Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 03:44
Reklama
Reklama
Reklama

Studzianka: pokazali, jak się kiedyś wyglądały żniwa

Prezentacja „Jak nasi pradziadowie żniwowali” odbyła się w Muzeum Wsi Podlaskiej w Studziance. Wydarzenie zgromadziło sporo osób, w różnym wieku. Niektóre nigdy nie brały udziału w takich żniwach. Tym, bardziej, że dziś większość prac wykonują maszyny, a kiedyś robiła to ludzka ręka.
Studzianka: pokazali, jak się kiedyś wyglądały żniwa
Przypomniano jak wyglądało m.in. żęcie sierpem, koszenie kosą, podbieranie za kosą, robienie "powróseł", wiązanie snopków i ustawianie w dziesiątki

Autor: Janusz Mikołajczuk

W trakcie zaprezentowano m.in. żęcie sierpem, koszenie kosą, podbieranie za kosą, robienie powróseł, wiązanie snopków i ustawianie w dziesiątki. Do prac chętnie przyłączyli się goście, a na koniec wszyscy integrowali się na biesiadzie. 

– Była to prezentacja prac w polu, które udostępnił nam Mieczysław Józefaciuk, właściciel Muzeum Wsi Podlaskiej w Studziance. Dwie panie zgłosiły się do żęcia sierpem: Katarzyna Hołownia i Agnieszka Jaśkiewicz. Warto podkreślić, że nie brakowało też panów do koszenia zboża. Zebrani mogli również zobaczyć, jak ustawia się snopki w dziesiątki. Robiliśmy też wereję, czyli przystrojoną kępę nieskoszonego zboża.  Następnie obronowaliśmy pole, czyli „ciągnęliśmy pana, który zabrudził sobie spodnie” – opowiada prezes fundacji „Korzenie i skrzydła” Aniela Halczuk.  

– Naszym celem było pokazanie, jak dawniej wyglądały żniwa. Jednym z elementów było przygotowanie tzw. garści z najładniejszych kłosów, którą dawniej święcono, dekorowano i przechowywano za obrazem do następnego siewu. Garścią rozpoczynano kolejne sianie. A po koszeniu zawsze odbywał się posiłek u gospodarza. Po wręczeniu gospodarzowi tej garści zboża rozpoczynała się biesiada. Tak było też i w Studziance w minioną niedzielę – opowiada Aniela Halczuk. 

Wydarzenie zgromadziło sporo osób, w różnym wieku. Niektóre nigdy nie brały udziału w takich żniwach.

Uczestnicy biesiady śpiewali i tańczyli przy muzyce ludowej i biesiadnej. Jednocześnie mogli obejrzeć eksponaty, które znajdują się w zasobach Muzeum Wsi Podlaskiej w Studziance. – To urokliwe miejsce, w którym znajduje się dużo ciekawych eksponatów. Współpraca z panem Józefaciukiem przebiegła bardzo dobrze, z wójtem Jerzym Czyżewskim i Gminnym Ośrodkiem Kultury w Łomazach też. W organizację spotkania włączyły się też zespoły z Kostomłot, Lubenki, Studzianki i Koszoł. Zależy nam, aby zainteresowanie bogatym dziedzictwem narodowym nie przeminęło, aby młodzież bazując na nim, tworzyła coś nowego, aby odwiedzała takie miejsca jak Muzeum Wsi Podlaskiej w Studziance i inspirowała się nimi – podkreśla prezes fundacji. 
– Cenię nasze dziedzictwo narodowe, ale sytuacja nie pozwala mi na prowadzenie fundacji z takim zaangażowaniem jak bym chciała. Szukamy osób do zarządu oraz wolontariuszy, którzy chcieliby pomagać przy organizacji widowisk obrzędowych. Zapraszamy do współpracy, bo mamy w planach jeszcze dwie imprezy w ramach tego projektu – kończy Aniela Halczuk. 

Galerię z wydarzenia obejrzysz TUTAJ

CZYTAJ TEŻ: Paweł Łysańczuk w roli naczelnego Słowa. Tak pomagamy Paulince Tarasiuk!

CZYTAJ TAKŻE: Rośnie liczba zakażeń koronawirusem. Jesienią wrócą obostrzenia?

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama