Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 06:18
Reklama
Reklama

Dla kogo Czyste Powietrze Plus? Znamy szczegóły programu

Od jutra (piątku 15 lipca) można składać wnioski do programu Czyste Powietrze Plus. Właściciele domów jednorodzinnych mogą liczyć nawet na 40 tys. zł dofinansowania. I to przed remontem.
Dla kogo Czyste Powietrze Plus? Znamy szczegóły programu
Właściciele domów jednorodzinnych mogą liczyć nawet na 40 tys. zł dofinansowania. I to przed remontem

Autor: iStock

Program jest adresowany do właścicieli domów jednorodzinnych. Jego cel to wymiana przestarzałych pieców grzewczych, tzw. kopciuchów, na bardziej ekologiczne i termomodernizacja. Program pilotuje Narodowy Fundusz Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pieniądze będą wypłacały jego oddziały wojewódzkie.

Przed rozpoczęciem prac

Dotychczas było tak: jeśli ktoś ocieplał dom lub wymieniał piec, sam musiał sfinansować tę inwestycję. Dotację dostawał dopiero po jej zakończeniu. Od 15 lipca część wnioskujących będzie mogła liczyć na to, że połowa przyznanej dotacji zostanie wypłacona jeszcze przed rozpoczęciem prac.

Kto może na to liczyć? 

– Właściciele domów, w których przeciętne miesięczne wynagrodzenie wynosi do 1564 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym oraz do 2189 zł w gospodarstwie jednoosobowym – odpowiada Paweł Mirowski, prezes Narodowego Funduszu Środowiska i Gospodarki Wodnej, cytowany przez Portal Samorządowy. – Drugą grupą są właściciele domów, których dochód w gospodarstwie wieloosobowym nie przekracza 900 zł na osobę oraz 1260 zł w gospodarstwie jednoosobowym. Te dwie grupy w Czystym Powietrzu Plus będą mogły otrzymać też o 10 tys. wyższą maksymalną kwotę dotacji.

Maksymalna dotacja w podwyższonym dofinansowaniu w programie  Czyste Powietrze Plus wynosi do 47 tys. zł, w najwyższym – do 79 tys. zł.

– Oznacza to, że przy najwyższym stopniu dofinansowania przed wykonaniem inwestycji będzie można dostać nawet blisko 40 tys. zł – podkreśla Mirowski.

To, jaką ostatecznie dotację dostaniemy, wyliczą wojewódzkie fundusze. Jej wysokość zależy od zakresu prac. Im większy, tym wyższa będzie kwota dotacji, a tym samym przedpłata.

Warunkiem wypłaty do 50 proc. dotacji wcześniej będzie załączenie do wniosku o dofinansowanie umowy zawartej z wykonawcą prac. Przedpłata nie trafi jednak do właściciela domu, ale na konto wykonawcy.

Ponad 100 miliardów złotych

Rozpatrzenie wniosku powinno trwać do 14 dni. W ciągu kolejnych dwóch tygodni od zawarcia umowy z wnioskodawcą część zaliczkowa (do 50 proc. dotacji) zostanie przekazana wykonawcy prac termomodernizacyjnych.

Po zakończeniu inwestycji właściciel remontowanego domu będzie musiał złożyć końcowy wniosek zawierający fakturę, protokół odbioru oraz potwierdzenie uregulowania wkładu własnego na rzecz wykonawcy. Rozpatrzenie wniosku o płatność wraz z wypłatą pozostałych pieniędzy z dotacji, powinno nastąpić w ciągu 30 dni od daty złożenia kompletnych dokumentów.

Planowany budżet programu to ponad 100 mld zł.

CZYTAJ TEŻ: Dopłaty do węgla. Sprawdzamy gdzie, kiedy i jak go kupić?

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Zarzynają ich rosnące raty kredytów. Bankrutują, żeby przetrwać
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama