Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 18:50
Reklama
Reklama

Bialski przedsiębiorca o ścieżce: "Czuję się zablokowany"

Właściciel nieruchomości, przy ul. Narutowicza 1, gdzie właśnie trwa budowa lokalu usługowego mówi, że inwestycja miasta go blokuje. Przedsiębiorca stawia budynek, z którego wyjście zaprojektowano wprost na ścieżkę rowerową. – Pozwolenia z miasta miałem wcześniej, niż powstawał projekt tej ścieżki. Ktoś w urzędzie chyba to przegapił i mnie zablokowali – mówi Grzegorz Struk. Urzędnicy natomiast sugerują, że przedsiębiorca nagłaśnia swoje niezadowolenie, bo musi naprawić ścieżkę która pękła, gdy zaczął roboty budowlane.
Bialski przedsiębiorca o ścieżce: "Czuję się zablokowany"
Ścieżka rowerowo-piesza biegnąca wzdłuż Narutowicza spędza sen z powiek przedsiębiorcy stawiającego na działce obok lokal usługowy. – Klienci będą wychodzić wprost pod koła rowerów – mówi Grzegorz Struk

Autor: Joanna Danielewicz

Przedsiębiorca plany budowlane miał od 2008 roku. Wtedy bowiem rozpoczął projektowanie budynku i starania o możliwość jego postawienia. – Ciężko to szło, ale wreszcie w 2014 roku udało się uzyskać pozwolenia. Gdy urzędnicy zaczęli projektowanie ścieżki, widocznie przeoczyli fakt, że tu stanie budynek usługowy. I teraz mamy taką sytuację, że klienci będą wychodzić z budynku wprost na ścieżkę rowerową – mówi Grzegorz Struk.

Twierdzi, że przeprojektowywanie budynku na etapie trwającej budowy, tak by wyjście z niego wychodziło w boczną uliczkę, biegnącą do Wod-Kan, nie jest możliwe. Grzegorz Struk mówi, że czuje się zablokowany inwestycją miasta. 

– Nie wiem, jak to ma teraz być. Klienci drzwi otwierają i wchodzą prosto pod koła jadącego roweru – mówi Grzegorz Struk. – Napiszę o pierwotne przywrócenie funkcji pieszego ciągu na tym odcinku .

Magistrat obstaje przy swoim

Informacja, płynąca z magistratu nie pozostawia jednak złudzeń. – W związku z realizowaną prywatną inwestycją, miasto nie będzie modyfikowało przebiegu wybudowanej ścieżki pieszo-rowerowej – informuje Gabriela Kuc-Stefaniuk, rzecznik prasowy bialskiego magistratu. – Projektując ścieżkę brano pod uwagę wszystkie aspekty, związane z bezpieczeństwem jej użytkowników. Omawiana ścieżka jest pieszo-rowerową, tzn. że odbywa się po niej zarówno ruch pieszy jak i rowerowy. Wykonanie oddzielnego chodnika i ścieżki rowerowej, ze względu na obowiązujące warunki techniczne dróg publicznych, wiązałoby się z potrzebą wykupu nieruchomości przedsiębiorcy, który aktualnie realizuje budowę w tym miejscu. Takie działanie wiązałoby się z ponoszeniem nieuzasadnionego kosztu, w stosunku do skali ewentualnego zwiększenia bezpieczeństwa – uzasadnia.

Rzeczniczka zwraca też uwagę na moment, w którym przedsiębiorca zaczął zgłaszać uwagi do miejskiej inwestycji. – Przedmiotowa ścieżka pieszo-rowerowa stanowi pas drogowy i jej budowa zakończyła się w maju 2022 r. Przedsiębiorca wystąpił do Urzędu Miasta z wnioskiem o zgodę na zajęcie pasa drogowego, w związku z zamiarem prowadzenia robót budowlanych na swojej nieruchomości, 1 lipca 2022 r. 4 lipca została wydana decyzja zezwalająca na zajęcie pasa drogowego ul. Zamkowej. 9 sierpnia pracownicy Urzędu Miasta, w związku z doniesieniami o uszkodzeniu ścieżki, przeprowadzili oględziny i poinformowali inwestora o obowiązku pokrycia kosztów wykonania naprawy ścieżki – wylicza Kuc-Stefaniuk. 

CZYTAJ TEŻ: Nowa ścieżka rowerowa pęknięta na pół. Wiemy, kto zapłaci za naprawę

Przedsiębiorca w momencie, gdy dowiedział się, że będzie ponosił koszty naprawy uszkodzeń, zaczął nieformalnie zgłaszać uwagi, co do lokalizacji nowo wybudowanej ścieżki. Działania przedsiębiorcy sprawiają wrażenie jakby chciał on uniknąć kosztów naprawy, poprzez zobligowanie Gminy Miejskiej Biała Podlaska, do zmiany lokalizacji już wykonanej inwestycji – mówi rzecznik magistratu.

Przedsiębiorca zaskoczony

Przedsiębiorca przyznaje, że gdy rozpoczęła się budowa ścieżki, nawet mu przez myśl nie przeszło, że nie będzie w jej ramach chodnika. – Cała zabudowa Narutowicza jest tuż przy chodniku. Drzwi z kamienic wychodzą wprost na chodnik, to dla nikogo nie było tajemnicą. Wiedzieli o tym przecież, projektując tą ścieżkę. Wszędzie jest chodnik, a na wysokości akurat mojej działki go zlikwidowali i zrobili ścieżkę – mówi przedsiębiorca.

CZYTAJ TEŻ: Piesi pomstują. Został im skrawek chodnika przy ruchliwym skrzyżowaniu

Potwierdza, że sprawę kolizji ścieżki z jego budynkiem poruszył, gdy odwiedził urząd w związku z uszkodzeniem jej na skutek prowadzonych na jego działce robót. – Sygnalizowałem problem w urzędzie. Byłem tam, gdy podpisywałem zgodę na poniesienie kosztów związanych z naprawą ścieżki, która pękła wskutek prac ziemnych na mojej działce – opowiada przedsiębiorca. – Usłyszałem, żeby złożyć może jakieś pismo, to może narysują jakąś linię wydzielającą część dla rowerów.

Przypomina natomiast  urzędnikom, że raz już partycypował w kosztach ciągu pieszego biegnącego wzdłuż jego działki, który miasto później rozebrało, budując ścieżkę. – Na swój koszt naprawiałem chodnik, który uległ zniszczeniu w czasie prac ziemnych związanych z przebudową linii gazowej. Wtedy usłyszałem, że jak chcę przenieść rurę z gazem z własnej działki, to nie ma sprawy, ale na własny koszt. Trudno, nie protestowałem, poniosłem koszty, choć nie moją winą było posadowienie rury z gazem w obszarze działki budowlanej. Kilka lat później chodnik, za który zapłaciłem, rozebrano by pobudować ścieżkę dla rowerów – podkreśla na koniec Grzegorz Struk.

PRZECZYTAJ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Klasyk Treść komentarza: pożeczki i inne drzewa Data dodania komentarza: 20.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Nowe imperium dyni. Jak susza zmienia Lubelszczyznę? Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Jaki sukces ? Typ to zakala rodziny z dlugami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:43 Źródło komentarza: Dominik Szewczyk wywalczył tytuł mistrza Polski w Zalesiu Autor komentarza: żenuła Treść komentarza: Popieram częściowo pana Halickiego i dokładam swoją "cegiełkę" - większość procedury "zrzucono" na zgłaszającego (odpowiednia lokalizacja inwesycji, wycena, etc.). Co mieszkańca obchodzi, czy w tym lub tamtym miejscu, zgodnie z MPZP "NIE WOLNO" wybudować wieżyczki tudzież ambony ornitologicznej? Bo BO schodzi na psy. Instytucja publiczna jak SZKOŁA finansowana przez władzę i składki rodziców oraz darczyńców i firmy zaprzyjaźnione sięga swą "łapą" po jeszcze - bo dyrekcja nieudolnie zarządza finansami. Pff i jeszcze trochę. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Budżet Obywatelski coraz mniej obywatelski? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wszystko fajnie tylko trzeba znaleźć rozwiązanie dużego ubytku wód gruntowych w Międzyrzecu i pobliskiej okolicy Czy to wina wipaszu czy producentów drobiu pieczarek i świniarnia bo tego w okolicy jest naprawdę dużo setki kurników myślę że w promieniu 10km takich budynków różnego przeznaczenie jest lekko ponad 200 sztuk Jest władza niech się zajmie tym problemem A nie myśleć o inwestycji za kilka baniek na żwirowni jak tam za rok może dwa będzie sadzawka A nie kąpielisko chyba że dla much i ptaków Już poszło 5.5 miliona na stok i co z niego mamy w pewnym czasie pośmiewisko na całą Polskę np w TVN turbo był reportaż 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:44 Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Do miasta przyjechała Sława Przybylska [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dlaczego Lublin ? Treść komentarza: Dlaczego tą sprawą zajmuje się komenda Policji w Lublinie a nie nasza komenda w Białej Podlaskiej ? Co to nasi kryminalni gorsi ? A nasi kryminalni co mają robić .... zajmować się kradzieżą komptów z blokowych piwnic czy snopków zboża z pola ? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. ABW i policja zatrzymały podejrzanego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama