Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 13:21
Reklama
Reklama
Reklama

Lubelskie. Dziecko przestało oddychać. Uratowali je strażacy!

U niespełna 2-letniego dziecka doszło do zatrzymania oddechu. Na ratunek ruszyli strażacy z Majdanu Wielkiego, którzy pomogli maluchowi. Dzięki podjętym działaniom przez braci Rafała i Daniela Kozłowskich, chłopczyk otworzył oczy i zaczął płakać! Na to czekali rodzice i strażacy!
Lubelskie. Dziecko przestało oddychać. Uratowali je strażacy!
U niespełna 2-letniego dziecka doszło do zatrzymania oddechu. Dzięki działaniom strażaków, Rafała i Daniela Kozłowskich, udało się uratować życie chłopca

Źródło: OSP w Majdanie Wielkim/Facebook

W środę (28 grudnia) o godz. 19:27 zamojscy strażacy zostali poinformowani przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że w miejscowości Majdan Wielki (gm. Krasnobród) u niespełna 2-letniego dziecka doszło do zatrzymania oddechu, co określane jest stanem zagrożenia życia.

Dziecko nie dawało znaków życia

W związku z tym, że w tym czasie zespół ratownictwa medycznego nie był dostępny, pod wskazany adres skierowano OSP w Majdanie Wielkim, 2 zastępy z JRG Zamość oraz zastęp z JRG Tomaszów Lubelski.

– Jako pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli strażacy z OSP Majdan Wielki, którzy stwierdzili, że 21-miesięczny chłopczyk był bez oznak czynności życiowych – informuje bryg. Andrzej Szozda, rzecznik prasowy zamojskich strażaków.

Z informacji przekazanych przez rodziców maluszka wynikało, że dziecko było przeziębione i miało trudności z oddychaniem. Działania zastępu strażaków z Majdanu Wielkiego polegały na ocenie drożności dróg oddechowych i ich udrożnieniu przez druhów. Zajęli się tym bracia Rafał i Daniel Kozłowscy.

– Przygotowano zestaw R1 oraz automatyczny defibrylator zewnętrzny AED – relacjonuje bryg. Szozda. – Po  wykonaniu sekwencji medycznych działań ratowniczych, oddech dziecka został przywrócony.

CZYTAJ TEŻ: Wjechał w ciężarówkę, zginął na miejscu [AKTUALIZACJA]

Chłopczyk otworzył oczy i zaczął płakać, co w opisywanej sytuacji było właściwą reakcją. Podczas prowadzonych czynności na miejsce dojechał zespół ratowników medycznych, który przejął prowadzenie dalszych czynności, a następnie zabrał dziecko do szpitala w celu dokonania szczegółowych badań.

Strażacy z JRG Zamość i Szczebrzeszyn

Jak podaje rzecznik zamojskich strażaków, na szczególną uwagę zasługuje fakt, że wymienieni druhowie to strażacy, którzy na co dzień pełnią służbę w JRG Zamość i JRG Szczebrzeszyn.

– Cieszy szczególnie to, że ich właściwa postawa przyczyniła się do uratowania życia dziecka – podnosi Andrzej Szozda. – W takim przypadku każda minuta jest na wagę złota.

Każdy strażak z PSP i OSP raz na 3 lata przechodzi recertyfikację (potwierdzenie) posiadanych uprawnień w zakresie udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy. W grudniu w zamojskiej komendzie przez dwa dni komisja Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego egzaminowała przeszło połowę naszych funkcjonariuszy.

Egzamin składał się z części teoretycznej oraz praktycznej. Uratowanie chłopczyka spod Krasnobrodu jest idealnym przykładem, że posiadanie wiedzy w tym specjalistycznym zakresie jest niezwykle przydatne.

PRZECZYTAJ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Polanski Treść komentarza: Można mieć różne spojrzenia, ale w twoim "Młodzy kibic" brakuje logiki. Byc może dlatego, żeś młody. Chcesz wyrzucać doświadczonych (ponoć się nie nadają) i odmładzać skład. Zauważ, że w Lubaczowie brakowało: Orzechowskiego, Malugi, Kopytova, Andrzejuka, Bondara a Kosieradzki grał z urazem co było widać... dostali szanse młodzi Sacharuk, Jaruzalski, Czeczelewski, Grochowski skutek 0:2 i czarna rozpacz. Młodzi niech się nie przejmują pracują dalej i czekaj na swoje. Każdy z was jeszcze pogra w piłkę jak trzeba. Gdy graliśmy pełnym składem to wygraliśmy w Połańcu, powalczyliśmy w Chełmie i Ostrowcu i byliśmy bodajże na piątym czy siódmym miejscu w lidze. Takie są fakty i póki ci doświadczeni nie wrócą do gry raczej będzie słabo. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Piotr Zając Treść komentarza: Termin ofert do 3 listopada przy formule zaprojektuj i wybuduj jest dość wąski, bo trzeba od razu wycenić projekt, uzgodnienia i roboty, a odbiór wypada w połowie grudnia. Z doświadczenia przy takich postępowaniach najwięcej zależy od tego, jak wcześnie ustali się z projektantem zakres wyposażenia i instalacji, bo tam najczęściej rozjeżdża się kosztorys. Podobne zamówienia na roboty budowlane widać w Mimirze https://mimira.eu/przetargi/branze/roboty-budowlane i dobrze, że magazyn dla ochrony ludności faktycznie rusza. Ciekawi mnie, czy zamawiający odpowiedział już na pytania do SWZ. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:11 Źródło komentarza: Biło tu serce przygranicznego handlu. Teraz stanie magazyn rezerw materiałowych Autor komentarza: ???? Treść komentarza: Co to sie dzieje ? Tak źle to nie bylo chyba od 50 lat . Data dodania komentarza: 25.10.2026, 19:11 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Ole Treść komentarza: Jak ktoś z okręgowki się zgłosi Data dodania komentarza: 25.10.2026, 18:55 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Młodzy kibic . Treść komentarza: Ale co tu przeżywać ...... ? Jest dobrze :-) Mamy super zawodników , naprawdę na miarę I ligi a nawet ekstraklasy . A teraz na poważnie .... jak tu kiedyś ktoś napisał , że ci zawodnicy są dobrymi zawodnikami ale ..... na ligę okręgową lub na A klasę . Wymiana 90 % składu . Odesłanie do domu zawodników , którzy nie sprawdzilili się w wyższych ligach i ..... postawienie na młodych !!!! Trener niech zostaje ale ten skład niech gra w Lidze okręgowej lub A klasie a co niektórzy w B klasie . Nikt nie zrobi piłkarzy z zwykłych ludzi , kopaczy podwórkowych . Data dodania komentarza: 25.10.2026, 18:55 Źródło komentarza: Czy może być gorzej?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama