Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 11:48
Reklama
Reklama
Reklama

Siatkarskie zespoły walczyły w Memoriale Stanisława Seheniuka

Amatorskie zespoły siatkarskie rywalizowały w XXVII Memoriale Stanisława Seheniuka w Kodniu.
Siatkarskie zespoły walczyły w Memoriale Stanisława Seheniuka
Siatkarskie zespoły rywalizowały w turnieju w Kodniu

Autor: Fot. E. Rafałko

Na boisku przy Zespole Placówek Oświatowych rywalizowały cztery ekipy: Zakład Karny z Białej Podlaskiej, Jabłoń, OSP Kodeń i Pedro Kodeń. Celem turnieju było uczczenie pamięci Stanisława Seheniuka, siatkarza, nauczyciela, zasłużonego działacza kultury fizycznej i sportu. Organizatorzy zawodów to wójt gminy Kodeń Jerzy Troć, Towarzystwo Przyjaciół Kodnia, Bialskie Starostwo Powiatowe, Gminne Centrum Kultury, Sportu i Turystyki w Kodniu, Zespół Placówek Oświatowych w Kodniu, Związek Nauczycielstwa Polskiego-Kodeń.   

Wśród publiczności obecna była między innymi rodzina Stanisława Seheniuka: żona Halina, córka Małgorzata oraz siostra Janina. Pojawili się również m. in. przewodniczący rady powiatu bialskiego Mariusz Kiczyński, wójt gminy Kodeń Jerzy Troć, przewodnicząca rady gminy Kodeń Barbara Radecka, radny gminy Kodeń Jerzy Filipek, przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Kodnia: prezes Jacek Malarski i jego zastępca Dominik Nazaruk.

W pierwszej rundzie zawodów ZK Biała Podlaska pokonał Pedro Kodeń 2:0, a drużyna OSP Kodeń przegrała z rywalami z Jabłonia 0:2. W spotkaniu o trzecie miejsce w turnieju zespół OSP Kodeń pokonał Pedro Kodeń 2:1, a w wielkim finale ZK Biała Podlaska ograł Jabłoń 2:1. Puchar za pierwsze miejsce w turnieju ufundował marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, za drugie miejsce wójt Jerzy Troć, za trzecie miejsce starosta bialski Mariusz Filipiuk, za czwarte miejsce członek zarządu Oddziału Powiatowego Związku Nauczycielstwa Polskiego w Białej Podlaskiej, Zbigniew Gwardiak.

Najmłodszym zawodnikiem turnieju był Piotr Jakóbczuk (ZK Biała Podlaska), najstarszym Andrzej Ząbkowski (ZK Biała Podlaska), a „MVP” turnieju został Wojciech Cieśliński (Jabłoń). Po turnieju wszyscy zostali zaproszeni na przygotowanego przez organizatorów grilla.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama