Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:54
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Ustawowe ceny produktów spożywczych i paliw? Polacy są temu przeciwni [SONDAŻ]

Jednym z pomysłów na zmniejszenie skutków postępującej inflacji jest wprowadzenie odgórnych, maksymalnych cen. Polacy podchodzą jednak sceptycznie do takiej propozycji.
Ustawowe ceny produktów spożywczych i paliw? Polacy są temu przeciwni [SONDAŻ]
Poseł PiS Kazimierz Smoliński zaproponował w Polsat News, żeby sposobem na inflację uczynić odgórne regulowanie maksymalnych cen

Autor: iStock

Poseł PiS Kazimierz Smoliński zaproponował w Polsat News, żeby sposobem na inflację uczynić odgórne regulowanie maksymalnych cen. Choć rzecznik rządu Piotr Müller wyjaśnił, że tego typu działania nie są obecnie omawiane, pracownia United Surveys sprawdziła, jakie zdanie na temat ustawowych cen mają Polacy. Badanie zleciły RMF FM i „Dziennik Gazeta Prawna”.

Nie chcemy regulować cen produktów spożywczych

Z sondy wynika, że respondenci – choć dotknięci podwyżkami – nie chcą, aby ceny podstawowych produktów spożywczych regulowało państwo.

Ze stwierdzeniem, że rząd powinien to kontrolować, zdecydowanie zgadza się 15,9 proc. ankietowanych. 15,2 proc. z nich „raczej się zgadza”.

Przeciwników takiego rozwiązania jest jednak większość. 19 proc. pytanych odpowiada: „raczej się nie zgadzam”. 40,5 proc. uczestników przedsięwzięcia wybrało odpowiedź: „zdecydowanie się nie zgadzam”.

Pozostałe osoby nie potrafiły wskazać jednoznacznej odpowiedzi (9,4 proc.).

Nie chcemy też regulować cen paliw

W drugiej części badania respondenci odpowiadali na podobne pytanie dotyczące paliw.

Ze stwierdzeniem, że „rząd powinien wprowadzić maksymalne ceny na benzynę i olej napędowy na stacjach benzynowych” stanowczo zgodziło się 26,1 proc. pytanych, a 13,8 proc. z nich wybrało odpowiedź „raczej się zgadzam”.

Z kolei 12,3 proc. ankietowanych uważa, że „raczej się nie zgadza”. Największy odsetek stanowią jednak  przeciwnicy takiego rozwiązania. „Zdecydowanie się nie zgadzam” to odpowiedź wybrana przez 39,8 proc. uczestników sondy.

8 proc. z nich wybrało opcję: „nie wiem/trudno powiedzieć”.

Ceny rosną, premier obiecuje

Nadszedł już czas, żeby rząd znalazł sposób na obniżenie cen paliw – uważa ponad 67 proc. respondentów sondażu IBRiS, który zleciła „Rzeczpospolita”.

O jednym z takich pomysłów premier Mateusz Morawiecki mówił na sobotnim (9 lipca) spotkaniu ze swoimi zwolennikami w Rypinie.

– Spółki skarbu państwa realizują wyższe zyski, dlatego wypracujemy mechanizm podzielenia się tymi zyskami z obywatelami albo wprowadzimy podatek od zysków nadzwyczajnych na spółki gazowe, energetyczne – zadeklarował.

Co się po tym kryje? To, że rząd chce wprowadzić specjalną daninę, którą opłacałyby państwowe spółki gazowe i energetyczne generujące wysokie zyski. Pieniądze z nadwyżek miałyby – pośrednio – pomóc obywatelom. Decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły.

– Albo wypracujemy mechanizm podzielenia się tymi zyskami z obywatelami, albo wprowadzimy – tak jak Francja, Anglia, Hiszpania – podatek od zysków nadzwyczajnych na te spółki gazowe, energetyczne, które mają rzeczywiście bardzo wysokie zyski – dodał Morawiecki. 

Czytaj także: Ceny prądu pójdą ostro w górę. Czeka nas niełatwa zima

Czytaj też: Inflacja napędza emerytury. Wiemy, o ile wzrosną


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama