Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 01:27
Reklama
Reklama
Reklama

Rodzice szturmują prywatne szkoły. Uciekają przed „szkołą Czarnka”

Coraz więcej rodziców wybiera szkoły prywatne. Nie chcą, żeby ich dzieci chodziły „do szkoły Czarnka”. Prywatne podstawówki i licea przeżywają szturm.
Rodzice szturmują prywatne szkoły. Uciekają przed „szkołą Czarnka”
Coraz więcej rodziców wybiera szkoły prywatne. Nie chcą, żeby ich dzieci chodziły „do szkoły Czarnka”. Prywatne podstawówki i licea przeżywają szturm

Źródło: iStock

W Polsce przedszkola i szkoły prywatne – jak podaje GUS  – stanowią  już jedną czwartą wszystkich placówek edukacyjnych. W 2021 redakcja OKO.press roku zleciła sondaż, w którym firma IPSOS zapytała uczestników badania, czy wysłaliby swoje dziecko do szkoły niepublicznej. Aż 55 proc. rodziców powiedziało, że tak, gdyby było ich na to stać. Efekt?

– Rok do roku mamy 500 proc. kandydatów więcej – powiedział „Gazecie Wyborczej” dyrektor jednego z prywatnych liceów.

Zainteresowanie nauką w szkołach niepublicznych jest tak duże, że niektóre placówki tworzą listy rezerwowe. I to mimo tego, że nauka w nich jest płatna ­– te szkoły po prostu nie są tanie. Popularnością cieszą się i licea, i podstawówki.

Liczba uczniów szybko rośnie

Najbardziej jest to widoczne w Warszawie, ale – jak ustaliła GW – podobnie dzieje się także w innych większych miastach. Co więcej, swoje dzieci posyłają tam także rodzice uczniów z mniejszych ośrodków, żeby chronić ich przed publiczną edukacją czy – jak mówią niektórzy rodzice – „szkołą Czarnka”.   

W Warszawie – według „Gazety Stołecznej” – w szkołach niepublicznych uczy się już 47,6 tys. uczniów i uczennic: 29,3 tys. w podstawówkach, 17,3 tys. w liceach i 1 tys. w technikach. To wzrost rok do rok o 7 tys. osób.

W Poznaniu w niepublicznych podstawówkach uczy się 6,3 tys. osób, w niepublicznych liceach – 3,6 tys., w technikach – 858. To wzrost o 35 proc.

W Krakowie w placówkach niepublicznych jest 700 uczniów więcej niż rok temu.

W Katowicach w szkołach niepublicznych uczy się ok. 9 tys. osób. Wzrost rok do roku odnotowują podstawówki: w tym roku szkolnym uczęszcza do nich o ponad 100 uczniów więcej niż w poprzednim.

Mamy lepszą edukację dla tych, którzy mają pieniądze

Dlaczego rodzice wybierają szkoły prywatne? Z powodu ułomnego i upolitycznionego systemu oświaty w Polsce. Specjaliści dodają, że wielu rodziców dojrzało do tej opinii w czasie pandemii.

– Lekcje odbywały się w domu, było słychać, co się dzieje w klasie. Rodzice stali się przez to dużo bardziej świadomi: ważne są nie tylko oceny, ale też dobrostan uczniów i uczennic. Jak oni się czują – powiedziała w rozmowie z GW Margaret Bonikowska z Our Kids.

PRZECZYTAJ:

Ważna jest także oferta szkół prywatnych oraz – na co zwracają uwagę rodzice – fatalne wynagradzanie nauczycieli w publicznej edukacji. Jak mówią, jeśli nauczyciele nadal będą zarabiać grosze, to w szkołach zostaną tylko ci, którzy nie znajdą pracy gdzie indziej. Rodzice boją się także indoktrynacji, niższego poziomu nauczania, trzymania się kurczowo przeładowanej podstawy programowej, przeciążenia.

– System oświaty – po fatalnej reformie i pandemii – poległ. To budzi smutek. Mamy lepszą edukację dla tych, którzy mają pieniądze. Z punktu widzenia państwa to dramat – powiedział GW Paweł Głowacki, dyrektor prywatnego LO Johna A. Stevensona w Warszawie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama