Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 16:50
Reklama
Reklama
Reklama

Wicemistrz świata pochodzi z Białej Podlaskiej! Wielki sukces Barszcza

Pochodzący z Białej Podlaskiej Jakub Barszcz zajął drugie miejsce w Szybowcowych Mistrzostwach Świata w klasie wielomiejscowej 20-metrowej!
Wicemistrz świata pochodzi z Białej Podlaskiej! Wielki sukces Barszcza
Jakub Barszcz (na pierwszym planie) i Łukasz Kornacki zostali wicemistrzami świata

Źródło: Fot. Archiwum Jakuba Barszcza

Jakub Barszcz pochodzi z Białej Podlaskiej, jest synem byłego prezesa Podlasia Biała Podlaska, Zbigniewa Barszcza. Uczył się w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie, obecnie mieszka w Swarzędzu i pracuje w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego Poznań-Krzesiny. Reprezentuje Aeroklub w Dęblinie. 

– Wywalczyliśmy drugie miejsce w Szybowcowych Mistrzostwach Świata razem z moim serdecznym przyjacielem Łukaszem Kornackim (Aeroklub Ziemi Mazowieckiej) w Szeged na Węgrzech – informuje Jakub Barszcz. – Przygotowania zaczęliśmy już na jesieni. (Szybowiec) HPH304 Twin Shark wybraliśmy trochę pod wpływem filmików Stefana Langera, po jego lotach w Namibii, gdzie wypowiadał się o nim w samych superlatywach. Mogliśmy zaznajomić się z szybowcem i potrenować w czasie 47. Szybowcowych Mistrzostw Polski w klasie otwartej. Odkrywaliśmy Sharka, szukaliśmy właściwego wyważenia. Wpadliśmy na pomysł, żeby zmienić wyważenie ze skrajnego tylnego. Wylaliśmy 11 litrów wody z ogona i szybowiec zaczął super iść po prostej, a w krążeniu nie odczuliśmy zmiany na gorsze. 

CZYTAJ TEŻ: Tarkowski i Paszkiewicz powalczą w mistrzostwach Europy!

Uroczyste rozpoczęcie mistrzostw świata odbyło się w centrum Szeged, parku Ferenca Mora nad Cisą. – W czasie zawodów było aż 10 dni lotnych – opisuje Jakub Barszcz. – Trasy ambitne, długie (nawet 757 km w klasie open) i szybkie (162 km/h max w 18M). Nasza najdłuższa konkurencja to 645,5 km, a najszybsza 148,51 km/h na trasie 549,03 km. Od początku lataliśmy równo, bez większych błysków, ale i bez słabszych dni. Przede wszystkim staraliśmy się latać samodzielnie, bo wiemy, że potrafimy latać, a szybowiec nie odstawał konkurentom. Nie posiadaliśmy, jak inne teamy, pomocy taktycznej i pogodowej z ziemi, mogliśmy liczyć na siebie i na informacje przekazywane przez kolegów w locie. Starty odbywały się w kłębach pyłu i suchej trawy, a z trudem pucowane w skwarze skrzydła momentalnie robiły się czarne. Mimo krótkiego, maksymalnie 5-minutowego oczekiwania na start, w zamkniętej kabinie pot lał się po plecach. Ciekawym przerywnikiem w codziennym kieracie był wieczór międzynarodowy, na którym każde państwo prezentowało swoje tradycyjne dania i napoje. Nasz team wspólnymi siłami zaserwował placki ziemniaczane, napój z trawy i orzechów oraz polskie słodycze. Wszystko cieszyło się dużym powodzeniem. Start w tych ciekawych, szybkich i wymagających zawodach był ciekawym doświadczeniem. Cieszę się, że mieliśmy możliwość wcześniejszego potrenowania, sprawdzenia maszyny i rejonu zawodów. Myślę, że to podstawa naszego sukcesu. Szybowiec był doskonale przygotowany do zawodów, nie mieliśmy z nim żadnych problemów, a wylataliśmy prawie 90 godzin! Dlaczego nie pierwsze miejsce? Nie wiem (mistrzostwo świata wywalczyła czeska załoga: Ivan Novak i Petr Krejcirik – przyp. AK). Może trochę zabrakło cwaniactwa, może szczęścia w tej jednej konkurencji, gdzie wszystko przed nami się rozpadało, a za nami budowało, może przez choroby, które po kolei nas nękały, a może konkurenci byli po prostu lepsi. Dziękuję całemu zespołowi za super atmosferę, pomimo przeszkód widać było, że jesteśmy teamem – podsumowuje swój start Jakub.

PRZECZYTAJ: Trener Miłosz Storto: - Liga będzie bardzo ciekawa

Wcześniej pochodzący z Białej Podlaskiej zawodnik zajął w maju w Grudziądzu pierwsze miejsce w 20. Szybowcowych Mistrzostwach Polski w klasie Club A. Na koncie ma m. in. dwa srebrne medale mistrzostw Europy. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ab 12.08.2022 08:22
gratulacje!

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama