Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 03:30
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Puchar Polski: AZS AWF był lepszy od Padwy w Nieliszu

Piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska pokonali w finale wojewódzkiego Pucharu Polski rywali z Padwy Zamość i zapewnili sobie udział w centralnych rozgrywkach Pucharu Polski.
Puchar Polski: AZS AWF był lepszy od Padwy w Nieliszu
Piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska pokonali w finale wojewódzkiego Pucharu Polski rywali z Padwy Zamość

Autor: Fot. Tomasz Tomczewski/Padwa Zamość

Padwa Zamość – AZS AWF Biała Podlaska 26:30 (8:14)

AZS AWF: Adamiuk, Kwiatkowski, Wiejak – Maksymczuk 6, Baranowski 4, Niedzielenko 4, Wojnecki 4, Lewalski 3, Antoniak 2, Kandora 2, Łazarczyk 2, Mazur 1, Szendzielorz 1, Tarasiuk 1, Kozycz, Ziółkowski.  

Kary: 14 min.

Padwa: Gawryś, Kozłowski – Szymański 5, Orlich 4, Skiba 3, Sz. Fugiel 3, Mchawrab 3, Bączek 2, Kłoda 2, Bajwoluk 1, T. Fugiel 1, K. Adamczuk 1, Sałach 1, Obydź, Małecki, Puszkarski.

Kary: 14 min.

Sędziowali: Jakub Czochra ze Zwierzyńca i Michał Szpinda z Zamościa.

Gospodarzem meczu finałowego Pucharu Polski na szczeblu województwa lubelskiego była Padwa, ale spotkanie rozegrane zostało w hali Gminnego Ośrodka Sportu w Nieliszu, bo w obiekcie zamojskiego OSiR-u nadal prowadzone są prace remontowe. W wojewódzkim finale zmierzyły się dwie ekipy rywalizujące w Lidze Centralnej, dzięki zwycięstwu z Padwą zespół z Białej Podlaskiej uzyskał awans do krajowego PGNIG Pucharu Polski.

Mecz w Nieliszu rozpoczął się od bramki dla AZS AWF, a jej autorem był Daniel Szendzielorz. Potem dwa trafienia zanotował zespół z Zamościa, a następnie mieliśmy serię nieudanych akcji w ataku z obu stron. W 15 minucie nasi prowadzili 6:4, a potem 10:5, rzuty karne z żelazną konsekwencją wykorzystywał Norbert Maksymczuk (cztery) i pomylił się dopiero za piątym razem. Udane interwencje miał na swoim koncie w bramce gości Łukasz Adamiuk, a nasi powiększali przewagę i do przerwy prowadzili już sześcioma bramkami. 

W drugiej połowie zespół grającego trenera Marcina Stefańca, który tym razem nie pojawił się na parkiecie i prowadził swój zespół cały czas z ławki, pozwolił jeszcze Padwie dojść na trzy bramki straty – było 15:12 dla AZS AWF w 33 minucie. Ale to było wszystko, co  mogli zdziałać tego dnia rywale, wśród których pojawili się byli gracze naszej drużyny: Krzysztof Kozłowski i Karol Małecki. Trafiali Kacper Baranowski, Patryk Niedzielenko, Olaf Wojnecki czy Filip Lewalski, swoje dołożyli Łukasz Kandora, Dominik Antoniak, Leon Łazarczyk, Bartłomiej Mazur i Jakub Tarasiuk, i na trzy minuty przed końcem było 24:29. Padwa grała ostro, w jednym ze starć ucierpiał Mazur, który musiał opuścić parkiet, a dwóch zawodników zamojskiej drużyny zobaczyło czerwone kartki: w 44 minucie Szymon Fugiel - za faul na Kamilu Kozyczu i w 45 minucie Tomasz Salach - za brzydkie przewinienie na Łazarczyku.

Wojewódzki Puchar Polski wręczył naszemu zespołowi prezes Lubelskiego Związku Piłki Ręcznej, Tomasz Lewtak. Wyróżnienia indywidualne: MVP Finału: Łukasz Adamiuk, najlepszy zawodnik AZS AWF: Łukasz Kandora, najlepszy zawodnik Padwy: Łukasz Szymański.

W Lidze Centralnej bialska drużyna najbliższe spotkanie rozegra 29 października o godzinie 18 na wyjeździe z Anilaną Łódź.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama