Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:02
Reklama
Reklama

Jej zdjęcie zobaczył wtedy świat. Jak dziś wygląda Olena Kuryło?

Tuż po wybuchu wojny w Ukrainie rakiety uderzyły w jeden z budynków. Odłamek szkła trafił ją prosto w twarz, przez co Olena Kuryło niemal straciła wzrok. Co się teraz z nią dzieje?
Jej zdjęcie zobaczył wtedy świat. Jak dziś wygląda Olena Kuryło?
Zdjęcie, na którym widać kobietę umazaną krwią, obiegło cały świat. Ukraińska nauczycielka stała się symbolem strasznych wydarzeń w Ukrainie.

Autor: iStock / screen Facebook Stacho Lewanduch Andruszko

Zdjęcie Wolfganga Schwana, na którym widać kobietę umazaną krwią, obiegło cały świat. Ukraińska nauczycielka stała się wymownym symbolem strasznych wydarzeń w Ukrainie. Tak się szczęśliwie złożyło, że 52-latka otrzymała szybką pomoc i trafiła do Polski. To właśnie tu ranną uchodźczynią zajęli się lekarze, którzy podjęli walkę o jej wzrok. I choć to jeszcze nie koniec leczenia, to szansa na przywrócenie pełnej sprawności Oleny jest bardzo duża.

– Przypadek pani Oleny był niezwykle trudny. Mimo że specjalizujemy się w zabiegach gałek ocznych po wypadkach, to po raz pierwszy podjęliśmy się operacji pacjentki z tak rozległymi uszkodzeniami oka i skóry twarzy – opowiadał „Gazecie Wyborczej” dr hab. n. med. Rafał Leszczyński z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Wraca do zdrowia i uczy w Polsce

Dziś o sukcesie polskich lekarzy i nowej drodze Oleny wspomina na Twitterze były wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko.

Historię kobiety opisują też dziennikarze „Daily Mail” – to właśnie oni pomogli rannej Ukraince bezpiecznie dotrzeć do Polski.

„Teraz, trzy miesiące po operacji w Polsce, Olena wróciła do nauczania i prowadzi wolontariackie zajęcia artystyczne dla młodych ukraińskich uchodźców” – czytamy w brytyjskiej gazecie.

– Zapominam, że jestem w Polsce i moje zmartwienia znikają, kiedy to robię. Mam dużo miłości w duszy i chcę nią obdarować dzieci. Dają mi radość, której nie miałem od początku wojny – mówiła „Daily Mail” Olena Kuryło.

Dzieci rysują wojnę

Ukrainka opowiedziała również o tym, jak młodzi uchodźcy usiłują radzić sobie z traumą, którą przeżyli. Nauczycielka zauważyła, że dzieci najchętniej rysują wojnę lub własne domy, jeszcze sprzed tragicznych wydarzeń. Dziewczynki skupiają się na malowaniu swoich matek, chłopcy zaś rysują maszyny wojenne. Kobieta nie traci jednak nadziei, choć sama jeszcze nie otrząsnęła się z traumy.

– Od momentu, kiedy zdecydowałem się przyjechać do Polski, zawsze miałem nadzieję, która nigdy nie zniknęła. Wierzę, że odzyskam wzrok, a przynajmniej jego większość. Chcę wracać do domu. Ale mogę wrócić tylko wtedy, gdy sytuacja się poprawi – a nawet wtedy być może będę musiała mieszkać na zachodzie Ukrainy – mówiła dziennikarzom „Daily Mail”, przyznając, że wciąż walczy ze stresem pourazowym i koszmarami.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama