Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 07:10
Reklama
Reklama
Reklama

Kiedy ujawnić dawne skazanie osoby ubiegającej się o stanowisko?

Niedawno dowiedziałem się, że jedna z osób startujących na stanowisko publiczne w konkursie była kiedyś skazana za przestępstwo. Było to już dawno temu i doszło do zatarcia skazania. Czy w takiej sytuacji możliwe jest jednak ujawnienie tej okoliczności? Sądzę, że mogłoby to mieć duży wpływ na wynik. (dane do wiadomości redakcji)
Kiedy ujawnić dawne skazanie osoby ubiegającej się o stanowisko?

Zatarcie skazania to instytucja prawa karnego – otóż w myśl art. 106 Kodeksu karnego z chwilą zatarcia skazania (czyli upływu stosownego okresu, który wobec różnych wymiarów kar może być odmienny) uważa się je za niebyłe; wpis o skazaniu usuwa się z rejestru skazanych.

Prawnicy od wielu lat dyskutują między sobą, czy te tzw. prawo do zapomnienia ma charakter globalny – tj. dotyczy wszystkich podmiotów prawa – czy też jest limitowane tylko wobec organów publicznych i tylko w sprawach karnych, np. prokurator tudzież sąd (karny) musi udać, że danego skazania nie było, inne osoby zaś mogą śmiało podnosić fakt tej karalności bez narażenia siebie na jakąkolwiek odpowiedzialność, a to wobec ewidentnego głoszenia prawdy.

Nie wdając się w szczegółową analizę problemu (która wymagałaby w istocie wielostronicowego wywodu) na chwilę obecną można się oprzeć na rozstrzygnięciu Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2015 roku, sygn. akt I CSK 893/14, w którego uzasadnieniu organ ten wskazał, że interes społeczny może uzasadniać ujawnienie, a w wyjątkowych wypadkach upublicznienie popełnienia przez stronę przestępstwa objętego zatarciem skazania. Jeśli więc stanowisko, o którym mowa w zapytaniu Czytelnika, wiąże się z koniecznością cechowania się przez kandydata podwyższonymi kwalifikacjami etycznymi czy moralnymi, to informacja o danym skazaniu może być ujawniona. Jeśli jednak dany czyn pozostawałby bez większego bądź jakiegokolwiek związku z wykonywaną pracą, a stosowna publikacja byłaby tyleż obliczona na jej dyskredytację z tzw. bezinteresownej złośliwości, to takie zachowanie mogłoby być traktowane w kategoriach pomówienia czy naruszenia dóbr osobistych.

 Tytułem przykładu - jeśli konkurs dotyczyłby pracy w charakterze kierowcy gimbusa, a jeden z kandydatów był kiedyś skazany za niealimentację, to ujawnienie tego faktu w świetle orzecznictwa nie powinno nastąpić. Gdyby jednak dany kierowca dopuścił się kiedyś przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym, to możliwe by było wskazanie stosownego interesu publicznego usprawiedliwiającego np. daną publikację.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama