Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 lutego 2026 23:57
Reklama
Reklama
Reklama

Zmiany w składzie Lutni Piszczac po spadku z czwartej ligi

Po spadku z czwartej ligi lubelskiej w ostatnim sezonie wiadomo już, że będą zmiany w składzie zespołu piłkarzy Lutni Piszczac.
Zmiany w składzie Lutni Piszczac po spadku z czwartej ligi
Paweł Zabielski (z prawej) odchodzi z Lutni Piszczac

Autor: Fot. Gryf Gmina Zamość

Jak informowaliśmy, nowym trenerem Lutni został były zawodnik zespołu z Piszczaca, Mateusz Kacik, który zastąpił Michała Kwietnia. - Grałem w Lutni i zawodnicy w Piszczacu to moi znajomi. Nie będzie łatwo teraz wejść do szatni w nowej roli i kierować kolegami. Ale równocześnie oni, jako moi koledzy, mogą mi pomóc łatwiej wejść w nową rolę i odpowiednio wesprzeć - mówi Mateusz Kacik. - Przede mną jeszcze rozmowy z prezesem klubu, zobaczymy, czy będziemy mieli skład, który pozwoli nam na walkę o powrót do czwartej ligi. Mogę powiedzieć, że wstępnie ma zostać w Lutni Tomek Tuttas, natomiast nie będzie u nas grać już Paweł Zabielski, który albo całkiem skończy z grą w piłkę albo będzie grał być może w Sielczyku. Jak wiadomo, do Podlasia Biała Podlaska wrócił Przemek Skrodziuk. Większość studentów, która u nas grała, rozjechała się w rodzinne strony. Mają zostać w naszej drużynie Oskar Szabat, Adrian Hołownia, Damian Artymiuk, mogą też przyjść nowi zawodnicy, ale w tym przypadku pozostaje jeszcze kwestia finansów. 

Nasz zespół wznowi treningi 12 lipca i rozpocznie przygotowania do nowego sezonu, już w bialskiej klasie okręgowej. - Mamy 17 lipca sparing u siebie z Twierdzą Kobylany, potem 23 lipca w Białej Podlaskiej zagramy z Podlasiem U-17 w Białej Podlaskiej. 31 lipca jest pierwsza runda Pucharu Polski na szczeblu okręgu, potem tydzień później druga runda, a następnie czeka nas już liga - dodaje Mateusz Kacik. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Adghkl 05.07.2022 18:27
Babcina prawda łamana błędna polszczyzna. Na początku naucz się pisać.

babcina prawda 05.07.2022 16:41
fszyscy trenerzy tacy sami. dużo gadania a nigdy nikogo sami nie wychowali (wytrenowali) tylko bazują na wyciąganych zawodnikach z Topu, którzy nie załapali to i na ,wiosce, pograją dla kasy. A i tak w większości przypadków nic to nie daje bo zaraz spadek. Kiedy Wójtowie obudzą się i zaczną poprzez kluby należycie inwestować we własną młodzież (zapłata dla trenera/ów) a nie ściągać za dużą kasę obcych zawodników, którzy w żaden sposób nigdy nie będą utożsamiać się z daną gminą a tylko grają zarobkowo! Jak się ma chore ambicje zaistnienia (działacze lub włodarze gmin) w ,soszialmediach, to trzeba przepłacać a potem efekt i tak ten sam - czyli spadek, lament, poszukiwania winnych a kasy już nima. Czy nie opłacalniej jest inwestować w młodzież z własnej gminy i zaczynać od niższej klasy rozgrywkowej? Chyba dużo większe są to korzyści dla okolicznych mieszkańców i ich dzieci.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama