Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 02:29
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Liga Centralna: Zwycięstwo AZS AWF Biała Podlaska!

W pierwszym w tym roku spotkaniu w Lidze Centralnej piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska nie zawiedli i pokonali na wyjeździe rywali z MKS Wieluń!
Liga Centralna: Zwycięstwo AZS AWF Biała Podlaska!
Patryk Niedzielenko i jego koledzy z AZS AWF sięgnęli po wygraną w meczu w Wieluniu

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

MKS Wieluń – AZS AWF Biała Podlaska 25:28 (11:14)

AZS AWF: Kwiatkowski, Adamiuk, Wiejak - Maksymczuk 6, Niedzielenko 6, Antoniak 4, Mazur 3, Stefaniec 3, Tarasiuk 3, Baranowski 2, Kandora 1, Kozycz, Lewalski, Szendzielorz. 

Kary: 12 min.

MKS: Chuć, Galle, Waloch - Rogaczewski 8, Hanas 4, Bożek 3, Galewski 3, Golański 3, Bernaś 2, Krzaczyński 1, Węcek 1, Bednarek, Kowalik, Królikowski. 

Kary: 8 min.

Sędziowali: Wojciech Bloch z Nakła Śląskiego i Michał Solecki z Tarnowskich Gór. 

Na zakończenie pierwszej rundy rozgrywek w Lidze Centralnej zespół z Białej Podlaskiej sięgnął po bezcenne trzy punkty w starciu z niewygodnym rywalem w Wieluniu. Nasi poradzili sobie z gospodarzami mimo kadrowych kłopotów: nie mogli zagrać kontuzjowani Leon Łazarczyk, Wiktor Wójcik, Olaf Wojnecki i Bartosz Ziółkowski.

Od początku spotkania na parkiecie pojawił się grający trener AZS AWF Marcin Stefaniec. Pierwszą bramkę w meczu zdobyli gospodarze, ze skrzydła trafił Kamil Rogaczewski. W odpowiedzi efektownie przymierzył na 1:1 Patryk Niedzielenko. W kolejnych minutach trwała zacięta walka, po świetnym podaniu Niedzielenki do Kacpra Baranowskiego ten drugi zdobył ze środka bramkę na 2:2. Potem pewnie rzut karny wykorzystał Norbert Maksymczuk (3:4), po kontrze na listę strzelców wpisał się Jakub Tarasiuk i nasi prowadzili 5:3 w 7 minucie. Mogło być jeszcze lepiej, ale dobrymi interwencjami w bramce MKS popisywał się Jakub Chuć. Zespół z Wielunia zdołał doprowadzić do remisu po 5:5, a Rogaczewski miał szansę po kontrze posłać jeszcze piłkę do pustej bramki, ale znakomicie zablokował go Tarasiuk. W 12 minucie, chwilę po pojawieniu się na parkiecie, czerwoną kartkę zobaczył gracz AZS AWF, Kamil Kozycz, i szybko zakończył swój występ w tym spotkaniu. Za faul na Rogaczewskim przy kontrze wielunian. „Zawodnik otrzymał karę dyskwalifikacji na podstawie przepisu 8:5a za spowodowanie utraty kontroli nad swoimi ruchami podczas biegu” - opisali całą tę sytuację w protokole meczowym sędziowie. 

To nie był koniec nieszczęść bialskiej drużyny w pierwszej połowie. Choć nasi zdołali w osłabieniu wybronić akcję rywali, a następnie po kontrze trafił Maksymczuk, to w 14 minucie... stracili kolejnego zawodnika. Tym razem czerwoną kartkę i następnie niebieską zobaczył Daniel Szendzielorz. Po faulu na Miłoszu Hanasie. „Zawodnik otrzymał karę dyskwalifikacji w połączeniu z niebieską kartką na podstawie przepisu 8:6a, za akcję wyjątkowo lekkomyślną i niebezpieczną (atak na twarz) - tak wygląda sędziowski opis w protokole.

Po tym faulu Rogaczewski przymierzył celnie z karnego na 6:6 i wydawało się, że sytuacja naszego zespołu zrobiła się naprawdę niewesoła, biorąc pod uwagę liczbę zawodników do gry. Ale niezrażeni goście dalej walczyli o swoje. Po karnych Maksymczuka i Antoniaka zrobiło się 7:9. Miejscowi popełniali sporo fauli, w pierwszej połowie pięć razy lądowali na dwie minuty na „ławce kar”. Ładnie przelobował bramkarza MKS po rzucie ze skrzydła Maksymczuk, huknął z drugiej linii Stefaniec, a po nim powtórzył ten wyczyn Niedzielenko. I do przerwy nasi schodzili z zapasem trzech bramek, prowadzili 14:11.

Na początek drugiej połowy pierwsi bramkę zdobyli gospodarze, a konkretnie Hanas. Ładnie odpowiedział Dominik Antoniak, a po kolejnej akcji Niedzielenko – Baranowski i trafieniu tego drugiego w 34 minucie było 13:16. Dwie minuty kary zarobił za chwilę Niedzielenko, a Łukasz Adamiuk nie dał się pokonać z rzutu karnego po rzucie Rogaczewskiego. Ale i z karnego pechowo nie trafił Maksymczuk, piłka po koźle odbiła się od poprzeczki. Nasi grali na dwóch obrotowych i radzili sobie świetnie, Antoniak huknął z drugiej linii na 13:17, ze skrzydła poprawił jeszcze Bartłomiej Mazur. Dobra gra przyniosła efekty: nasi zwiększyli przewagę do pięciu bramek w 42 minucie, gdy było 16:21, po bramkach Stefańca i Niedzielenki. Potem karnego wykorzystał Antoniak, a po jego podaniu do Łukasza Kandory i trafieniu naszego obrotowego zrobiło się 18:23. Do tego dwie minuty kary zarobił Łukasz Królikowski. Sytuacja dla bialskiej drużyny zrobiła się już niemal komfortowa, gdy po bramkach ze skrzydeł Maksymczuka i Mazura AZS AWF prowadził 25:18 w 48 minucie. Z biegiem czasu musiało przyjść jednak zmęczenie przy graniu w okrojonym składzie. Nasi wyhamowali w ataku, a rywale zwietrzyli jeszcze szansę. Tym bardziej, że między 51 a 55 minutą goście aż trzykrotnie otrzymali dwuminutowe kary: dwa razy Kandora i raz Antoniak. MKS doprowadził najpierw do stanu 22:25, Chuć powstrzymał Maksymczuka i spróbował jeszcze dalekiego rzutu do pustej bramki, na szczęście dla AZS AWF nie trafił. Ostatnie dwie minuty były nerwowe, na 24:26 trafił z karnego Rogaczewski, a po wznowieniu gry przyjezdni szybko stracili piłkę i po kontrze na 25:26 przymierzył Błażej Golański. Nasi trenerzy wzięli czas, a po powrocie do gry świetną akcję przeprowadził "Stefan" i jego zespół miał dwie bramki przewagi (25:27). Następnie znakomitą interwencją popisał się w bramce AZS AWF Emil Wiejak, a kropkę nad "i" postawił Tarasiuk i zespół z Białej Podlaskiej mógł cieszyć się z trzech ciężko wywalczonych punktów. Przy jednoczesnej wygranej KPR Legionowo ze Stalą Mielec zwycięstwo w Wieluniu dało ekipie trenera Stefańca pozycję lidera tabeli Ligi Centralnej!

Liga Centralna, 13. kolejka: MKS Wieluń – AZS AWF Biała Podlaska 25:28 (11:14), Olimpia Medex Piekary Śląskie – KPR Autoinwest Żukowo 27:22 (13:10), Warmia Energa Olsztyn – Padwa Zamość 18:25 (12:11), Nielba Wągrowiec – Grot Blachy Pruszyński Anilana Łódź 37:26 (19:10), KPR Legionowo – Handball Stal Mielec 28:24 (14:9), Zagłębie Handball Team Sosnowiec – Budnex Stal Gorzów Wielkopolski 27:28 (15:13), Śląsk Wrocław Handball – Orlen Upstream SRS Przemyśl 26:22 (10:9).

W następnej kolejce, 4-5 lutego: Zagłębie Handball Team Sosnowiec – AZS AWF Biała Podlaska, Olimpia Medex Piekary Śląskie – Handball Stal Mielec, KPR Legionowo – Grot Blachy Pruszyński Anilana Łódź, Nielba Wągrowiec – Orlen Upstream SRS Przemyśl, Śląsk Wrocław Handball – Budnex Stal Gorzów Wielkopolski, Padwa Zamość – MKS Wieluń, Warmia Energa Olsztyn – KPR Autoinwest Żukowo.

Najlepsi strzelcy: 113 bramek – Dorsz (KPR Autoinwest Żukowo), 77 – Cegłowski (Śląsk Wrocław Handball), 76 – Przychodzeń (Nielba Wągrowiec), 73 – Maksymczuk (AZS AWF Biała Podlaska), 72 – Drzazgowski (Nielba Wągrowiec), 71 – Niedzielenko (AZS AWF Biała Podlaska).

Tabela Ligi Centralnej

1. AZS AWF Biała Pdl. 13    33    395:342

2. KPR Legionowo   13    32    421:319

3. Stal Mielec  13    32    391:341

4. Śląsk Wrocław    13    23    383:379

5. Stal Gorzów Wlkp.   13    23   339:316

6. Olimpia Piekary Śl.    13    20    363:350

7. MKS Wieluń   13    19    354:3670

8. Zagłębie Sosnowiec   13    17    377:391

9. Padwa Zamość   13    17    311:325

10. Nielba Wągrowiec    13    17    355:398

11. KPR Żukowo    13    15    363:384

12. Orlen Przemyśl 13    10    358:402   

13. Anilana Łódź   13    9      332:383

14. Warmia Olsztyn    13    6    330:375


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama