Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 04:33
Reklama
Reklama
Reklama

Oszuści korzystają ze starych książek telefonicznych

Jak przekazuje bialska policja tym roku w okresie od 1 stycznia do 31 sierpnia na terenie powiatu bialskiego odnotowano dziewięć skutecznych oszustw na tak zwaną „legendę". Pokrzywdzeni ponieśli realne szkody materialne. Miały też miejsce liczne usiłowania wyłudzenia pieniędzy, ale pomimo podjętych prób do przekazania pieniędzy nie doszło.
Oszuści korzystają ze starych książek telefonicznych
Policja tłumaczy, że metody oszustów są adresowane do osób starszych i w podeszłym wieku

Autor: pixabay.com

Metoda „na legendę" jest zmienna i funkcjonuje w przestrzeni przez pewien określony czas. - Staje się dość popularna, gdyż różne instytucje, w tym policja i media, nagłaśniają ją ostrzegając potencjalne ofiary, ale oszuści szybko znajdują nowy sposób aby wpłynąć na swoje ofiary – wyjaśnia podinspektor Beata Miszczuk z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.
Dodaje, że na przełomie 2021/2022r popularna była metoda „na wypadek". Do ofiary oszustwa dzwoniła kobieta, zapłakana i błagającym głosem informująca, że miała wypadek na przejściu dla pieszych, potrąciła kobietę w ciąży i dziecko zmarło. Aby nie zostać aresztowanym potrzebuje 100 tys. zł na kaucję, w tej chwili telefon przejmuje mężczyzna, który przedstawia się jako funkcjonariusz policji i potwierdza tę wersję oraz tłumaczy, że takie są procedury oraz, że po odbiór pieniędzy zgłosi się adwokat.  – W taki sposób w dniu 10 maja 2022 r. została oszukana 89-letnia mieszkanka Białej Podlaskiej, która przekazała oszustom 17.000 zł – informuje podinspektor.

Już w styczniu 2022 r. oszuści zaczęli stosować metodę „na policjanta".  – Zazwyczaj dzwoni mężczyzna, który przedstawia się jako funkcjonariusz policji i informuje, że grasuje banda oszustek, które chcą okraść konto pokrzywdzonej/pokrzywdzonego, następnie dla uwiarygodnienia „przełącza" rozmowę na 997 lub 112 i już wówczas rozmowę przejmuje drugi mężczyzna przedstawiając się jako prokurator. Mężczyzna  przekonuje, ze jedynym sposobem na zabezpieczenie oszczędności jest ich pobranie z banku i przekazanie dla policjanta, który się po nie zgłosi – tłumaczy podinspektor Beata Miszczuk.  Przekazuje, że taki sposób 11 stycznia mieszkanka Białej Podlaskiej przekazała oszustowi 18.000 zł, a w dniach 11 i 14 stycznia w Międzyrzecu Podlaskim przekazano kwoty 40.000 zł, 10.600 zł i 13.850 zł. Natomiast w Białej Podlaskiej 27 czerwca 2022 r. przekazano kwotę 30.000 zł, 29 sierpnia 2022r przekazano kwotę 50.000 zł, 31 sierpnia 2022 r. przekazano kwotę 7.500 zł.

Zmora na terenie całego kraju

Policja tłumaczy, że metody oszustów są adresowane do osób starszych i w podeszłym wieku. - Oszuści dzwonią na numery stacjonarne. Wszystkie numery ofiar są ze „starych" książek telefonicznych. Były to książki drukowane dla konkretnych miejscowości z wyszczególnieniem numerów telefonów przyporządkowanych do nazwisk właścicieli wraz z dokładnymi adresami. Oszuści dokładnie wiedzą do jakiej miejscowości dzwonią i w jakiej okolicy ofiara się znajduje – mówi podinspektor. Wskazuje, że w tym samym czasie, w danej miejscowości odnotowywane zostaje kilka lub kilkadziesiąt połączeń aż do skutku. - Nie można mówić o konkretnej aktywności na naszym terenie, gdyż takie oszustwa są zmorą na terenie całego kraju – zauważa podinspektor Beata Miszczuk.

Jak się uchronić? Zdaniem policji może tylko pomóc informowanie, pouczanie, nagłaśnianie w każdy możliwy sposób. Z tego względu ostrzeżenie przed oszustami zostało odczytane w bialskich świątyniach. - Kościoły zostały wybrane przede wszystkim z uwagi na zaufanie osób starszych do duchowieństwa, ale również stworzyliśmy plakaty informujące w ośrodkach związanych ze zdrowiem i w widocznych miejscach. Mogą pomóc też spotkania z przedszkolakami bo to one najczęściej z dziadkami rozmawiają. Ale nade wszystko ważne jest nagłaśnianie oszustw przez media – zauważa podinspektor Beata Miszczuk.  -Istnieje potrzeba jak najwięcej komunikowania i nagłaśniania – podkreśla.

PRZECZYTAJ TEŻ: Oszukana "na policjanta". Bialanka straciła kilkadziesiąt tysięcy

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kochają bociany i dają im dom. Niezwykłe miejsce w Rakowiskach


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama