Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 06:58
Reklama
Reklama

Studzianka: pokazali, jak się kiedyś wyglądały żniwa

Prezentacja „Jak nasi pradziadowie żniwowali” odbyła się w Muzeum Wsi Podlaskiej w Studziance. Wydarzenie zgromadziło sporo osób, w różnym wieku. Niektóre nigdy nie brały udziału w takich żniwach. Tym, bardziej, że dziś większość prac wykonują maszyny, a kiedyś robiła to ludzka ręka.
Studzianka: pokazali, jak się kiedyś wyglądały żniwa
Przypomniano jak wyglądało m.in. żęcie sierpem, koszenie kosą, podbieranie za kosą, robienie "powróseł", wiązanie snopków i ustawianie w dziesiątki

Autor: Janusz Mikołajczuk

W trakcie zaprezentowano m.in. żęcie sierpem, koszenie kosą, podbieranie za kosą, robienie powróseł, wiązanie snopków i ustawianie w dziesiątki. Do prac chętnie przyłączyli się goście, a na koniec wszyscy integrowali się na biesiadzie. 

– Była to prezentacja prac w polu, które udostępnił nam Mieczysław Józefaciuk, właściciel Muzeum Wsi Podlaskiej w Studziance. Dwie panie zgłosiły się do żęcia sierpem: Katarzyna Hołownia i Agnieszka Jaśkiewicz. Warto podkreślić, że nie brakowało też panów do koszenia zboża. Zebrani mogli również zobaczyć, jak ustawia się snopki w dziesiątki. Robiliśmy też wereję, czyli przystrojoną kępę nieskoszonego zboża.  Następnie obronowaliśmy pole, czyli „ciągnęliśmy pana, który zabrudził sobie spodnie” – opowiada prezes fundacji „Korzenie i skrzydła” Aniela Halczuk.  

– Naszym celem było pokazanie, jak dawniej wyglądały żniwa. Jednym z elementów było przygotowanie tzw. garści z najładniejszych kłosów, którą dawniej święcono, dekorowano i przechowywano za obrazem do następnego siewu. Garścią rozpoczynano kolejne sianie. A po koszeniu zawsze odbywał się posiłek u gospodarza. Po wręczeniu gospodarzowi tej garści zboża rozpoczynała się biesiada. Tak było też i w Studziance w minioną niedzielę – opowiada Aniela Halczuk. 

Wydarzenie zgromadziło sporo osób, w różnym wieku. Niektóre nigdy nie brały udziału w takich żniwach.

Uczestnicy biesiady śpiewali i tańczyli przy muzyce ludowej i biesiadnej. Jednocześnie mogli obejrzeć eksponaty, które znajdują się w zasobach Muzeum Wsi Podlaskiej w Studziance. – To urokliwe miejsce, w którym znajduje się dużo ciekawych eksponatów. Współpraca z panem Józefaciukiem przebiegła bardzo dobrze, z wójtem Jerzym Czyżewskim i Gminnym Ośrodkiem Kultury w Łomazach też. W organizację spotkania włączyły się też zespoły z Kostomłot, Lubenki, Studzianki i Koszoł. Zależy nam, aby zainteresowanie bogatym dziedzictwem narodowym nie przeminęło, aby młodzież bazując na nim, tworzyła coś nowego, aby odwiedzała takie miejsca jak Muzeum Wsi Podlaskiej w Studziance i inspirowała się nimi – podkreśla prezes fundacji. 
– Cenię nasze dziedzictwo narodowe, ale sytuacja nie pozwala mi na prowadzenie fundacji z takim zaangażowaniem jak bym chciała. Szukamy osób do zarządu oraz wolontariuszy, którzy chcieliby pomagać przy organizacji widowisk obrzędowych. Zapraszamy do współpracy, bo mamy w planach jeszcze dwie imprezy w ramach tego projektu – kończy Aniela Halczuk. 

Galerię z wydarzenia obejrzysz TUTAJ

CZYTAJ TEŻ: Paweł Łysańczuk w roli naczelnego Słowa. Tak pomagamy Paulince Tarasiuk!

CZYTAJ TAKŻE: Rośnie liczba zakażeń koronawirusem. Jesienią wrócą obostrzenia?

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama