Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 11:44
Reklama
Reklama
Reklama

Najpierw z nim biesiadował, a potem zniszczył mu domofon

26-latek z powiatu legnickiego odpowie za zniszczenie mienia na prywatnej posesji w Białce, w powiecie parczewskim. Mężczyzna został zaproszony przez swojego znajomego, z którym wspólnie biesiadowali w barach. Po spożytym alkoholu doszło miedzy nimi do sprzeczki. Mężczyźni rozeszli się, jednak w nocy zaproszony letnik postanowił wyładować swoją frustrację na ogrodzeniu posesji oraz domofonie. Straty oszacowano na kwotę 2 tysięcy złotych. 26-latek został zatrzymany i grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Najpierw z nim biesiadował, a potem zniszczył mu domofon
26-latek z powiatu legnickiego odpowie za zniszczenie mienia na prywatnej posesji w Białce, w powiecie parczewskim. Mężczyzna zniszczył domofon

Autor: KPP Parczew

Do zdarzenia doszło we wtorek,16 sierpnia. Mundurowi zostali poinformowani o zniszczeniu domofonu na prywatnej posesji w miejscowości Białka.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że jeden z właścicieli posesji zaprosił do siebie w odwiedziny swojego znajomego z Dolnego Śląska. Mężczyźni wspólnie biesiadowali początkowo na posesji, po czym przenieśli się do pobliskich barów zlokalizowanych nad jeziorem. Tam wspólnie spożywali alkohol, jednak w pewnym momencie zachowanie znajomego zaczęło nie odpowiadać 38-latkowi. Gość stał się wulgarny, a że zaczął padać deszcz, postanowił wrócić do domu i położył się spać. Z kolei zaproszony 26-latek postanowił zostać i dalej się dobrze bawić – przekazuje sierż.szt. Ewelina Semeniuk z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie.

Po północy na teren posesji znajomego postanowił również wrócić 26-latek. Zaczął się awanturować już przed ogrodzeniem, kiedy dzwonił domofonem. Nie spodobało mu się, że został na imprezie sam. Wrócił tylko, aby zabrać swoje rzeczy. Spakował się i wyniósł je na chodnik przed posesją. 38-letni właściciel zamknął za nim bramę i poprosił, aby nie wracał już w takim stanie.

Jeszcze przez jakiś czas przez okno domu widział, jak 26-atek ciągle dzwoni domofonem, wymachuje rękoma i uderza nimi w ogrodzenie. Kilkukrotnie odchodził i wracał pod ogrodzenie posesji, jednak 38-latek nie dał się sprowokować i pozostał w domu.

– Właściciel dopiero rano po przebudzeniu zauważył, że domofon nie działa. Wyrwana została jego plastikowa obudowa i uszkodzona jest instalacja elektryczna w słupku ogrodzeniowym wraz z elewacją. Wartość poniesionej szkody została oszacowana na kwotę 2 tysięcy złotych. Mundurowi zatrzymali 26 – latka, który noc spędził w policyjnym areszcie. W trakcie przesłuchania przyznał się do winy i zobowiązał się do naprawy wyrządzonej szkody. Swoje zachowanie tłumaczył policjantom spożytym alkoholem oraz tym, że kolega nie chciał otworzyć mu drzwi – informuje pani sierżant.

Zgodnie z przepisami kodeksu karnego grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

CZYTAJ TEŻ: Zimą kaloryfery w szkołach będą zimne? To najczarniejszy scenariusz

CZYTAJ TAKŻE: Ukradł tarcze hamulcowe spod jednego z marketów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama