą, nie został wykonany. Miasto zerwało umowę z wyłonioną w przetargu firmą, a plac robót pozostaje rozgrzebany i pusty, w oczekiwaniu na nowy przetarg.
Ścieżki wciąż nie ma. Będzie nowy przetarg, bo miasto zerwało umowę
W połowie lipca ścieżka przy Krznie powinna być już w całości oddana do użytku. Tymczasem wciąż jest w budowie i czeka na nowego wykonawcę

Autor: Joanna Danielewicz

O prace budowlane na ścieżce rowerowej nad Krzną od ul. Żurawiej na zachód do Drogi Wojskowej i ul. Żabiej pytaliśmy urzędników miejskich na jesieni ubiegłego roku. Wówczas, w październiku pomimo tego że przetarg na realizację tej inwestycji rozstrzygnięto ponad cztery miesiące wstecz (28 czerwca 2021), a umowę z wykonawcą podpisano 12 lipca, niewiele na placu budowy się działo. Wykonawca tymczasem został zobowiązany, że zrealizuje przedsięwzięcie w ciągu roku, od momentu związania umową.

Jak pies do jeża

Gdy więc na jesieni 2021 r. pytaliśmy w magistracie, czemu prace nad Krzną nie ruszyły ani latem, ani wczesną jesienią, urzędnicy odpowiadali tak: – Nie każdy wykonawca, ze względu na inne wiążące go kontrakty, wchodzi na plac budowy od razu, po podpisaniu umowy – instruował nas wówczas Konrad Misiurski z wydziału inwestycji bialskiego magistratu. Wyjaśniał również, co wykonawca w międzyczasie robił przez cztery miesiące od podpisania umowy: – Trwa organizacja zaplecza budowy. Wykonawca analizuje istniejące ukształtowanie terenu w celu prawidłowego osadzenia wysokościowego ścieżki, również ze względu na dynamicznie zmieniający się poziom wód gruntowych. Przygotowuje także, uzgadnia i zawiera umowy z podwykonawcami oraz składa do akceptacji zamawiającego wnioski materiałowe.

W listopadzie ruch na placu budowy się zaczął. Należało więc mieć nadzieję, że z początkiem wakacji 2022 bialczanie zaczną korzystać z nowej trasy rekreacyjnej wzdłuż Krzny. Niestety, nie zaczną. – Z posesji ma widok na te roboty nad Krzną. Nic tam się nie dzieje, rozsunięta pryzma piachu i tyle. Pracowników od tygodni nie widać – informuje nas Czytelnik i zastanawia się, jak długo będą trwały roboty, które obserwuje od roku. – W tym czasie więcej się tu nie działo, niż działo. Czy ktoś w ogóle to kontroluje? To nie budowa autostrady, tylko ścieżki rowerowej.

Miasto czekało prawie rok

O postęp prac na ścieżce rowerowej wzdłuż Krzny po raz kolejny pytamy więc miejskich urzędników. 

– 18 maja Urząd Miasta rozwiązał umowę z wykonawcą z jego winy, ponieważ nie realizował on inwestycji, mimo wielokrotnie wysyłanych monitów – informuje Sylwia Golik, naczelnik wydziału inwestycji. – Obecnie trwa inwentaryzacja budowy.

Z danych przekazanych przez naczelnik Golik wynika, że roboty ziemne na odcinku pawilon edukacyjny – Droga Wojskowa oraz ul. Żabia wykonano w 83,2 proc., w całości wykonano dolne warstwy podbudowy betonowej i z kruszywa, oraz prace związane z zielenią (nasadzenia i wycinka). Jednak ciąg pieszo-rowerowy przy ul. Borowej zrealizowano tylko w 26,69 proc., a roboty elektryczne na ul. Żurawiej w 61,55 proc.

Koszt realizacji inwestycji w umowie z wyłonionym wykonawcą ustalono na 2 mln 968 tys. zł. Z informacji przekazanych przez naczelnik Golik wynika, że wykonano już roboty o wartości 1.097.007,66 zł brutto. – Prowadzona inwentaryzacja jest niezbędna do powtórzenia przetargu na wykonanie robót – wyjaśnia Sylwia Golik.

Przewodniczący: Nic nowego

Bogusław Broniewicz, przewodniczący rady miasta oraz członek stowarzyszenia Biała Samorządowa, które do rady miejskiej wprowadziło trzech przedstawicieli, mówi, że o nadzór nad prowadzonymi inwestycjami nie raz padały ze strony radnych pytania do  przedstawicieli magistratu. Obecna sytuacja to dla niego w gruncie rzeczy nic nowego. – Gdy wyrażaliśmy niepokój, że na tej czy innej budowie nic się nie dzieje, albo że nie widać postępu prac, to słyszeliśmy, że nie jest rolą miasta pilnować tego co dzieje się na placach budów, że wykonawcy mają termin na realizację i tyle. Tylko, że później mamy sytuację, że inwestycje się przeciągają, że są oddawane z rocznym nawet opóźnieniem – mówi przewodniczący rady. Dla przykładu przytacza dane z wykonania budżetu za ubiegły rok, które radni ostatnio studiują, przed sesją absolutoryjną. 

– Niewykorzystana kwota to 27 mln zł. Natomiast wykonanie inwestycji zaplanowanych w budżecie na 2021 rok wyniosło powyżej 50 proc. To prawdziwy obraz bezprecedensowej historycznej ofensywy inwestycyjnej w naszym mieście, którą tak się chlubi prezydent Michał Litwiniuk – konkluduje Bogusław Broniewicz.

CZYTAJ TAKŻE: Kolejna rocznica na Uroczysku Baran. Pomordowani wciąż tam są

CZYTAJ TEŻ: To była prawdziwa uczta dla miłośników sztuki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 000 - maniaku, Treść komentarza: Doucz się z przepisów zanim się wypowiesz. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 19:28 Źródło komentarza: Dachowanie na DW812. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: A Treść komentarza: Niech w końcu zajmą się trybunami na Zdanowskiego, a nie dość że uszkodzone krzesełka, to jak pada to nawet nie ma gdzie się schować, naprawdę nie ma możliwości dofinansowania nawet z budżetu obywatelskiego???? Przyjeżdżają do nas drużyny z całej Polski a chłopcy chodzą załatwiać swoje potrzeby w krzaki.... Szanowny Zarządzenie, może należy zacząć poprawiać strukturę od dołu... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 19:12 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Radny chce dachu nad boiskiem. Koszt szedłby w miliony Autor komentarza: Marek M. Treść komentarza: To , że ktoś umarł i go zakopali czy tam spalili jak teraz w modzie nie oznacza , że sprawy nie ma . Przecież prokuratura tym się zajmuje to jest cos na rzeczy . Data dodania komentarza: 22.07.2026, 15:35 Źródło komentarza: Podział wśród poszkodowanych przez Mark-Bud? Porozumienie „to wizerunkowy parawan” Autor komentarza: K.O. i Magier poprze ! Treść komentarza: Fakty ośmieszone, nie namiot, a półokrąg na metalowym stelażu nad sztucznym boiskiem przykryty ( brezentem ? ). Świetny pomysł, dzieciaki z Podlasia ( i nie tylko ! ) cały rok trenują, zimą ( nie tylko) w hali. 2,5 miliona ? Wolne żarty, kilkaset tysięcy będzie to max kosztować. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 15:15 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Radny chce dachu nad boiskiem. Koszt szedłby w miliony Autor komentarza: Stanisław Treść komentarza: Stare Miasto... Jedyna stara bialska ulica zachowana prawie w całości i w dawnej świetności, to ulica Moniuszki, powinna być, ze względu na swoje walory architektoniczne i historyczne zupełnie wyłączona z ruchu pojazdów silnikowych. Deptak, wyłącznie dla mieszkańców, przechodniów i turystów podziwiających unikatową zabudowę... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 14:59 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Radni zdecydowali – płatne parkowanie będzie na Prostej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama