Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 15:59
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Myślał, że rozmawia z pracownikiem banku. Stracił niemal 41 tysięcy złotych

Prawie 41 tysięcy złotych stracił mieszkaniec gminy Łomazy. Mężczyzna, myśląc, że rozmawia z pracownikiem banku zaciągnął pożyczkę. Jej zaciągnięcie miało anulować tę, którą na jego koncie – według informacji pracownika banku – zaciągnął oszust. Potem, poszkodowany przelał pieniądze na konto sprawców.
Myślał, że rozmawia z pracownikiem banku. Stracił niemal 41 tysięcy złotych
32-latek stracił niemal 41 tysięcy złotych

Autor: archiwum/ilustracyjne

25 lipca, na bialską komendę, zgłosił się 32-latek, który padł ofiarą oszustwa. Z relacji mężczyzny wynikało, że tego dnia odebrał połączenie od nieznajomego. Z racji tego, że na wyświetlaczu jego telefonu pojawił się numer infolinii banku, był pewien, że rozmawia z jego pracownikiem.

Rozmówca poinformował go, że ktoś włamał się na jego konto i próbował zaciągnąć pożyczkę ekspresową. Dzwoniący polecił zalogować się 32-latkowi na konto, by dowiedzieć się jaką kwotę oszuści chcieli wypłacić. I rzeczywiście, na koncie poszkodowanego widniała kwota kilkudziesięciu tysięcy złotych.

W trakcie telefonicznych rozmów, kolejne osoby instruowały mężczyznę, co powinien zrobić, aby anulować zaciągniętą przez oszustów pożyczkę. By tak się stało, miał wziąć pożyczkę, a kwotę wypłacić. Fałszywy pracownik banku poinformował go także, że ktoś z banku wykrada dane 32-latka i miał on zwrócić uwagę, czy ktoś nie robi zdjęcia jego dowodu osobistego. Pod żadnym pozorem miał nie przekazywać pracownikom banku żadnych kodów, a gdyby o nie prosili, miał opuścić placówkę.

Po tym, by zakończyć procedurę anulowania pożyczki, mężczyzna miał wpłacić gotówkę we wpłatomacie. Poszkodowany wykonał wszystkie polecania oszustów. Podczas wpłat do wpłatomatu korzystał z kodów BLIK podawanych mu telefonicznie przez fałszywego pracownika banku. Dopiero po powrocie do domu zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. Wtedy sprawę zgłosił na policję. Stracił niemal 41 tysięcy złotych.

– Spoofing telefoniczny, to nic innego, jak coraz popularniejsze oszustwo polegające na podszywaniu się dzwoniącego pod inne numery, by móc następnie dzwonić z nich do ofiar i udawać inną osobę. Technicznie, spoofing, jest dziś możliwy, głównie dzięki nowym rozwiązaniom technologicznym. Przy ich wykorzystaniu, dzwoniący może w niemal dowolnej usłudze ręcznie wprowadzić numer, który ma się wyświetlić adresatowi połączenia jako numer dzwoniącego. W ten sposób coraz częściej oszuści podszywają się pod konsultantów banków, przedstawicieli urzędów czy nawet policjantów. Ofiara spoofingu, sugerując się numerem, który wyświetlił się na telefonie jest przekonana, że prowadzi rozmowę z infolinią banku, pracownikiem urzędu lub policjantem. W większości rozmów pojawiają się jednak dwa elementy: presja czasu i poczucie zagrożenia. Zwykle oszuści namawiają ofiary do przelania pieniędzy na dane konto. Pamiętajmy! Oszuści umiejętnie manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji i wykorzystać naszą naiwność. W kontaktach z nieznajomymi kierujmy się zawsze zasadą ograniczonego zaufania – przestrzega oficer prasowy bialskiej policji, komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

Czytaj także: Nie spodziewał się policjantów. Na stole leżała marihuana

Czytaj też: Twierdził, że wszedł do domu przez przypadek. W kieszeni miał gotówkę właścicieli nieruchomości


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Można stwierdzić że był to terrorysta Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Radzyń Podlaski. Jechał w stronę procesji Bożego Ciała. Był nietrzeźwy Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: To nadal sa niskie lub bardzo niskie wynagrodzenia w relacji do czasu pracy (przypomniec nalezy, ze nalezymy do krajow europejskich, w ktorych pracuje sie najdluzej a jednoczesnie z jednymi z najnizszych wynagrodzen) oraz wydatkow. W tym np. wysokosci/kosztow kredytow mieszkaniowych, kosztow wynajmu mieszkania, rachunkow za energie, wode, smieci, czy cen (drozyzna) w zwyklych sklepach spozywczych. Co wiecej, zdarza sie, ze ceny niektorych artykulow sa juz prawie takie same lub zblizone do cen zachodnich. W tym kontekscie wynagrodzenie 6 czy 7 tys brutto to zadne wielkie halo. Zostaje z tego raptem cos miedzy 4,5 tys a nieco ponad 5 tys na reke. Z tego trzeba zaplacic rate za kredyt lub czynsz za wynajem, oplacic rachunki, jak ktos ma auto to jeszcze kupic paliwo, no i zostaje jeszcze tzw. zycie. Ach, dobrze, zeby jeszcze nie zachorowac, w szczegolnosci, zeby nie widywac stomatologa, gdyz wizyta tam gwarantuje oszczedniejsze sniadania na reszte miesiaca. Pol biedy, jesli chodzi o bezdzietna pare z pieskiem. Duze wyzwanie dla samotnej osoby, chyba ze ma juz jakas wlasna chate lub mieszka przy rodzicach. A rodziny z trojka, czy czworka dzieci? Strach pomyslec, co by bylo, gdyby nie 800 plus. Tak to niestety wyglada realnie. Sa oczywiscie sektory, gdzie sa wieksze szanse, mozna tez prowadzic wlasny biznes, ale logika podpowiada, ze wszyscy nie beda przedsiebiorcami, ani tez dobrze lub wzglednie dobrze oplacanymi specjalistami. I tu wcale nie chodzi o ludzi z najnizszymi kwalifikacjami lub z ich zupelnym brakiem, ktorzy dostaja pensje minimalna. Miliony wyksztalconych Polakow nadal zarabiaja malo lub bardzo malo i nie ma tu mowy o godnym zyciu. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Ile zarabiają Polacy? GUS pokazał, kto wygrywa wyścig o pensje Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Bardzo dobrze. Ile można jeżdzić i wyć pod balkonami. Nie rozumiem czemu nie mogą pojechać na obwodnice lub poza miasto i tam szaleć gdzie nikomu by nie przeszkadzał. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 09:23 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Na ul. Sobieskiego jechał na jednym kole Autor komentarza: fanBCK Treść komentarza: Myślę, że sprawą powinna się zająć redakcja to niezły numer. Zaprosić na ping ponga a potem gościowi powiedzieć "Mamy stoły ale ciebie nie wpuścimy" - mam nadzieje, że pijany nie byłeś :) Data dodania komentarza: 8.06.2026, 08:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Zagraj w ping-ponga Autor komentarza: Dzierżyński Treść komentarza: W okolicach Białej Podlaskiej?. Taki "dom" ? . Przyjdzie Ruski sałdat zabierze samochód, podczepi dom i szukaj go pod Uralem. Z murowanego to tylko lodówkę, telewizor Data dodania komentarza: 7.06.2026, 17:11 Źródło komentarza: Dom, który można przewieźć. Nowy trend na rynku nieruchomości w Białej Podlaskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama