Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 03:00
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Od lat leczy nasze zwierzęta. Dziś sam walczy z chorobą i potrzebuje naszej pomocy!

Janusz Sielski to oddany lekarz dla swoich pacjentów a naszych ukochanych czworonożnych przyjaciół. Teraz potrzebuje naszej pomocy. Dzielnie walczy z chorobą nowotworową, ale koszty leczenia przekraczają możliwości finansowe rodziny. Dlatego bliscy lekarza zorganizowali zbiórkę.
Od lat leczy nasze zwierzęta. Dziś sam walczy z chorobą i potrzebuje naszej pomocy!
Janusz Sielski to ceniony lekarz weterynarii. Choruje na złośliwy nowotwór grasicy. Możemy mu pomóc w zebraniu środków na leczenie

Autor: nadesłane do redakcji

– Walczymy o życie Janusza, naszego taty, męża, dziadka, przyjaciela. Bardzo prosimy o pomoc i wsparcie – tak rozpoczyna się opis zbiórki dla Janusza Sielskiego. Mężczyzna zachorował na nowotwór grasicy.  Narodowy Fundusz Zdrowia odmówił bialanowi refundację leczenia lekiem Keytruda, które jest jedyną szansą na powrót do zdrowia. Innowacyjna immunoterapia, niestety, bardzo dużo kosztuje. Dlatego rodzina lekarza prosi o wsparcie finansowe. 

Rak jak wyrok. Potrzebna pomoc

– Tata zachorował na złośliwy, bardzo rzadki rak płaskonabłonkowy grasicy. Zaatakowany jest organ, w którym są komórki odpowiedzialne za odporność. Zaczęło się od „niewinnego”, bezustannego bólu pleców. Mimo wizyt u wielu różnych specjalistów, badań, rentgenów nikt nie rozpoznał prawdziwego źródła bólu. W listopadzie 2021 wykonaliśmy tomografię – wynik „zwalił nas z nóg”. Wyrok – nacieki na kręgosłupie, co oznaczało przerzut raka grasicy.  Jest to bardzo niespotykany nowotwór, na który rocznie choruje średnio 1,5 osoby na milion – wyjaśnia syn pana Janusza, Jacek Sielski. 
 

Rozpoczęła się nierówna walka o życie dziadka, taty i cenionego w lokalnym środowisku lekarza weterynarii.

 – Zaczęliśmy leczenie radioterapią, chemioterapią. Niestety, jedynym efektem tych działań była neuropatia i powikłania hematologiczne, niedokrwistość i poważne ryzyko infekcji. Rak rozsiewał przerzuty na kolejne narządy. Główny lekarz prowadzący z Narodowego Instytutu Onkologii rozkładał ręce – opowiada syn chorego i dodaje, że wyczerpały się wszystkie uznane, refundowane linie leczenia. – Została ostatnia szansa, innowacyjna immunoterapia. Chodzi o uznany lek stosowany w nowoczesnej terapii raka płuc, czerniaka czy potrójnie ujemnego raka piersi. Ma dużą szansę pomóc Januszowi. Niestety, jedna dawka leku kosztuje ponad 14 tys. zł, a trzeba ją podawać co 3. tygodnie. Bliscy Janusza nie są w stanie ponieść kosztów leczenia, a NFZ odrzucił wniosek o refundację leku. 
 

Pan Janusz nigdy nie odmówił pomocy. Teraz sam potrzebuje wsparcia

Janusz Sielski to lekarz weterynarii, który z oddaniem i zaangażowaniem od lat leczy nasze zwierzęta. – To ciepły, przyjazny i szlachetny człowiek, który nigdy nikomu nie odmówił pomocy. Wspaniały kolega i bardzo dobry lekarz weterynarii – tak o mieszkańcu Białej Podlaskiej mówią jego koledzy, lekarze weterynarii. –  Przyszedł czas, że to my powinniśmy mu pomóc. Każda złotówka jest teraz na wagę złota – dodają. 
Janusz potrzebuje naszego wsparcia finansowego, aby zabezpieczyć dostępność immunoterapii na kolejne cykle leczenia.Cel zbiórki to 250 tys. zł.  Każdy może pomóc, wpłacając „cegiełkę” na konto zrzutki „Starcie o wszystko! Nowotwór nie może wygrać!” na www. siepomaga.pl. Pamiętajmy, siła tkwi w naszych sercach!

Możemy wspomóc walkę z chorobą Janusza Sielskiego, robiąc też coś dla siebie. Zaprzyjaźniony lekarz kardiolog z Warszawy Mariusz Kujawski organizuje badania echa serca. 

 

Badanie będzie można wykonać 2 października, w niedzielę, w Białej Podlaskiej, w specjalnie zaadoptowanym gabinecie przy ul. Żeromskiego 1, w godzinach 10-20. 

Przelew na konto zbiórki będzie równoznaczny z opłaceniem badania. Każdy, kto chciałby się zapisać na badanie, proszony jest o kontakt w wiadomości prywatnej na facebookowym koncie "Indywidualna Specjalistyczna Praktyka Lekarska Mariusz Kujawski". Przewidziano 50 miejsc. 
 

PRZECZYTAJ: W kamienicy w centrum miasta obsypują się gzymsy

                        Michalina Cyran z bialskiej Chwilki odniosła międzynarodowy sukces!

                        Orkiestra zagra do tańca! Poczujecie klimat dawnej Warszawy

                        Stowarzyszenie Radzyń Moje Miasto sprawdziło, czego chcą radzynianie

                        Bialczanin z głową pełną pomysłów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

dfd 14.09.2022 19:34
W W W W

dfd 14.09.2022 19:34
sfdsfdf

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama