Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 12:29
Reklama
Reklama

Dopłaty do ogrzewania. Kto nie zobaczy ani grosza?

Na dopłatach dla osób ogrzewających domy węglem się nie skończy. W ciągu kilku tygodni maja zostać przyjęte rozwiązania, które zapewnią dodatkowe pieniądze kolejnym grupom Polaków.
Dopłaty do ogrzewania. Kto nie zobaczy ani grosza?

Autor: iStock

Prezydent Andrzej Duda podpisał już ustawę i niebawem wejdzie w życie programu dopłat do węgla. Każdy, kto zgłosił jako główne źródło ogrzewania domu, piec lub inną instalacją zużywającą węgiel, może liczyć na  3 tys. złotych jednorazowego dodatku. Pieniądze – co ważne – zostaną przyznane na gospodarstwo domowe, a nie na każdą z mieszkających w nim osób.

CZYTAJ TAKŻE: Nie tylko na węgiel. Rząd chce dopłacać też do LPG i drewna

To jednak nie koniec, bo rząd zapewnia, że pracuje nad kolejnym programem dopłat. Tym razem mają one objąć większą grupę Polaków. Strona rządowa szacuje, że łączny koszt tego działania to ok. 9,1 miliarda złotych.

Kto może liczyć na dodatkowe pieniądze?

Zgodnie z założeniami programu będą to pieniądze dla osób ogrzewających mieszkania:

  • gazem,
  • olejem opałowym,
  • pelletem,
  • drewnem.

– Przygotowaliśmy kompleksowe, adekwatne rozwiązanie, które będzie wspierało tych wszystkich, którzy tego wsparcia, jeżeli chodzi o ciepło, potrzebują. Tych wszystkich, którzy mogliby doświadczyć podwyżek w wyniku wzrostu cen surowca: gazu, węgla i pozostałych surowców – mówiła w Sejmie na początku sierpnia Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska.

Jaka będzie wysokość dopłaty?

  • 3000 zł  – dopłata do pelletu oraz innego rodzaj biomasy, w szczególności brykietu drzewnego, słomy, ziarna zbóż,
  • 2000 zł – dopłata do oleju opałowego,
  • 1000 zł  – dopłata do drewna kawałkowego,
  • 500 zł – dopłata do gazu LPG.

Pieniądze, tak samo jak w przypadku dopłat do węgla, mają być wypłacane w gotówce.

A co z osobami, które mieszkają w blokach, a ciepłe kaloryfery to efekt pracy mniejszych lub większych elektrociepłowni. Rząd dla takich osób nie ma gotowego rozwiązania. Oznacza to,  że  ok. 42 proc. gospodarstw domowych, które korzystają z ciepła z sieci, nie otrzyma żadnej pomocy. To ok. 15 mln osób.

Trudno dziś wskazać termin, w którym te rozwiązania wejdą w życie. Parlament ma się zająć projektem ustawy po zakończeniu sejmowych wakacji, czyli we wrześniu.

WARTO PRZECZYTAĆ: Polskie elektrownie wyłączyły swoje bloki. Grozi nam blackout?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Można stwierdzić że był to terrorysta Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Radzyń Podlaski. Jechał w stronę procesji Bożego Ciała. Był nietrzeźwy Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: To nadal sa niskie lub bardzo niskie wynagrodzenia w relacji do czasu pracy (przypomniec nalezy, ze nalezymy do krajow europejskich, w ktorych pracuje sie najdluzej a jednoczesnie z jednymi z najnizszych wynagrodzen) oraz wydatkow. W tym np. wysokosci/kosztow kredytow mieszkaniowych, kosztow wynajmu mieszkania, rachunkow za energie, wode, smieci, czy cen (drozyzna) w zwyklych sklepach spozywczych. Co wiecej, zdarza sie, ze ceny niektorych artykulow sa juz prawie takie same lub zblizone do cen zachodnich. W tym kontekscie wynagrodzenie 6 czy 7 tys brutto to zadne wielkie halo. Zostaje z tego raptem cos miedzy 4,5 tys a nieco ponad 5 tys na reke. Z tego trzeba zaplacic rate za kredyt lub czynsz za wynajem, oplacic rachunki, jak ktos ma auto to jeszcze kupic paliwo, no i zostaje jeszcze tzw. zycie. Ach, dobrze, zeby jeszcze nie zachorowac, w szczegolnosci, zeby nie widywac stomatologa, gdyz wizyta tam gwarantuje oszczedniejsze sniadania na reszte miesiaca. Pol biedy, jesli chodzi o bezdzietna pare z pieskiem. Duze wyzwanie dla samotnej osoby, chyba ze ma juz jakas wlasna chate lub mieszka przy rodzicach. A rodziny z trojka, czy czworka dzieci? Strach pomyslec, co by bylo, gdyby nie 800 plus. Tak to niestety wyglada realnie. Sa oczywiscie sektory, gdzie sa wieksze szanse, mozna tez prowadzic wlasny biznes, ale logika podpowiada, ze wszyscy nie beda przedsiebiorcami, ani tez dobrze lub wzglednie dobrze oplacanymi specjalistami. I tu wcale nie chodzi o ludzi z najnizszymi kwalifikacjami lub z ich zupelnym brakiem, ktorzy dostaja pensje minimalna. Miliony wyksztalconych Polakow nadal zarabiaja malo lub bardzo malo i nie ma tu mowy o godnym zyciu. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Ile zarabiają Polacy? GUS pokazał, kto wygrywa wyścig o pensje Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Bardzo dobrze. Ile można jeżdzić i wyć pod balkonami. Nie rozumiem czemu nie mogą pojechać na obwodnice lub poza miasto i tam szaleć gdzie nikomu by nie przeszkadzał. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 09:23 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Na ul. Sobieskiego jechał na jednym kole Autor komentarza: fanBCK Treść komentarza: Myślę, że sprawą powinna się zająć redakcja to niezły numer. Zaprosić na ping ponga a potem gościowi powiedzieć "Mamy stoły ale ciebie nie wpuścimy" - mam nadzieje, że pijany nie byłeś :) Data dodania komentarza: 8.06.2026, 08:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Zagraj w ping-ponga Autor komentarza: Dzierżyński Treść komentarza: W okolicach Białej Podlaskiej?. Taki "dom" ? . Przyjdzie Ruski sałdat zabierze samochód, podczepi dom i szukaj go pod Uralem. Z murowanego to tylko lodówkę, telewizor Data dodania komentarza: 7.06.2026, 17:11 Źródło komentarza: Dom, który można przewieźć. Nowy trend na rynku nieruchomości w Białej Podlaskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama