Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 października 2026 12:03
Reklama
Reklama
Reklama

Joe Biden w Warszawie: Będziemy bronić suwerenności i demokracji

Nie było zapowiedzi militarnego wsparcia Polski. Nie było prezentacji planu na wygranie wojny. Przemówienie prezydenta USA w Warszawie nie było przełomowe. Ale było ważne.

Zanim prezydent USA przyjechał do Polski, niespodziewanie odwiedził Kijów. Jego samolot wylądował w Rzeszowie. Stamtąd Joe Biden udał się do Przemyśla, skąd pociągiem pojechał do stolicy Ukrainy.

Po spotkaniu z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, Biden mówił o finansowej i militarnej pomocy ze strony USA. Padła kwota 500 milionów dolarów.

Natoizacja Europy

Kiedy dzień później Biden przemawiał w Warszawie nadzieje były równie duże. Już od kilku dni komentatorzy spekulowali, co powinien powiedzieć amerykański prezydent. Jedni chcieli ogłoszenia stałej obecności wojsk USA w Polsce, inni zwiększenia dostaw amerykańskiego sprzętu. Przełomem byłoby, gdyby Biden przedstawił konkretny plan zakończenia wojny w Ukrainie. Nic takiego się nie wydarzyło.

Wiele uwagi twardo walczącej Ukrainie poświęcił, co nie dziwi. – Będziemy bronić suwerenności, bronimy jej. Będziemy bronić demokracji. Kiedy Putin nakazał swoim czołgom napaść na Ukrainę, myślał, że przejadą bardzo szybko. Mylił się – mówił Joe Biden.

Prezydent Stanów Zjednoczonych dodał, że Putin sądził, że rozbije jedność Europy, Zachodu i NATO. Tymczasem stało się inaczej. Nie tylko dziś Zachód jest bardziej zjednoczony, ale NATO powiększy się o Szwecję i Finlandię (jak to określił – Putin doprowadził do natoizacji Europy).

– Ukraina nigdy nie będzie zwycięstwem Rosji. Wolni ludzie odmawiają życia w świecie beznadziei i ciemności – mówił Biden. Wiele razy wracał do tego, że prezydent Rosji w swoich ocenach się pomylił.

Biden dziękował także Polsce za pomoc udzieloną Ukrainie.

–  Polska przyjęła więcej uchodźców niż jakikolwiek inny kraj. Wasza hojność – to niezwykłe – mówił.

I zapewniał: – Niech każdy członek NATO wie, i Rosja też niech wie, że atak na jednego z członków NATO, to atak przeciwko wszystkim. To święta przysięga bronienia każdej piędzi ziemi krajów NATO.

Różne spojrzenia na przemówienie

Nie było to przemówienie historyczne. Nie było wyzwaniem dla Rosji i wezwaniem dla świata. Ale było ważne. Może nie tyle samo przemówienie, jak to, że prezydent USA wygłosił je w Warszawie niemal rok po rosyjskim ataku na Ukrainę.

– To jakieś nieporozumienie. Piknik. Przemówienie kapiszon. Nawet większe rozczarowanie, niż poprzednim razem” – ocenił dziennikarz Wirtualnej Polski Patrycjusz Wyżga.

Z kolei Andrzej Kohut, amerykanista z Ośrodka Studiów Wschodnich, odebrał wystąpienie Bidena zupełnie inaczej. 

– Samo przemówienie prezydenta USA było bardzo dobre, wystarczyło nie przesadzać wcześniej z oczekiwaniami – podkreślił.

– Wiadomo było, że to przemówienie będzie hołdem dla Ukrainy i jej bohaterskich obrońców, że będzie podziękowaniem dla wszystkich Polaków za akty solidarności. Jeżeli ktoś oczekiwał czegoś więcej, konkretów, to niepotrzebnie – skomentował na gorąco Donald Tusk w rozmowie z Onetem. – To, co mnie szczególnie ujęło, to wielokrotnie powtarzane słowo wolność – podkreślił lider PO.

Szczyt Bukaresztańskiej Dziewiątki

A dziś (środa 22 lutego) prezydent USA weźmie udział w szczycie Bukaresztańskiej Dziewiątki, którego współgospodarzem będzie prezydent Andrzej Duda. Rozmowy będą dotyczyły m.in. wzmocnienia wschodniej flanki oraz dalszego wsparcia Ukrainy.

Przewodnictwo w B9 pełni obecnie Słowacja. Bukaresztańską Dziewiątkę (B9) współtworzą kraje położone na wschodniej granicy NATO: Bułgaria, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja i Węgry

Joe Biden ma się dziś spotkać także z pracownikami ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Przedsiębiorca Pracodawca - maniaku Treść komentarza: Konfederacja to jeszcze gorsze błazny niż PiS Data dodania komentarza: 25.10.2026, 11:46 Źródło komentarza: Zderzenie na ul. Warszawskiej. 28-latka nie ustąpiła pierwszeństwa Autor komentarza: Przedsiębiorca Pracodawca Treść komentarza: Odebrać wszystkie 800 + . Odebrać 13- tki , 14 , tki . Odebrać wszystkie socjały . Nie ma pracowników do roboty . My przedsiębiorcy płacimy duże podatki i nie mamy ludzi do pracy . Powymyślali jakieś 800 + czternastą i trzynastą pensję . Zapomogi w GOPS czy Mops . Wszystko zabrać nierobom i do roboty . My przedsiębiorcy musimy Ukraińców i Białorusinów zatrudniać bo Polacy nie chcą pracować za te grosze , które płacimy .... a ile mamy płacić ? Ale i Białorusini i Ukraińcy już zaczynają fikać i chcą podwyżek . Pozabierać wszystko co daje państwo i ludzie sami będą stać i prosić o pracę . Jak to się mówi będzie 15- stu stało za bramą a ja ......będę wybierał czy wezmę Polaka , Białorusina czy Ukraińca . Mogłoby być bezrobocie tak jak kiedyś z 19 % to bym miał w czym wybierać . Zlikwidować też pensję minimalną to będę płacił ile będę chciał . Głosować na KONFEDERACJĘ to będzie dobrze dla nas Przedsiębiorców Byznesmenów . Data dodania komentarza: 24.10.2026, 05:34 Źródło komentarza: Zderzenie na ul. Warszawskiej. 28-latka nie ustąpiła pierwszeństwa Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Aż "skrzy"dowcipem Data dodania komentarza: 23.10.2026, 18:05 Źródło komentarza: Mamy plan, wierzymy w drużynę i konsekwentnie będziemy realizować nasze cele Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Tak to jest jak zabrania się pić w domu (już pisałem o tym) Data dodania komentarza: 23.10.2026, 12:48 Źródło komentarza: Wjechała w ogrodzenie posesji, potem poszła spać Autor komentarza: kibic Treść komentarza: Napastnik jest mega potrzebny, po odejściu Urbańskiego mamy tylko jednego i do tego parodystę. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:10 Źródło komentarza: Mamy plan, wierzymy w drużynę i konsekwentnie będziemy realizować nasze cele
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama