Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 05:52
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

NFZ zaoszczędził miliardy złotych! Dlaczego nie przeznaczył ich na leczenie?

Narodowy Fundusz Zdrowia podsumował budżet za 2021 rok. I choć na leczenie pacjentów brakuje pieniędzy, a kolejki rosną, to na jego koncie została rekordowa nadwyżka.
NFZ zaoszczędził miliardy złotych! Dlaczego nie przeznaczył ich na leczenie?
Co ciekawe, w poprzednich latach nie było takich sytuacji. Od 2003 roku wynik NFZ był ujemny lub wynosił kilka tysięcy złotych na plusie. Obecnie jest to 10 miliardów złotych!

Autor: gov.pl

„W 2021 r. NFZ planował, że na świadczenia może przeznaczyć 120 mld zł. Ostatecznie wydał 112,5 mld zł, czyli o ponad 6 proc. mniej niż zakładał” – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. „Wpływ na to ma także większy, niż planowano, spływ składki zdrowotnej z ZUS – aż o 2,5 mld zł”.

Co ciekawe, w poprzednich latach nie było takich sytuacji. Od 2003 roku wynik NFZ był ujemny lub wynosił kilka tysięcy złotych na plusie. Obecnie jest to 10 mld zł! Paradoksalnie potrzeby pacjentów nie zmniejszyły się, a wprost przeciwnie – pandemia sprawiła, że stan zdrowia Polaków pogorszył się. W 2021 roku częściej niż w latach ubiegłych potrzebowaliśmy opieki medyków.

PRZECZYTAJ TEŻ: Biedny jak Polak. Co trzeci z nas nie ma oszczędności

Brakuje lekarzy
 

Być może na leczenie Polaków NFZ przeznaczyłby większe kwoty, gdyby pacjenci mieli dokąd się udać. Od dłuższego czasu problemem jest bowiem obsadzenie kadry medycznej w wielu placówkach publicznych. Na ten problem zwrócił uwagę również rozmówca DGP Krzysztof Zaczek, dyrektor szpitala miejskiego w Katowicach. 

– To już nawet nie o pieniądze chodzi, bo nawet placówki niepubliczne mają kłopot ze znalezieniem pracowników. Coraz więcej osób odchodzi na emeryturę, a nowych nie ma – wyjaśnił.

Raport NFZ przytaczany przez dziennik wskazuje, że lekarze nie chcą podpisywać umów z funduszem choćby dlatego, że prywatne praktyki są dla nich o wiele bardziej korzystne.

Brakuje też osób wykwalifikowanych do wykonywania pracy w niektórych specjalizacjach.

„Sam NFZ przyznaje, że brakuje lekarzy określonej specjalności i wymienia których, np. neurochirurgii, ortodoncji, psychiatrii dziecięcej, gastroenterologii, endokrynologii, okulistyki zabiegowej” – wylicza gazeta.

Kolejki długie, choć pieniądze są
 

Autorzy publikacji poszukiwali w raporcie NFZ odpowiedzi na pytanie, dlaczego – choć pieniądze na ten cel są – kolejki do lekarzy nadal uniemożliwiają Polakom leczenie. W sprawozdaniu znaleźli informację, że agencja państwowa, jako główne powody tej sytuacji wskazuje m.in.:
- coraz większy popyt na leczenie, związany również ze starzejącym się społeczeństwem,
- zła organizacja systemu, która doprowadza do zbyt długiego leczenia osób, które w rzeczywistości nie potrzebują już pomocy specjalistów, blokując tym samym miejsca pacjentom oczekującym,
- lekarze podstawowej opieki zdrowotnej, którzy zbyt często kierują pacjentów do specjalistów jako przypadki pilne, choć realnie nie ma takiej potrzeby.

„Wśród powodów są też wymieniane przez NFZ… finanse, czyli niewystarczające nakłady na świadczenia opieki zdrowotnej, niepozwalające na zrównoważenie popytu na usługi. Eksperci wskazują, że ten rok pokazał, że nie tylko pieniądze mają znaczenie – nie zostały wykorzystane, a kolejki pozostały” – podsumowuje dziennik.

Według raportu OECD „Health at a Glance 2020” na tysiąc mieszkańców mamy w Polsce zaledwie 2,4 lekarza, podczas gdy średnia UE to 3,4. Tym samym pod względem dostępności lekarzy znajdujemy się na samym końcu w Unii Europejskiej.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ: Koniec z naciąganiem na cudowne garnki i kołdry, które leczą


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama