Po trzynastu kolejkach III ligi grupy IV Podlasie Biała Podlaska ma w dorobku 13 punktów i zajmuje szesnaste (pierwsze spadkowe) miejsce w tabeli. Ma zaledwie jedenaście bramek zdobytych co jest najgorszym wynikiem w lidze. Jedyny promyk nadziei to fakt, że obok lidera Chełmianki bialskie Podlasie jest niepokonane na własnym obiekcie. Ta sytuacja niepokoją kibiców. Zapytaliśmy Piotra Horeglada wiceprezesa Podlasia jakie stanowisko w tej sprawie ma zarząd klubu.
Ostatnie wyniki Podlasia nie są najlepsze. Czy w zarządzie pojawia się niepokój o dalszą część sezonu?
Oczywiście, że ostatnie wyniki nie są dla nas satysfakcjonujące. Zarówno zarząd, jak i sztab szkoleniowy oraz sami zawodnicy oczekują zdecydowanie więcej. Musimy jednak spojrzeć na sytuację z odpowiedniej perspektywy. W ostatnim czasie drużyna została bardzo mocno osłabiona kontuzjami. Nie mogliśmy korzystać z takich zawodników jak Bondar, Kosieradzki, Twarowski czy Orzechowski. To istotne osłabienia, które mają bezpośredni wpływ na możliwości zespołu. Nie szukamy usprawiedliwień, ale uważam, że rzetelna ocena sytuacji wymaga uwzględnienia również tych okoliczności.
Czy słabsza postawa drużyny może oznaczać zmiany na stanowisku trenera?
Nie rozważamy takiego scenariusza. Trener cieszy się pełnym zaufaniem zarządu i wierzymy w kierunek pracy, który wspólnie obraliśmy. Budowanie wartościowego zespołu to proces, w którym trzeba być przygotowanym zarówno na sukcesy, jak i na trudniejsze momenty. Wystarczy spojrzeć na Widzew czy Raków, który jeszcze niedawno rywalizował w europejskich pucharach. Nawet kluby dysponujące znacznie większymi możliwościami organizacyjnymi i finansowymi mierzą się z problemami sportowymi. Najważniejsze jest, aby w takich chwilach zachować spokój, wyciągać właściwe wnioski i konsekwentnie realizować przyjętą strategię.
Jakie działania zamierza podjąć zarząd, aby poprawić sytuację sportową?
Przede wszystkim mamy świadomość, że drużyna potrzebuje odpowiednich wzmocnień. W najbliższym czasie planujemy poszerzenie sztabu szkoleniowego, a także działania zmierzające do zwiększenia potencjału kadrowego zespołu. Chcemy stworzyć trenerowi i zawodnikom możliwie najlepsze warunki do pracy. Równie ważny jest dla nas jak najszybszy powrót kontuzjowanych piłkarzy. Naszym zadaniem jako zarządu jest nie tylko oceniać wyniki, ale przede wszystkim podejmować decyzje, które pozwolą drużynie rozwijać się i skutecznie rywalizować.
Zarządowi udało się ustabilizować sytuację finansową klubu. Czy podobnych efektów możemy oczekiwać na płaszczyźnie sportowej?
Jestem o tym przekonany. W ostatnim czasie wykonaliśmy bardzo dużą pracę na rzecz uporządkowania spraw organizacyjnych i finansowych klubu. Udało nam się ustabilizować sytuację, zbilansować budżet i stworzyć solidne podstawy do dalszego funkcjonowania Podlasia. To był jeden z naszych najważniejszych priorytetów. Dzisiaj chcemy, aby efekty tej pracy były coraz bardziej widoczne również na boisku. Mamy świadomość, że sukces sportowy wymaga czasu, cierpliwości, ale także odpowiednich inwestycji w drużynę i sztab szkoleniowy. Skoro potrafiliśmy skutecznie uporządkować klub od strony organizacyjnej i finansowej, wierzę, że z taką samą konsekwencją jesteśmy w stanie zrealizować nasze ambicje sportowe.
Czego w takim razie mogą oczekiwać kibice Podlasia w najbliższych miesiącach?
Przede wszystkim chciałbym zapewnić kibiców, że zarząd doskonale rozumie ich oczekiwania. Podlasie jest ważną częścią sportowej historii Białej Podlaskiej i wszyscy chcemy, aby klub rozwijał się i dostarczał powodów do dumy. Nie zamierzamy podejmować pochopnych decyzji, ale nie oznacza to również biernego przyglądania się sytuacji. Analizujemy potrzeby zespołu i będziemy konsekwentnie podejmować działania, które pozwolą podnieść jego poziom sportowy. Wierzę, że obecne trudności są jedynie etapem na drodze do zbudowania silniejszego Podlasia. Mamy stabilne fundamenty organizacyjne, ambitnych ludzi i jasno określony kierunek rozwoju. Teraz naszym wspólnym zadaniem jest przełożenie tego potencjału na wyniki sportowe. Jestem przekonany, że cierpliwość, konsekwencja i odpowiednie wzmocnienia przyniosą oczekiwane efekty.

Napisz komentarz
Komentarze