Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 15:04
Reklama
Reklama
Reklama

Apelują do burmistrza o doświetlenie zebr "kocim okiem"

Członkowie Radzyń Moje Miasto wystosowali apel do władz Radzynia Podlaskiego o doświetlenie przejść drogowych na głównych ulicach. Ostatnio na takim przejściu potrącona została radzynianka. Stowarzyszenie proponuje montaż aktywnych przejść. Tymczasem kilka tygodni wcześniej miasto ogłosiło oszczędzanie energii.
Apelują do burmistrza o doświetlenie zebr "kocim okiem"
O interaktywne przejście dla pieszych, choćby takie jak w Białej Podlaskiej (na zdj), apelują do władz Radzynia Podlaskiego członkowie stowarzyszenia RMM

Źródło: LUW

Radzyń Moje Miasto ma pomysł na ciemności wokół przejść dla pieszych. Zaproponowało władzom Radzynia Podlaskiego pozyskanie pieniędzy na interaktywne przejścia. Mają takie Międzyrzec Podlaski (8), Parczew (5), Biała Podlaska, Łuków. Natomiast radzyńscy społecznicy uważają, że w ich mieście po zmroku jest po prostu ciemno, a widoczność na przejściach dla pieszych jest dramatyczna.

Przejścia w ciemności

Miasto w ostatnich latach zmodernizowało uliczne oświetlenie wymieniając tradycyjne żarówki sodowe na lampy LED. To dało konkretne oszczędności w opłatach za energię, ale szybko pojawił się problem, bo mieszkańcy zaczęli sygnalizować, ze w mieście jest ciemno.

-Za inwestycje w modernizację miejskiego oświetlenia należą się dla zespołu burmistrza gratulacje. Oszczędność na energii w strumieniu wydatków bieżących jest po wymianie lamp na ledowe wyraźna, to 500 tys. zł. To potencjalny roczny budżet małego domu kultury albo biblioteki – mówi Jakub Jakubowski, członek stowarzyszenia RMM. Przyznaje jednak, ze i do stowarzyszenia od czasu wymiany docierają narzekania mieszkańców na ciemne ulice.

W mieście po zmroku jest p prostu ciemno. Z końcem 2022 roku dowiedzieliśmy się, że jaśniej nie będzie. Lampy świecą na na 100 proc. a ponieważ trzeba oszczędzać, ich moc po 23.00 spadnie do 50 proc.- mówi Jakubowski. Stowarzyszenie widzi w tym zagrożenie dla pieszych, szczególnie przy przejściach przez ulice miasta. - Ludzi czekających na wejście na przejście dla pieszych po prostu nie widać, a pieszy ma pierwszeństwo. Przejeżdżając niedawno ul. Wyszyńskiego, z daleka zobaczyłem psa w świecącej obroży, a właściciela nie widziałem, choć szedł ze swoim pupilem.

Mariusz Szczygieł, radny miejski również działający w RMM przypomina natomiast zdarzenie z 18 stycznia, które miało miejsce na tej właśnie ulicy. - Kilka dni temu przy ul. Wyszyńskiego doszło do potracenia mieszkanki naszego miasta na przejściu dla pieszych. Kobieta z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Do zdarzenia doszło wczesnym rankiem, przed wschodem słońca, gdy ruch już się nasilał, a widoczność była słaba. Nie rozsadzimy, kto ponosi winę za to zdarzenie, od tego jest policja. Faktem jest, że przejścia dla pieszych w naszym mieście są słabo doświetlone, a piesi słabo widoczni – mówi Mariusz Szczygieł.

Jednym z pomysłów stowarzyszenia, jest to, by miasto pomyślało o radzynianach w roku jubileuszu 555-lecia nadania praw miejskich i zorganizowało akcję rozdawania odblaskowych gadżetów. - Uniknijmy 555 niebezpiecznych sytuacji, lub choćby jednego potracenia – zaapelował pomysłodawca, Jakub Jakubowski.

Proszą o "kocie oczy"

Członkowie stowarzyszenia podpowiadają też miastu jak rozwiązać problem niewidocznych pieszych na przejściach. Chcą, by miasto zainwestowało w interaktywne przejścia z wtopionymi w nawierzchnię światełkami, które migają, gdy do pasów zbliża się pieszy. Przytaczają przykłady takich rozwiązań w okolicznych miastach i wskazują finansowanie z programu rządowego „Razem bezpieczniej”, z którego można pozyskać 80 proc. środków na inwestycję. Czas na złożenie wniosku mija 6 lutego. - Apelujemy do burmistrza o zajęcie się sprawą – mówi Sławomir Zdunek, nowo wybrany radny i członek RMM. Natomiast Bożena Lecyk, radna i również członkini stowarzyszenia przypomina: - Problem wielokrotnie był podnoszony przez radnych na sesjach rady miasta. Burmistrz zapewnia, że problem widzi, ale nic nie robi w tym zakresie.

Kilka tygodni temu miasto poinformował natomiast o wprowadzonym ograniczeniu w zużyciu prądu na oświetlenie ulic. Zgodnie z przyjętym harmonogramem w Radzyniu Podlaskim oświetlenie uliczne pracuje z całkowitą mocą od włączenia do godz. 23.00. Później moc lamp ulicznych spada do 50 procent. Wprowadzono również ograniczenie oświetlenia ścieżki rowerowej na odcinku od ul. Wyszyńskiego do ul. Kleeberga – oświetlenie ścieżki wyłącza się o godzinie 23:00.

Władze miasta ograniczenia w oświetleniu tłumaczą ustawą o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023. Przepisy zobowiązują administrację rządową i samorządowe do zmniejszenia zużycie prądu w obecnym roku kalendarzowym o 10 procent.

CZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama