Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 22:24
Reklama
Reklama
Reklama

Janusz Sielski walczy o życie. "Terapia działa, ale nie możemy jej przerwać"

Trwa zbiórka funduszy na zakup leku, który hamuje skutki nowotworu u bialskiego lekarza weterynarii, Janusza Sielskiego. – Terapia działa! Wszystkim darczyńcom dziękujemy i prosimy o dalsze wsparcie – mówi syn lekarza Jacek Sielski.
Janusz Sielski walczy o życie. "Terapia działa, ale nie możemy jej przerwać"
Trwa zbiórka środków na zakup leku, który hamuje skutki nowotworu u bialskiego lekarza weterynarii, Janusza Sielskiego

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Przypomnijmy, lekarz weterynarii Janusz Sielski to mieszkaniec Białej Podlaskiej, który od lat z troską leczy nasze zwierzęta. W swojej przychodni przy ul. Żeromskiego ma wierne grono pacjentów, bo wiele osób mu zaufało.  Niestety teraz większość energii musi poświęcić na walkę z nowotworem grasicy. 

PRZECZYTAJ: Od lat leczy nasze zwierzęta. Dziś sam walczy z chorobą i potrzebuje naszej pomocy!

Kiedy tradycyjne metody leczenia zawiodły, nadzieją okazała się innowacyjna immunoterapia. Niestety kosztuje krocie. Dawka leku kosztuje ok. 14 tys. zł, a trzeba ją podawać co 3 tygodnie. Rodzina założyła zbiórkę, na której do 30 listopada zebrało się ok. 103 tys. zł.  

– Ta terapia hamuje skutki nowotworu, ale zostało już tylko kilka dawek. Potrzebujemy wsparcia, by brak środków nie przerwał ciągu leczenia. Jesteśmy już po podaniu tacie 4 dawek leku i jest sukces. Wiemy już, że ten środek działa – opowiada syn lekarza Jacek Sielski. 
 

Dodaje, że tomografia zrobiona po czwartej dawce wykazała, że rak nie rozprzestrzenia się dalej, nie ma nowych przerzutów i główny guz zmniejszył się o 4 mm. 

– Tata zaczął znów jeść normalnie posiłki, zdecydowanie lepiej funkcjonuje. Posiadanie możliwości uczestnictwa w normalnych, codziennych zajęciach jest dla niego najważniejsze. Pomimo silnej neuropatii wywołanej pierwszą chemią tata walczy i zbiera codziennie siły, by przynajmniej na godzinę pojechać do lecznicy i leczyć zwierzęta. To nasz bohater! – zaznacza syn lekarza. 

Lekarz weterynarii Janusz Sielski od lat leczy nasze zwierzęta. Dziś sam potrzebuje naszej pomocy. Fot. z archiwum J. Sielskiego

Jednocześnie prosi o dalsze wpłaty na konto zbiórki. – Dzięki Państwu, osobom wpłacającym, nagłaśniającym i biorącym czynny udział w naszej zbiórce, udało się skumulować sumę pozwalającą na zakup kilku dawek. Chcielibyśmy prosić o więcej. W tej chwili jest dobrze, ale przerwanie terapii jest równoznaczne z regresem. Chcemy, by tata czuł się jak najlepiej, chcemy zadbać o niego. Tata chce i ma w sobie motywację by przepięknie korzystać z dni, które daje mu leczenie – mówi Jacek Sielski.

Każdy, kto chciałby pomóc Januszowi Sielskiemu, może wesprzeć zbiórkę TUTAJ. 

PRZECZYTAJ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Raczej nie poinformował, ale bardziej ciekawi mnie, że twój komentarz został opublikowany, a mój z podobną informacją (choć bardziej oględny) nie. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 13:20 Źródło komentarza: Były radny miejski PiS, koordynatorem ugrupowania Mateusza Morawieckiego Autor komentarza: Polanski Treść komentarza: Można mieć różne spojrzenia, ale w twoim "Młodzy kibic" brakuje logiki. Byc może dlatego, żeś młody. Chcesz wyrzucać doświadczonych (ponoć się nie nadają) i odmładzać skład. Zauważ, że w Lubaczowie brakowało: Orzechowskiego, Malugi, Kopytova, Andrzejuka, Bondara a Kosieradzki grał z urazem co było widać... dostali szanse młodzi Sacharuk, Jaruzalski, Czeczelewski, Grochowski skutek 0:2 i czarna rozpacz. Młodzi niech się nie przejmują pracują dalej i czekaj na swoje. Każdy z was jeszcze pogra w piłkę jak trzeba. Gdy graliśmy pełnym składem to wygraliśmy w Połańcu, powalczyliśmy w Chełmie i Ostrowcu i byliśmy bodajże na piątym czy siódmym miejscu w lidze. Takie są fakty i póki ci doświadczeni nie wrócą do gry raczej będzie słabo. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Piotr Zając Treść komentarza: Termin ofert do 3 listopada przy formule zaprojektuj i wybuduj jest dość wąski, bo trzeba od razu wycenić projekt, uzgodnienia i roboty, a odbiór wypada w połowie grudnia. Z doświadczenia przy takich postępowaniach najwięcej zależy od tego, jak wcześnie ustali się z projektantem zakres wyposażenia i instalacji, bo tam najczęściej rozjeżdża się kosztorys. Podobne zamówienia na roboty budowlane widać w Mimirze https://mimira.eu/przetargi/branze/roboty-budowlane i dobrze, że magazyn dla ochrony ludności faktycznie rusza. Ciekawi mnie, czy zamawiający odpowiedział już na pytania do SWZ. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:11 Źródło komentarza: Biło tu serce przygranicznego handlu. Teraz stanie magazyn rezerw materiałowych Autor komentarza: ???? Treść komentarza: Co to sie dzieje ? Tak źle to nie bylo chyba od 50 lat . Data dodania komentarza: 25.10.2026, 19:11 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Ole Treść komentarza: Jak ktoś z okręgowki się zgłosi Data dodania komentarza: 25.10.2026, 18:55 Źródło komentarza: Czy może być gorzej?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama