Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 8 kwietnia 2026 03:27
Reklama
Reklama

Rok wojny w Ukrainie. Uchodźcy. Na co teraz musimy się przygotować?

Centrum Migracyjne przedstawiło raport o uchodźcach z Ukrainy. To był czas ogromnej mobilizacji Polaków. To nie koniec, bo wojna trwa. Teraz pora na kolejne działania.

Rok wojny w Ukrainie. Uchodźcy. Na co teraz musimy się przygotować?

Centrum Migracyjne przedstawiło raport o uchodźcach z Ukrainy. To był czas ogromnej mobilizacji Polaków. To nie koniec, bo wojna trwa. Teraz pora na kolejne działania.

„Minął równo rok od wybuchu pełnoskalowej agresji na Ukrainę, na skutek której blisko 2 miliony Ukrainek i Ukraińców szukało schronienia przed wojną w Polsce, z czego 70 procent zamieszkało w 12 największych polskich miastach” – czytamy w raporcie Centrum Migracyjnego, które podsumowało rok wojny w Ukrainie.

O ile większość takich dokumentów skupia się na działaniach militarnych, politycznych, to ten raport dotyczy uchodźców.

„Rok ten upłynął pod znakiem bezprecedensowej solidarności polskiego społeczeństwa (...), nawigowania między ogromem skali potrzeb osób uchodźczych oraz społeczną i instytucjonalną gotowością, by im natychmiast sprostać” – piszą autorzy raportu.

Mobilizacja Polaków

Polska do wojny i fali uchodźców zaczęła przygotowywać się już wcześniej. Zanim doszło do ataku na Ukrainę, wojewodowie przygranicznych regionów wskazali, gdzie mają powstać punkty recepcyjne. Szybko się jednak okazało, że jest ich za mało, że trzeba tworzyć kolejne.

Również na szybko była organizowana pomoc i cała związana z tym infrastruktura. W ocenie autorów raportu, musi ona wytrzymać kolejne lata, bo ”wchodzimy w nowy i trudny etap długofalowych działań recepcyjnych i integracyjnych”.

„Bezprecedensowa skala mobilizacji polskiego społeczeństwa obywatelskiego po 24 lutego 2022 oraz rządowa, jak i obywatelska odpowiedź na kryzys humanitarny, przyniosła szereg wyzwań społecznych, logistycznych oraz międzysektorowych. W pierwszej fazie działań pomocowych – recepcji – kluczowe było zapewnienie pomocy humanitarnej oraz bezpieczeństwa osobom uciekającym z Ukrainy, a większość działań podjęto ad hoc” – analizują autorzy dokumentu.

Nieczytelny podział odpowiedzialności

Miała to niestety swoje konsekwencje, bo...

„(...) doprowadziło do utworzenia wielu równoległych platform wymiany wiedzy i komunikacji oraz dublujących się działań, nieczytelnego podziału odpowiedzialności na różnych szczeblach administracji publicznej, przepełnienia tworzonych na szybko punktów zbiorowego zakwaterowania tworzonych w halach i przy dworcach, a także braku adekwatnego wsparcia dla grup o szczególnych potrzebach” – czytamy

Chodzi zwłaszcza o dzieci, osoby starsze, chore.

Wielkim plusem tej tragicznej sytuacji jest to, że jednak udało się doprowadzić do współpracy rządu, organizacji pozarządowych, samorządów i biznesu.

Kobiety z dziećmi wybierały głównie duże miasta

W raporcie o uchodźcach dużo miejsca poświecono kobietom, bo to one głównie z dziećmi uciekały przed wojną.

„O skali migracji z Ukrainy do konkretnych miast, jak i gotowości przyjęcia uchodźczyń i ich integracji zadecydowały przede wszystkim wielkość, położenie geograficzne i charakter migracyjny miasta, a także obecność w nim organizacji społecznych. W dużych miastach chłonny rynek pracy, łatwiejszy dostęp do edukacji, obecność organizacji międzynarodowych oraz sumarycznie większa oferta pomocy uchodźczyniom, w tym osobom ze szczególnymi potrzebami, stanowiły czynniki przyciągające osoby uchodźcze” – podkreślają autorzy opracowania.

Chodzi o takie miasta jak m.in. Warszawa, Poznań czy Lublin.

Co teraz powinniśmy zrobić?

A ilu Ukraińców mieszka obecnie w Polsce? O nadanie numeru PESEL – jak ustaliło RMF FM – wystąpiło ponad 1,5 mln Ukraińców. Około 1,3 mln uchodźców z Ukrainy mieszka obecnie na stałe w Polsce z zamiarem dłuższego pobytu.

Dlatego autorzy analizy podkreślają, że wojna się jeszcze nie zakończyła i potrzebne są długofalowe działania. Trzeba takiej strategii. Jakie zatem rozwiązania rekomendują?

  • Rząd powinien wycofać się z wprowadzonego ustawą od 1 marca 2023 roku obowiązku partycypowania uchodźczyń w kosztach utrzymania w miejscach zbiorowego zakwaterowania. Konieczne jest też dostosowanie przepisów ustawy do wymogów unijnych.
  • Konieczne jest przygotowanie i wprowadzenie spójnych lokalnych polityk integracyjnych na poziomie samorządów różnego szczebla, a także mapowanie zasobów i podmiotów lokalnych zaangażowanych w tę pomoc (organizacji społecznych, lokalnego biznesu etc.).
  • Należy zaplanować i przeprowadzić poprawę dostępu osób uchodźczych do usług:
    jakościowej opieki medycznej i społecznej, edukacji i rynku pracy, oferty lokalowej i wsparcia w integracji, według standardów międzynarodowych i uwzględniając szczególne potrzeby.
  • Konieczne jest wsparcie organizacji społecznych i ich działań skierowanych na pomoc i integrację uchodźczyń. Powinno ono przebiegać na różnych poziomach, w tym finansowym, i powinny go zaoferować instytucje publiczne oraz organizacje międzynarodowe.
  • Niezbędne jest usprawnienie współpracy międzysektorowej w działaniach pomocowych oraz integracyjnych, uspójnienie kanałów komunikacji oraz wymiana wiedzy i dobrych praktyk. Współpraca ta musi być oparta na zaufaniu, uproszczonych procedurach oraz włączaniu osób migranckich w procesy decyzyjne. Społeczeństwo obywatelskie musi zostać znacznie odciążone przez władze lokalne i centralne w tych działaniach.

Więcej artykułów na stronie głównej słowopodlasia.pl 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ??????Treść komentarza: Właśnie ....... jaki jest sens iść na kontrakt jak można do normalnej służby . Jak nic nie nawywijasz to 25 lat i emerytura a tak kontrakt się kończy i możesz iść na bruk . Przecież trzeba być nie w pełni rozumu aby iść na jakiś kontrakt . Gdyby przyjmowali tylko na kontrakty to rozumiem .... że lepszy rydz niż nic ale .... Przecież przyjmują normalnie na stałe do pracy więc trzeba mieć coś mie tak pod kopułą aby wybrać kontrakt .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 15:17Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze Straży Granicznej ślubowali [ZDJĘCIA, FILM]Autor komentarza: PiS moja miłośćTreść komentarza: Czyli zgon z przyczyn naturalnych . Tak jak moja babcia mówiła , że zmarła dlatego gdyż śmierci przyszła. Tylko dziwne że akurat śmierci przyszła w tym rowie. Ale jak to mówią śmierć , miłość i sroczka przychodzą z nienacka .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:52Źródło komentarza: Gm. Janów Podlaski: Ciało kobiety w rowie. Prokuratura wszczyna śledztwoAutor komentarza: Damian KaczmarekTreść komentarza: Odpowiadam: normalnie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 10:53Źródło komentarza: Klasa okręgowa - wyniki, jedenastka kolejki, statystyki 19.kolejki oraz wybory piłkarza marcaAutor komentarza: JaTreść komentarza: Dokładnie tak jest . Jakby było tak dobrze to by nie szukali tylko ludzie sami by się garneli to takiej pracy . Jak jest dobra praca to nikt nie szuka pracowników tylko sami momentalnie się znajdują chętni do pracy . Fakt to prawda do WOT przyjmują już po zawodówce więc samo mówi za siebie jakie tam są kryteria .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:50Źródło komentarza: Armia swoją ofertę pokaże na kwietniowych targachAutor komentarza: Były FunkcjonariuszTreść komentarza: Na kontrakt wcale się nie opłaca . Po skończonym kontrakcie 3 lub 5 lat nie masz pewności , że podbiszą z funkcjonariuszem następny kontrakt. Więc po co isc na kontrakt jak lepiej od razu na funkcjonariusza do służby przygotowawczej .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:46Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze Straży Granicznej ślubowali [ZDJĘCIA, FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama