Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 03:36
Reklama
Reklama
Reklama

Franciszek Szabluk wywalczył kolejny medal mistrzostw świata!

Zawodnik, trener i prezes ULPKS Gaj Zalesie, Franciszek Szabluk, wywalczył kolejny medal mistrzostw świata w wyciskaniu sztangi leżąc. Tym razem w niemieckim Fraureuth koło Zwickau.
Franciszek Szabluk wywalczył kolejny medal mistrzostw świata!
Franciszek Szabluk (drugi od prawej) zdobył kolejny medal mistrzostw świata

Autor: Fot. Archiwum Franciszka Szabluka

W mistrzostwach świata w trójboju siłowym federacji WUAP nasz zawodnik zajął drugie miejsce w kategorii wagowej 100 kg i kategorii wiekowej 65-69 lat oraz trzecie miejsce w kategorii open Masters. Z wynikiem 180 kg (z koszulką wspomagającą). - Konkurencja była duża, zawody stały na wysokim poziomie. Tym razem lepszy okazał się ode mnie zawodnik z Niemiec. W rywalizacji Masters wzięło udział 50 zawodników, a łącznie w mistrzostwach świata wystartowało 350 osób – mówi Franciszek Szabluk.

Teraz nasz siłacz weźmie udział w mistrzostwach świata w trójboju siłowym federacji GPC w Trnawie na Słowacji (17-23 października). – Jako prezydent federacji GPC zabieram ze sobą na mistrzostwa dużą grupę Polaków – śmieje się Franciszek Szabluk. – Z naszego kraju wystartuje 115 zawodników, a w mistrzostwach w Trnawie weźmie udział łącznie aż 950 zawodników z 34 krajów. Liczę na dobry wynik! 

Franciszek Szabluk dziękuje tradycyjnie za wsparcie finansowe Danielowi Tomaszukowi z firmy Edwood Biała Podlaska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama