Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 04:33
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Była na spacerze z psem. Ktoś go śmiertelnie postrzelił

Na bialskim osiedlu Słoneczne Wzgórze, w okolicach ul. Kołychawa, ktoś postrzelił psa pani Anny, gdy była z nim na spacerze. Z ciała zwierzęcia weterynarz wyjął trzy śruty. Pies nie przeżył postrzału. Sprawcy szuka policja.
Była na spacerze z psem. Ktoś go śmiertelnie postrzelił
Ktoś postrzelił psa pani Anny, gdy była z nim na spacerze. W ciała zwierzęcia weterynarz wyjął śrut. Pies nie przeżył postrzału. Sprawcy szuka policja

Źródło: Z archiwum właściciela (FB)

Telly był dziewięcioletnim kundelkiem. Właściciele wzięli go ze schroniska

W piątek 2 września przed południem pani Anna wyszła na spacer ze swoim 9-letnim pupilem Telly’m. Jak często, wybrali trasę ścieżką przy torach kolejowych. – Telly biegał wzdłuż torów luzem, w tym miejscu często zdejmowałam mu smycz, żeby się wybiegał. Poza tym to był łagodny pies, nie obszczekiwał ludzi, był przyjazny – opowiada pani Anna. 

Pies postrzelony podczas spaceru

W pewnej chwili znikł jej z pola widzenia. – Dłuższy czas go wołałam, ale nie przybiegał. Wreszcie przyleciał z piskiem. Biegł od strony ul. Kołychawa. Zobaczyłam krew, lecącą z jamy brzusznej. Myślałam, że się zakuł jakimś drutem. Wzięłam psa do weterynarza. Tam usłyszałam, że rana jest dość głęboka, a w jamie brzusznej jest płyn. Musieliśmy pojechać do drugiej lecznicy, gdzie wykonano prześwietlenie. Z niego wynikało, że w jamie brzusznej jest krew i trzeba psa jak najszybciej operować. Lekarz wyjął z ciała Telly'ego trzy śruty – opowiada Anna.

CZYTAJ TEŻ: Pies i kot w mieście – wspólna sprawa. Wysterylizuj za darmo zwierzaka

W opisie w karcie wizyty w lecznicy czytamy, że z wykonanego prześwietlenia jamy brzusznej wynika, że w ciele zwierzęcia znajduje się ciało obce. Z uwagi na pogarszający się stan psa, niezbędna była operacja. Weterynarz podczas zabiegu wyjął trzy śruty. Jak wskazano w karcie wizyty, pierwszy śrut wyjęto z okolic talerza biodrowego, był wyczuwalny pod skórą zwierzęcia. Drugi znajdował się w okolicy kręgu lędźwiowego. Trzeci w ścianie jamy brzusznej, na wysokości trzeciego kręgu lędźwiowego. Ten trzeci pocisk wyrządził największe szkody w ciele zwierzęcia: 3 rany jelita i uszkodzenie naczynia żylnego śledziony, którą trzeba było usunąć. 

– Po operacji zabraliśmy Telly'ego do domu. Weterynarz powiedział, że doba po operacji będzie decydująca. Pies było ogrzewany, ale pomimo tego wytracał temperaturę i nie dało się go uratować. Odszedł późnym wieczorem w piątek – opowiada właścicielka.

Następnego dnia sprawę zgłosiła na policji. – Tak się po prostu nie robi. Nie strzela się do zwierząt tak, jak nie strzela się do ludzi – mówi kobieta.

Sprawcy postrzelenia psa szuka policja

– 3 września do bialskiej komendy zgłosiła się mieszkanka miasta. Kobieta złożyła zawiadomienie, z którego wynikało, że nieznany sprawca strzelał z wiatrówki do jej psa. Do zdarzenia doszło dzień wcześniej na os. Słoneczne Wzgórze w Białej Podlaskiej. Pomimo interwencji weterynaryjnej zwierzęcia nie udało się uratować – relacjonuje zgłoszenie kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy KMP w Białej Podlaskiej. – Obecnie w tej sprawie prowadzimy postępowanie w kierunku art. 35 ust.1a Ustawy o ochronie zwierząt. Ustalamy wszystkie okoliczności oraz sprawcę tego czynu – dodaje.

CZYTAJ TEŻ: Żółw zagrożony wyginięciem odwiedził mieszkańca Międzyrzeca

Przytoczony przez rzecznik policji artykuł z Ustawy o ochronie zwierząt mówi: 

„Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów (…)podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. 1a. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem.”

Po całym zdarzeniu, właścicielka psa, na Facebooku opublikowała wiadomość, dotyczącą całego zajścia, wraz ze zdjęciami postrzelonego pupila i wyjętego z jego ciała śrutu. 

– Odezwali się ludzie z osiedla, którym też postrzelono zwierzę, lub tacy, którzy potrafią wskazać, kto na osiedlu strzela do zwierząt. Zebrane informacje przekazałam policji – mówi pani Anna. 

Przyznaje, że była mocno zdziwiona, gdy okazało się, że strzelanie do zwierząt domowych na tym osiedlu zdarza się od jakiegoś czasu. – Mieszkam tu od niedawna. Gdy kupowałam tu dom, ówcześni właściciele mówili, że to takie spokojne osiedle. Okazuje się, że nie do końca. Ktoś w zwartej osiedlowej zabudowie używa broni, strzela do zwierząt w środku dnia. A jak postrzeli człowieka? – stawia retoryczne pytanie pani Anna i liczy na to, że policja dotrze do człowieka, który zabił jej psa.

PRZECZYTAJ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama