Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 05:52
Reklama
Reklama
Reklama

Kolejne sukcesy naszego „Ironmana” w Wielkiej Brytanii

Pochodzący z Białej Podlaskiej triathlonista, 36-letni Paweł Celiński, ma na koncie kolejne sukcesy. Tym razem uplasował się w czołówce prestiżowych wyścigów w Wielkiej Brytanii.
Kolejne sukcesy naszego „Ironmana” w Wielkiej Brytanii
Paweł Celiński ze swoją rodziną

Autor: Fot. Archiwum Pawła Celińskiego

O mieszkającym w Wielkiej Brytanii Pawle Celińskim pisaliśmy już nie raz, a absolwent bialskiej Filii AWF nadal imponuje formą. Jego priorytetowym dystansem jest wyścig „Ironman”, czyli 3,8 km pływania, 180 km jazdy rowerem i bieg na 42,2 km (maraton). Nasz zawodnik „Ironmanem” został już po raz czwarty, w tym sezonie z rewelacyjnym wynikiem. Swoje możliwości zaprezentował podczas Outlaw Nottingham Triathlon, zawodach cieszących się dużym zainteresowaniem. W wyścigu wzięło udział niemal 800 zawodników. Bialczanin uzyskał czas 10 godzin, 8 minut i 43 sekundy (pływanie - 1:11.07, zmiana T1 - 5.36, rower: 5:01.45, zmiana T2 – 2.00, maraton - 3:48.15), co pozwoliło mu na zajęcie 41. miejsca w kategorii open, natomiast w kategorii wiekowej 35-39 lat Celiński zajął wysoką, czwartą pozycję, od podium dzieliło go zaledwie 18 minut. 

Zawody w Nottingham wygrał Brytyjczyk Kit Walker, z czasem 8:28.15. To była bardzo wymagająca impreza, nie ukończyło jej ponad 70 zawodników. - To był bardzo mocny start. W tym sezonie nie ma łatwych wyścigów – przyznaje Paweł Celiński. – Walcząc o pozycję trzeba liczyć się z wieloma przeszkodami, z którymi radzę sobie coraz lepiej. Triathlon to nie tylko wyścig i praca mięśni, to także duża umiejętność zapanowania nad własnymi myślami czy też podejmowaniem nagłych decyzji. Moja kondycja jest na ten moment w szczytowej formie życiowej, a zamierzam pokazać jeszcze więcej, bo to nie koniec sezonu. Triathlon to nie tylko sport, to również styl bycia. To, za co go najbardziej lubię, to fakt, że wciąga całą rodzinę, nadając kolorytu i pokazując wartości, jakie niesie za sobą wytrwałość, wola ducha, ciężka praca i systematyczność. 

Paweł ma za sobą także start w górzystym terenie na terenie Lake District. Tym razem była to połowa dystansu „Ironmana”: TriHard A Day in the Lakes Half Ironman (pływanie - 1,9 km, jazda rowerem – 90 km, bieg - 21,1 km). Nasz zawodnik stanął na podium, plasując się na drugim miejscu zarówno w kategorii open, jak i w swojej kategorii wiekowej, uzyskując czas 5:10.01. Szybszy od niego okazał się tylko Brytyjczyk Alexander Milne - 4:50.17.  

Paweł sportową pasją zaraził m. in. swoje córki. Kaja (13 lat) i Sara (9 lat) również biorą czynny udział w zawodach. Ostatnio mierzyły się w Nottingham w biegowych zawodach na dystansie 4 km i 2 km. Natomiast razem z żoną Paulą i córką Celiński wziął udział w zmaganiach „Inflatable 5K”, gdzie rodzinnie pokonywali dystans z wieloma przeszkodami. Pawła wspiera wiele osób, m. in. trenerzy z grupy IM Inspiration, którzy dbają o jego plany treningowe. Jednym z trenerów jest Robert Karaś, mistrz i rekordzista świata na dystansie 5-krotnego „Ironmana”. Sukcesy Pawła można śledzić na bieżąco na Instagramie: pawel_celinski_im.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ciocia Beata z Gdańska 🤗 04.08.2022 07:25
Super Paweł. Jesteś Inspiracją dla każdego z nas. Brawo dla wspaniałej rodzinki. Paula, Kaja, Sara, jesteście również Niesamowite♥️♥️♥️♥️

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama