Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 12:03
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Drogówka rusza z nową akcją. Którzy kierowcy powinni się bać?

Jeszcze we wrześniu policyjne patrole zostaną wyposażone w specjalny sprzęt, którego mają używać na służbie. To zapowiedź kolejnej akcji.
Drogówka rusza z nową akcją. Którzy kierowcy powinni się bać?
Kierowcom, którzy poruszają się tzw. "kopciuchami" grożą mandaty w wysokości 300 złotych i skierowanie pojazdu na badania do stacji diagnostycznej

Autor: policja.gov

300 złotych mandatu i skierowanie pojazdu na badania do stacji diagnostycznej. Z takimi konsekwencjami muszą liczyć się kierowcy, którzy teraz zostaną przyłapani przez patrol policji. Ale nie wszyscy, bo tylko ci którzy jeżdżą  tzw. kopciuchami.

Już we wrześniu na drogi wyjedzie więcej patroli wyposażonych w urządzenia do pomiaru jakości spalin. A to oznacza, że drogówka sprawdzi nie tylko światła, trzeźwość i uprawnienia kierowców. Kontrole obejmą również stan techniczny pojazdu z naciskiem na emitowane przez samochód zanieczyszczenia.

Czytaj także: Alkoblokada batem na kierowców prowadzących po wypiciu alkoholu

Z karami muszą liczyć się zwłaszcza ci kierowcy, którzy w swoich autach wycieli filtr cząstek stałych. Taki element to proekologiczne rozwiązanie, ale zdarza się, że z pojazdu jest usuwane. Dlaczego? Bo jest drogie w eksploatacji. Część trzeba wymieniać nawet po przejechaniu 80 tysięcy kilometrów, a to kosztuje. Ceny są różne w zależności od auta, a rachunek może wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Właśnie tego typu pojazdy i tacy kierowcy znajdą się teraz na celowniku policji.

– Policjanci w Krakowie przeprowadzili w tym roku już prawie 800 takich kontroli. Okazało się, że tylko 8 samochodów nie spełniało norm emisji spalin. W całym ubiegłym roku sprawdzono 2127 pojazdów – zaledwie 49 kierowców poruszało się samochodami, które emitowały z rur wydechowych ponad normę szkodliwe substancje – przytacza przykład „Dziennik Gazeta Prawna”.

I dodaje, że krakowska drogówka ma 12 dymomierzy. Ma zamiar dokupić kolejny.

Przeczytaj:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Widać rękę trenera Bożyka. Niestety radzyńskie społeczeństwo ma gdzieś piłkę nożną i brakuje solidnego finansowego i społecznego wsparcia. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radzyńskie Orlęta lepsza w Łukowie Autor komentarza: SKR Treść komentarza: A. piszesz w jednym zdaniu "Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników" zdecyduj się albo zawodnicy mają umiejętności, albo trener nie ma zawodników. Potem jakieś niesmaczne kąski o załatwianiu potrzeb i prezydencie. W sumie typowe ble, ble, ble i personalna wycieczka do trenera. Nie zajmuj się chłopie oceną problemów Podlasia a załatwianiem potrzeb fizjologicznych bo to jest twoje powołanie :) Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:30 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Po prostu przegrali frajersko... tyle w temacie. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Tradycji stało się zadość Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Skąd w Międzyrzecu biorą się pieniądze by opłacać zaciężnych zawodników by grali w amatorskiej II lidze? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Siatkarze na start Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Brawo Sielczyk. W sumie meczycho było... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:07 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama