Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 12:36
Reklama
Reklama
Reklama

Bentley „za grosze” na sprzedaż. A mimo to chętnych nie było. Dlaczego?

Urzędnicy skarbowi wystawili na sprzedaż luksusowego bentleya. Musieli jednak obniżać cenę, bo nie było chętnych na to luksusowe cacko.
Bentley „za grosze” na sprzedaż. A mimo to chętnych nie było. Dlaczego?
Urzędnicy skarbowi wystawili na sprzedaż luksusowego bentleya. Musieli jednak obniżać cenę, bo nie było chętnych na to luksusowe cacko

Autor: iStock

Tego bentleya zna już chyba cała Polska, od kiedy urzędnicy wystawili go na sprzedaż. Luksusowe auto nie było jednak własnością miejscowego urzędu skarbowego, bo to nie jego pracownicy jeździli nim na kontrole.

Samochód, rocznik 2008, odebrano za długi jednemu z biznesmenów mieszkającemu w Kościelisku. Rzeczoznawca wycenił auto na 235 tys. zł. I już od kilku miesięcy urząd poszukiwał na niego kupca. Tyle że nikt nie był zainteresowanym tym luksusowym dobrem.

CZYTAJ TEŻ: W Sitnie palił się dom, w Międzyrzecu hotel pracowniczy

Milionerzy nie szukają takich okazji

W tej sytuacji trzeba było obniżyć cenę. W pierwszej licytacji chciano za samochód przynajmniej 3/4 jego wartości. Nie udało się go jednak sprzedać. Więc po raz kolejny trzeba było spuścić z tonu. W drugim podejściu cena spadała do połowy wartości auta. Ale i to nie pomogło.

– Dziś to auto można kupić z wolnej ręki za 101 tys. zł – tak zachęcał wtedy Andrzej Strugała z Urzędu Skarbowego w Zakopanem. – To mniej niż połowa jego wartości. Ludzie dzwonią, pytają, oglądają auto. Zainteresowanie niby jakieś jest, ale dotychczas nikt nie zdecydował się na sfinalizowanie transakcji.

W czym problem? Otóż zdaniem ekspertów „zwykli” ludzie, nawet jeśli mają większą gotówkę, nie są zainteresowani takimi samochodami. Milionerzy natomiast nie szukają okazji, promocji i przecen. Stać ich na kupienie nowego bentleya.

PRZECZYTAJ:

Historia z happy endem

Ta motohistoria ma szczęśliwe zakończenie. W końcu znalazł się kupiec. Gdy dziennikarze serwisu auto-swiat.pl zadzwonili do Zakopanego, żeby zapytać o losy bentleya, usłyszeli, że samochód nie jest już na sprzedaż.

– Ostatecznie został sprzedany. A drugiego takiego nie mamy – powiedział im Andrzej Strugała.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sławomir Treść komentarza: Omijać szerokim łukiem. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 23:00 Źródło komentarza: Nowy-Dach Autor komentarza: ja tylko pytam Treść komentarza: Czy ta Panna Apteczkowa to ta sama, co pisuje tutaj hejterskie komentarze? Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:16 Źródło komentarza: WYWIAD SŁOWA. Klucze do spiżarni Sapiehów Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Jaki konflikt ? Nie wrzucajcie wszystkich mieszkańców Rakowisk do jednego wora . Jednemu coś się ubzdurało z braku zajęcia i kręci aferę . Za robotę niech się weźmie .Większości nic nie przeszkadza . Data dodania komentarza: 5.09.2026, 17:23 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Veni, vidi, nici... Treść komentarza: Lepszy brak informacji, czy dezinformacja ? Jednak to pierwsze, bo szuka się innych źródeł. Orzeł Czemierniki - Lutnia Piszczac 16.30, a P.F. ( autor info ) -17.30. Podlasie II - LKS Milanów - sobota 14.00. A w realu ? Niedziela 17.00 ? ,,Słowo Podlasia,, , pal go licho, ale nawet PODLASIE na Youtube nie podaje zapowiedzi gier, ani relacji z meczów ( ten gorszy ? ) II zespołu. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 15:36 Źródło komentarza: Sportowy Rozkład Jazdy Autor komentarza: Ha ha ha ha Treść komentarza: Ha ha ha ha . To firmy mają się zamykać bo mu hałas przeszkadza I żona nie może pospać w dzień. Ha ha ha ha . Data dodania komentarza: 5.09.2026, 13:28 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama