Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 12 kwietnia 2026 20:45
Reklama
Reklama

Więźniowie przekazali zabawki dzieciom

Spółdzielnia Socjalna Progress, znana jako marka Bialskie Cuda, sprawiła niespodziankę dzieciom przebywającym w bialskim szpitalu. Przekazała maluchom zabawki, które w ramach współpracy z Zakładem Karnym szyją więźniowie.
Więźniowie przekazali zabawki dzieciom

Po raz czwarty bialska spółdzielnia przekazuje swoje maskotki pacjentom oddziału dziecięcego bialskiego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego. Charakterystyczne misie wykonane metodą upcyklingową, czyli ze skrawków materiałów, pod okiem pań ze spółdzielni, wykonują więźniowie. – W szpitalu są leczone również nasze dzieci, dlatego jesteśmy emocjonalnie związani z tym miejscem. Razem z więźniami, którzy przychodzą do naszej pracowni, tworzymy zabawki i uczymy się tego, czym jest ekonomia społeczna i jak może wpłynąć na nasze życie – mówi Joanna Olęcka, prezes Spółdzielni Socjalnej Progress.

Na początku projekt "Zło dobrem zwyciężaj" był realizowany przy wsparciu funduszy europejskich. Przedstawicielki spółdzielni prowadziły warsztaty w Zakładzie Karnym. Teraz trzech więźniów, za pozwoleniem kierownictwa bialskiego aresztu, szyje maskotki w siedzibie Bialskich Cudów. – Zakład Karny pomaga nam kupić materiały na wypełnienie tych zabawek. Wspierają nas mieszkańcy, przynoszą jakieś ścinki materiałów. Wszystko to jest gest serca bialczan i dzięki temu te warsztaty mogą trwać – dodaje Olęcka.

– To miły gest w stosunku do małych pacjentów przebywających na oddziale. Leczenie, przebywanie w szpitalu to dla dzieci zawsze przeżycie. Zabawki na pewno uprzyjemnią im ten czas – chwaliła podczas przekazania zabawek Joanna Kozłowiec, zastępca dyrektora ds. rozwoju szpitala.

Szycie zabawek to nie tylko wypełnienie czasu dla osadzonych w areszcie, ale przede wszystkim forma resocjalizacji. Jeden z uczestników warsztatów, który skończył już odsiadywać wyrok w bialskim areszcie, miesiąc temu rozpoczął staż w Bialskich Cudach. – Mamy nadzieję, że to taki promyczek, który rozświetli drogę dla innych osadzonych. To, że osadzeni szyją zabawki, ma też wpływ na ich resocjalizację. Wiedzą o tym, że ich wytwory są przeznaczone dla dzieci, ma to wpływ na ich relacje z własnymi rodzinami. Wiedzą, co stracili, za czym mogą tęsknić. Mam nadzieję, że pobyt w izolacji wpływa na rozłąkę i pogłębia relacje – stwierdza Damian Frańczak, dyrektor Zakładu Karnego w Białej Podlaskiej.

Wcześniej Bialskie Cuda przekazywały maskotki uszyte przez więźniów też do Ośrodka dla Cudzoziemców, a w przyszłości myślą o podobnej akcji na rzecz hospicjum. – Mamy poczucie, że to, co robimy, ma sens. Widzimy, jak zmieniają się ludzie, którzy do nas przychodzą. To tzw. efekt dodany, bo maskotki trafiają do dzieci. Jest to również promocja ekonomii społecznej, a na tym niezwykle nam zależy – podkreśla prezes.

Monika Pawluk

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: No commentTreść komentarza: Pomysł-Nowinka jak zwykle niepoprawi sytuacji gdyż większość aut są to auta pracowników urzędów znajdujących się w centrum. Nic tutaj strefa nie załatwi gdyż Ci pracownicy i reszta związana z miastem będzie miała albo za darmo albo na preferencyjnych warunkach i będą sobie stać pół dnia bez opłat.(Ile razy jestem w mieście to ruch znikomy a parkingi pełne..wniosek prosty).Teraz jak już druga kadencja to przyszła odwaga na strefę/nowinkę płatnego parkowania a wcześniej nie było potrzeby( swoi radni oczywiście klepneli)..polityczna zagrywka i tyle. Łuków ma strefę Miedzyrzec ma i inne małe osady to i Biała metropolia musi mieć..gdzie już lokale pustkami świeca w centrum. A czy trzeba czy nie ...co szkodzi wprowadzić...skoro we Francji nawet mają😀Data dodania komentarza: 12.04.2026, 16:59Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szlaban na miejskie parkingi w centrumAutor komentarza: Zdzisław 78 latTreść komentarza: Niech Urząd Skarbowy wezwie dziadka i niech udowodni skąd miał pieniądze . Nie duża kwota , pewnie ma emeryturę i pieniądze są legalne ale nie zaszkodzi sprawdzić !!!!!!Data dodania komentarza: 12.04.2026, 15:41Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życiaAutor komentarza: baumgerTreść komentarza: 10 kwitenia powinni uczcić pamięć osób które zginęły w katastrofie smoleńskiej a nie robić konferencje pod szpitalemData dodania komentarza: 12.04.2026, 09:48Źródło komentarza: "Sytuacja jest niepokojąca" - mówi dyrektor bialskiego szpitala Artur KoziołAutor komentarza: Mało .... zawsze mało ....Treść komentarza: Takie mądre polskie przysłowia . " Chytry dwa razy traci " " Jakby mógł to by gó*no spod siebie zjadł " W Wieku 84 lat chciał się dorabiać . Bo mało , Bo więcej zjem , Bo na tamten świat do trumny to wszystko zabierze . Statystycznie to już powinien dawno nie żyć bo statystyczny mężczyzna w Polsce żyje 74 lata .... więc o 8 lat już ponad normę . Zamiast cieszyć się życiem , wykupić i postawić grobowiec na cmentarzu , przymierzyć i zobaczyć czy trumna wygodna lub gdzieś na wczasy wyjechać on inwestuje bo mu mało .Data dodania komentarza: 11.04.2026, 22:30Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życiaAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Dziadek przy kasie, a chciał jeszcze więcej...Data dodania komentarza: 11.04.2026, 14:06Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama