Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 12 lutego 2026 14:13
Reklama
Reklama
Reklama

Wysadził dom, poparzył sobie rękę i twarz

Wyrwane okna, drzwi, popękane ściany i zniszczona elewacja budynku. Do takiego stanu doprowadził dom nietrzeźwy 43-latek. Na dodatek ogień poparzył mu rękę i twarz. W trakcie śledztwa okazało się, że mężczyzna ma więcej na sumieniu…
Wysadził dom, poparzył sobie rękę i twarz
Wyrwane okna, drzwi, popękane ściany i zniszczona elewacja budynku. Do takiego stanu doprowadził dom nietrzeźwy 43-latek

Autor: KMP w Chełmie

43-latek z gminy Siedliszcze został skazany nieprawomocnym jeszcze wyrokiem na rok i 8 miesięcy pozbawienia wolności za znęcanie się nad żoną i zniszczenie domu. Ma też zakaz zbliżania się do małżonki i kontaktowania z nią przez 4 lata i nakaz opuszczenia domu na ten czas.

Musi też zapłacić poszkodowanej kobiecie 100 tys. zł nawiązki za straty i rozpocząć terapię, by leczyć się z uzależnienia od alkoholu.

Jak ustalili śledczy, 43-latek znęcał się nad żoną psychiczne i fizycznie przez 14 lat, od 2008 roku do 7 marca 2022 r. Będąc pod wpływem alkoholu, wszczynał awantury domowe, niszczył sprzęty, wyzywał małżonkę obelżywymi i wulgarnymi słowami, a nawet wykręcał jej ręce, uderzał dłońmi w twarz i wyginał jej palce. 

Według ustaleń prokuratury, straszył ją nieraz pobiciem i zabójstwem, a także wysadzeniem domu. W końcu 7 marca ub.r. swoje groźby spełnił. Po godzinie 19 odkręcił butlę z gazem i doprowadził do jej wybuchu.

Jak potwierdziła po zdarzeniu Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie, gaz z 11-kilogramowej butli został uwolniony celowo. Wybuch uszkodził w znacznym stopniu budynek mieszkalny. Wyrwane zostały okna, drzwi wewnętrzne i zewnętrzne. Zniszczona była też elewacja budynku. Niepokój strażaków wzbudziły pęknięcia ścian nośnych i działowych. Powiadomiono więc o tym zdarzeniu Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Chełmie. Straty oszacowano na około 150 tys. złotych.

CZYTAJ TEŻ: Orszak Trzech Króli w Międzyrzecu Podlaskim 2023 [ZDJĘCIA]

43-letni mężczyzna trafił najpierw do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu planowano doprowadzić go do prokuratury w celu złożenia wyjaśnień. Tak się jednak nie stało. Następnego dnia na komendę przy ul. Żwirki i Wigury wezwano karetkę pogotowia. Okazało się, że obrażenia, jakich doznał mężczyzna podczas wybuchu, są poważniejsze, niż przypuszczano. Poparzył sobie rękę i twarz, a zwłaszcza czoło, nos i usta. Został przetransportowany do centrum oparzeń w Łęcznej.

CZYTAJ TEŻ:

Z ustaleń śledczych wynikało, że nie spowodował bezpośredniego zagrożenia dla życia innych osób. W domu przebywał sam. Usłyszał ostatecznie dwa zarzuty – zniszczenia mienia i znęcania się nad bliską osobą. Groziło mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

 

Areszt dla kierowcy busa za tragiczny wypadek na S12. Usłyszał dwa zarzuty


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama