Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 15:53
Reklama
Reklama
Reklama

Omotała go Jennifer. By jej pomóc płacił dolarami, wydał 100 tys. zł

Mieszkaniec gminy Wohyń zaangażował się w internetową znajomość z amerykańską żołnierką stacjonująca w Syrii - tak przedstawiła się wirtualna Jennifer. Ten układ okazał się dla niego kosztowny.
Omotała go Jennifer. By jej pomóc płacił dolarami, wydał 100 tys. zł
Mieszkaniec gminy Wohyń zaangażował się w internetową znajomość z amerykańską żołnierką. Ten układ okazał się dla niego kosztowny

44-latek na początku września nawiązał internetową znajomość z Jennifer, amerykańską żołnierką stacjonującą w Syrii. - Mężczyzna zaczął z nią korespondować. Kiedy internetowa znajomość zaczęła „przybierać na sile”, nagle Jennifer poprosiła 44-latka o pomoc. Mężczyzna miał przyjąć od niej paczki z zawartością sporej sumy pieniędzy oraz dokumentów. Ze swojej strony miał jedynie dla nadania paczki podać swoje imię i nazwisko, adres zamieszkania, mail oraz numer telefonu. W trakcie prowadzonych rozmów był zapewniany, że za przesłanie paczki nie będzie ponosić żadnych kosztów, bo wszystko zostało już opłacone. Za przysługę miał być godziwie wynagrodzony – relacjonuje st. asp. Piotr Mucha, rzecznik prasowy KPP w Radzyniu Podlaskim, gdzie mieszkaniec Wohynia zgłosił się w ostatnich dniach.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prezes zarządu Karuzeli o inwestycji w Białej Podlaskiej. To nie będzie galeria

Finał całej historii miał miejsce w radzyńskiej komendzie policji. Mężczyzna zgłosił się tam w ubiegłym tygodniu, by poinformować o tym , że padł ofiara oszustwa. Jak opowiadał policji: - Pewnego dnia 44-latek otrzymał wiadomość, że paczka została już nadana, a na jego adres mailowy wpłynęła wiadomość od rzekomej firmy kurierskiej z linkiem do śledzenia przesyłki. W tej wiadomości znajdowała się również informacja, że paczka została wstrzymana na Ukrainie ze względu na brak certyfikatów. Aby wykupić certyfikat, na wskazane konto miał przelać 1800 dolarów – opisuje przekazaną przez mężczyznę historię rzecznik prasowy KPP w Radzyniu. - Nie podejrzewając oszustwa, zgodnie z przesłaną instrukcją poszedł do swojego banku i dokonał przelewu, a następnie wysłał zdjęcie potwierdzające realizację opłaty. Po tym wszystkim skontaktowała się z nim Jennifer z wiadomością, że paczka dojdzie za dwa lub trzy dni i że ma ją śledzić na wskazanej stronie.

PRZECZYTAJ TEŻ: Od lat leczy nasze zwierzęta. Dziś sam walczy z chorobą i potrzebuje naszej pomocy!

Paczka jednak nie przychodziła, zamiast tego mężczyzna dostał kolejne powiadomienie. - Tym razem o braku wymaganych certyfikatów i konieczności opłacenia równowartości 4200 dolarów. Również i tym razem mężczyzna zrealizował polecenia wpłacając kwotę ponad 21 tys. złotych. Taka sytuacja powtórzyła się jeszcze dwukrotnie, a 44-latek za każdym razem dokonywał opłat. Łącznie wpłacił na konta podane w wiadomościach ponad 100 tysięcy złotych – informuje st. asp. Mucha.

Wreszcie paczka dotarła do Polski. Mężczyzna otrzymał powiadomienie, ze przesyłka jest w Warszawie. Aby ja odebrać należało jednak wpłacić 20 tys. dolarów. - Dopiero wówczas mężczyzna zrozumiał, że padł ofiarą oszustwa i o całej sprawie postanowił powiadomić policję – mówi rzecznik Mucha. Tym samym okazało się, że Jennifer, to oszustwo za które mężczyzna zapłacił ponad 100 tys. zł.

Przeczytaj:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama