Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:50
Reklama
Reklama
Reklama

Chcą upamiętnić bohatera. Poszukują członków rodziny braci Kozieradzkich

Stowarzyszenie "Wereszczyński Gościniec" poszukuje członków rodziny braci Kozieradzkich. Chce zaopiekować się mogiłą jednego z nich. Rozpoczęło już procedurę wpisania jej do ewidencji grobów weteranów i szuka fotografii bohaterów.
Chcą upamiętnić bohatera. Poszukują członków rodziny braci Kozieradzkich
Stowarzyszenie "Wereszczyński Gościniec" poszukuje członków rodziny braci Kozieradzkich. Chce zaopiekować się mogiłą jednego z nich

Źródło: Stowarzyszenie "Wereszczyński Gościniec"

Stowarzyszenie "Wereszczyński Gościniec" poinformowało, że rozpoczęło procedurę wpisania mogiły Mieczysława Kozieradzkiego ps. "Orlik" z Sękowa, znajdującej się na cmentarzu w Wereszczynie, do ewidencji grobów weteranów walk o wolną i niepodległą Polskę. Pozwoli to stowarzyszeniu starać się o środki potrzebne do odnowienia tej mogiły.

Na podstawie kwerendy przeprowadzonej przez Adama Panasiuka, członka stowarzyszenia, ustalono, że Mieczysław Kozieradzki wraz z braćmi Józefem i Stanisławem, mieszkańcami Sękowa, już w pierwszych latach wojny angażowali się w budowę struktur POZ, później AK, we współpracy z Bolesławem Flisiukiem, zamieszkałym w sąsiednim Wielkopolu, oraz Józefem Milertem, komendantem włodawskiego obwodu AK, który przez większość część II wojny światowej mieszkał także w Sękowie, w gospodarstwie Romana Panasiuka.

CZYTAJ TEŻ: Węgiel już był. Prąd już był. Teraz mają być maksymalne ceny gazu

Po wkroczeniu na te ziemie armii sowieckiej bracia walczyli w oddziale Stanisława Parzebuckiego ps. „Mars”. Józef Kozieradzki zginął 30 października 1944 r. we wsi Krasne, z kolei Mieczysław Kozieradzki poległ podczas obławy bezpieki i NKWD na oddział Stanisława Parzebuckiego, jaka miała miejsce w Czarnym Lesie (gm. Ludwin) 23 listopada 1944 r. Według relacji Stanisława Kozieradzkiego: „Tam cały oddział „Marsa” został rozbity, dwóch zostało zabitych – „Orlik” i „Stach”, nazwisko mi nieznane. Pochowani byli w rowie przy drodze. Po pewnym czasie po ciało „Orlika” pojechał jego ojciec Wacław. Oba ciała zabrano do trumien i przywieziono je na cmentarz w Wereszczynie”.

- To była bardzo duża rodzina w Sękowie. Niestety, niewiele osób przetrwało do dzisiejszych czasów. Kilka osób z tej rodziny zmarło na tyfus podczas II wojny światowej. A pozostali po wojnie rozjechali się po świecie i obecnie nikt z tej rodziny w Sękowie nie pozostał - mówi Panasiuk.

CZYTAJ TAKŻE: Ukrainiec próbował przemycić papugę. Trafiła do zoo w Zamościu

Stowarzyszenie prosi o kontakt krewnych braci Kozieradzkich w celu uzupełnienia informacji i pozyskania ich fotografii. Zgłaszać się można poprzez profil stowarzyszenia na portalu społecznościowym Facebook.

- Niewątpliwie każda dodatkowa informacja pozwoli nam na godne upamiętnienie bohaterów naszej ziemi, którzy walcząc o niepodległą Polskę, ponieśli największą ofiarę - dodaje Panasiuk.

Przeczytaj: 

Wiadomo, kto kradł odkurzacze

Ludzie z pasją: Malarstwo to bogactwo doświadczeń i wrażeń

Anna Tonkiel: Praca stała się moją największą pasją

Od 6 listopada ostatnia tegoroczna korekta rozkładu jazdy pociągów

Czas na zmianę opon. Tanio nie będzie. Sprawdzamy ceny [TABELA PORÓWNAWCZA]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama