Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 16:49
Reklama
Reklama
Reklama

Wojewoda chce wygaszenia mandatu radnego

Najpierw wniosek o uchylenie mandatu radnemu Krzysztofowi Grzeszykowi złożyła do rady gminy Fundacja Wolności z Lublina. Radni mandatu koledze nie wygasili. Teraz do wykonania tej czynności wezwał ich wojewoda lubelski.
Wojewoda chce wygaszenia mandatu radnego
Wojewoda Lech Sprawka chce wygaszenia mandatu radnego Krzysztofa Grzeszyka

Źródło: archiwum

Przypomnijmy, że najpierw z wnioskiem do radnych gminy Kąkolewnica, by zdecydowali o odebraniu mandatu radnego Krzysztofowi Grzeszykowi zwróciła się Fundacja Wolności. Radny jest właścicielem sklepu z artykułami papierniczymi, w którym realizowane były zakupy dla UG Kąkolewnica i trzech szkół gminnych. Fundacja z Lublina przedstawiła jako dowód 6 faktur z lat 2020-21, na łączną kwotę 933,48 zł, które wystawione zostały przez sklep radnego Grzeszyka dla UG w Kąkolewnicy oraz 4 faktur wystawionych przez ten sam sklep trzem szkołom w Olszewnicy, Turowie i Żakowoli w roku 2020 i 2021. Te opiewają na niespełna 400 zł.

Radni nazwali to bzdurą

Sprawa wniosku Fundacji Wolności stanęła na kwietniowym posiedzeniu sesji rady gminy. Argumenty Fundacji niespecjalnie wówczas do radnych dotarły. - Ta petycja to bzdura totalna. To śmieszne, chore dla mnie. Mamy wolny rynek. Co ma radny Grzeszyk stanąć z tabliczką, że gminy Kąkolewnica nie obsługujemy? To jest nękanie ludzi. Skąd taka fundacja ma takie faktury, skąd wie, że radny Grzeszyk sprzedał coś dla gminy? – oburzał się wówczas radny Piotr Czerwiński. Wtórował radnemu przewodniczący rady gminy, Mariusz Majczyna: 

- Dla nas jest to sprawa drobna, w sumie mało znacząca. Być może nie jest to sprawa ważna.

Natomiast Fundacja w złożonym do rady gminy wniosku cytowała wyrok NSA z 30.01.2020 roku: „Zapłata należności za wydany towar ze środków budżetu gminy należy zakwalifikować jako prowadzenie przez radnego działalności z wykorzystaniem mienia komunalnego”. 

- Wniosek jest bardzo lakoniczny, bo naruszenie prawa jest oczywiste i nie ma odstępstw od wygaszenia mandatu – mówił Słowu Podlasia Krzysztof Kowalik z Fundacji Wolności. - Fundacja Wolności stoi na straży przepisów. Przepisy nie powstają same dla siebie, ale idzie za nimi jakiś głębszy sens. Nie może być wątpliwości, że radny jest niezależny i bezstronny. Nie da się tego zagwarantować współpracując finansowo z samorządem. Z jednej strony rodzi to podejrzenie o protekcjonizm, z drugiej może być narzędziem nacisku na radnego.

Radny Krzysztof Grzeszyk, którego sprawa dotyczy, podczas debaty na sesji temat kwitował tak: - Te zakupy odbywały się z wolnej ręki, nie ma co dywagować, uważam, że jestem niewinny w tej sprawie.

Wówczas radni zagłosowali za niewygaszaniem radnemu mandatu. W uzasadnieniu uchwały, którą przyjęli, znalazła się taka argumentacja: „(…) faktycznie dochodziło do wykorzystania mienia komunalnego, jakim są pieniądze gminy, uzyskane przez radnego za sprzedane w sklepie towary, jednakże nie dochodziło do naruszenia zakazu o jakim w przywołanym przepisie, gdyż okoliczności sprawy wskazują, że wykorzystanie mienia nie miało charakteru preferencyjnego, w którym radny odniósłby rzeczywiste korzyści względem innych podmiotów korzystających z tego mienia. (…) zakup (…) następował w ramach wolnej konkurencji i powszechnej dostępności, a radny nigdy nie wykorzystał mandatu w celu ułatwienia mu dostępu do mienia gminnego, jakim są pieniądze za sprzedaż towarów (…)”.

Wojewoda zabrał głos

Fundacja Wolności złożyła więc skargę na działalność rady gminy Kąkolewnica do wojewody lubelskiego. Ten zdecydował, że wezwie radę do wygaszenia mandatu radnemu, po tym jak nadzór prawny przyznał rację Fundacji Wolności, co do wniosku, który ta składała w radzie gminy. Nadzór prawny wojewody stwierdził, że radny Grzeszyk naruszył zakaz wynikający z art. 24f, ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Dotyczy on ograniczenia działalności gospodarczej radnego i mówi: „Radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności.”

Wezwanie wojewody wpłynęło do gminy Kąkolewnica pod koniec czerwca. Na sesji pod koniec miesiąca o dalsze jego losy pytał radny Leszek Jóźwiak. 

- Wojewoda pismem z dnia 22 czerwca wzywa radę do podjęcia uchwały w sprawie wygaszenia mandatu radnemu Grzeszykowi – mówił Jóźwiak. - Na moje pytanie sam zainteresowany mówił, że rada uznała, że jest niewinny to tak jest. Wprawdzie wcześniej radny Czerwiński stwierdził, że zajmujemy się głupotami, ja teraz mam więc pytanie do przewodniczącego rady, czy będziemy nad tym obradować.

Do kwestii wywołanej przez radnego Jóźwiaka, poza porządkiem obrad, odniósł się ten, którego sprawa dotyczy. - Chciałbym przypomnieć radnemu, że jest jeszcze taki organ niezawisły jak sąd. Czy wojewoda uchyli mandat czy sąd się wypowie, to poczekajmy, zanim zdecydujemy o winie – stwierdził Krzysztof Grzeszyk.

Jednak radny Jóźwiak zwrócił uwagę, że nie interesuje go w tym momencie rozstrzyganie kwestii o winie lub niewinności kolegi z rady. - Po piśmie, które wpłynęło od wojewody, jest cała procedura i mnie teraz ona interesuje – mówił radny i przypomniał, że zgodnie z prawem rada powinna zająć stanowisko do 22 lipca. 

Odpowiedzi w kwestii planu procedowania wniosku wojewody radny się nie doczekał.

CZYTAJ TAKŻE: Wojewoda uznał skargę Fundacji Wolności. Radny złożył mandat

SPRAWDŹ TEŻ: Powiat radzyński: Sąd przyznał rację wojewodzie, ale radny dalej walczy

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Piotr 11.07.2022 09:49
No Grzeszył pociągną Capa w dół w najbliższych wyborach. Jeden odstrzelony jeszcze dwoje.😉

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama