Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:55
Reklama
Reklama

Filip Pocztarski został mistrzem Polski! Wielki sukces w Olsztynie

Fantastycznie spisał się Filip Pocztarski z KS Narwal Międzyrzec Podlaski w pływackich mistrzostwach Polski juniorów młodszych w Olsztynie. Nasz zawodnik wywalczył złoty medal!
Filip Pocztarski został mistrzem Polski! Wielki sukces w Olsztynie
Filip Pocztarski wywalczył w Olsztynie tytuł mistrza Polski

Autor: Fot. Nadesłane

14-letni pływak z Międzyrzeca Podlaskiego w mistrzostwach Polski do lat 14 wywalczył złoto na dystansie 50 metrów stylem dowolnym, z czasem 25,09 sek. Nasz mistrz Polski, podopieczny trenera Wojciecha Lubańskiego, zajął również czwarte miejsce tym samym stylem na dystansie 100 metrów (czas: 56,40). To były jego pierwsze tak ważne mistrzostwa, w których mógł wziąć udział, a na które pojechał razem z tatą. Kibicowała mu cała rodzina i przyjaciele, relację z zawodów można było oglądać na żywo na kanale YouTube Livetiming.

W czterodniowych mistrzostwach Polski juniorów młodszych wzięło udział około 700 zawodników z całego kraju, łącznie ze 120 klubów. W Olsztynie pojawiła się między innymi nasza słynna mistrzyni olimpijska Otylia Jędrzejczak, obecnie prezes Polskiego Związku Pływackiego, która brała udział we wręczaniu zawodnikom medali i dyplomów.

Filip Pocztarski jest zawodnikiem KS Narwal Międzyrzec Podlaski, trenuje od pierwszej klasy szkoły podstawowej, a nauczył się pływać w wieku niespełna trzech lat. Zapał do pływania wykazywał więc bardzo wcześnie, a do ćwiczeń nie trzeba go było zmuszać. Pracuje na swoje sukcesy uczęszczając regularnie na treningi i mając wsparcie rodziców, którzy dbają o jego dietę, regenerację i inne aktywności fizyczne, jak bieganie, siłownia, stretching. Wygraną ogólnopolską poprzedziły mistrzostwa województwa lubelskiego, w których również zajął pierwsze miejsce w swoim sprinterskim dystansie, mimo rywalizowania ze starszą kategorią wiekową. – Przed mistrzostwami spędziłem dwa tygodnie na obozie w Puławach. Byłem więc bardzo dobrze przygotowany i skupiony na starcie, a przez te 25 sekund wyścigu myślałem tylko o tym, żeby wygrać – mówi Filip Pocztarski. - Po zobaczeniu wyników byłem tak szczęśliwy, że nie czułem zmęczenia. Jestem zadowolony, że moja wieloletnia praca przyniosła upragnione efekty.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama