Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 15:36
Reklama
Reklama
Reklama

Spomlek zanotował rekordowy przychód. W tym roku na rynku krach

Czterdziestoprocentowy wzrost przychodu w ubiegłym roku to historyczny wynik dla SM Spomlek. Jednak prezes zarządu firmy studzi emocje. – Niestety nie powtórzymy pewnie tego wyniku w tym roku. Takiego krachu na rynku mleka nie było od wielu lat. Ceny niektórych grup produktów nabiałowych spadły nawet o 50 proc. – mówi Paweł Gaca.
Spomlek zanotował rekordowy przychód. W tym roku na rynku krach
Zdaniem prezesa Spomleku, Pawła Gacy takiego krachu na rynku mleka nie było od wielu lat. Ceny niektórych grup produktów nabiałowych spadły nawet o 50 proc.

Źródło: SM Spomlek

Rekordowy przychód miał też odzwierciedlenie w zyskach członków spółdzielni, którzy dostarczają mleko do SM Spomlek. 

– Zapłaciliśmy w ubiegłym roku naszym rolnikom o 5 proc. więcej za litr mleka niż średnia cena mleka w Polsce. Tym samym, świadomie pomniejszyliśmy swój zysk o ok. 30 mln zł. Spółdzielnie pracują na rzecz swoich członków – właścicieli, którymi są rolnicy i pracownicy. Od lat naszą strategią nie jest notowanie jak największych zysków, ale dzielenie się nimi z właścicielami. Ktoś zapyta po co więc pracować cały rok i rozdać wypracowane pieniądze. Po pierwsze planujemy zysk zgodny z naszymi potrzebami finansowymi. Zdajemy sobie jednak sprawę, że Spółdzielnia z założenia ma pracować dla dobra swoich dostawców, aby umożliwić im godny byt i rozwój na dobrym poziomie – mówi Paweł Gaca, prezes zarządu.

Przychód Spomleku w ubiegłym roku był spektakularny. – Rekordowe ceny realizacji sprzedaży serów, produktów proszkowanych, tłuszczu i serwatki przyczyniły się do rekordowego w historii firmy wyniku. Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek zanotowała w minionym roku ponad 40 proc. (ponad 1 mld zł) wyższe przychody niż w roku 2021 – informuje Aneta Mostowiec, rzecznik prasowy firmy.

Natomiast prezes Gaca opisuje, jak firma zaopatrywała się w tym czasie w mleko. – W minionym roku skupiliśmy 7 proc. więcej mleka niż w roku 2021. To zasługa wielu czynników, z których najważniejszym była cena za mleko. Zwiększył nam się skup surowca od naszych dostawców, którym firma dopłaca 0,20 zł do zwiększonych ilości mleka w stosunku do tego samego miesiąca roku poprzedniego. To decyzja, którą podjęliśmy jesienią 2021 roku i widzimy bardzo dobre efekty w każdym miesiącu. Jest to dla nas ważne długofalowo – firma rozwija się, inwestuje i potrzebuje dobrej jakości mleka – dodaje Gaca.

Ten rok nie napawa już jednak takim optymizmem i politykę firmy trzeba będzie dopasowywać do nowych realiów na branżowym rynku. 

– Nie powtórzymy pewnie wyniku w tym roku. Takiego krachu na rynku mleka nie było od wielu lat. Ceny niektórych grup produktów nabiałowych spadły nawet o 50 proc. O tyle wypadałoby obniżyć cenę litra mleka płaconą rolnikom – przyznaje prezes Gaca. – Nie jest to możliwe, ponieważ zdajemy sobie sprawę, z konsekwencji, jakie ponieśliby rolnicy. W wielu przypadkach ich rentowność byłaby na skraju bankructwa. Jako Zarząd Spółdzielni nie możemy dopuścić do takiej sytuacji, dlatego buforujemy spadki cen mleka kosztem finansów spółdzielni licząc na odbicie w kolejnych miesiącach. Niestety obniżki cen mleka są i będą do czasu, aż rynek wróci na swoje tory zwiększając popyt, podaż i ceny realizacji. Wydarzy się to prawdopodobnie, gdy Chiny zwiększą zamówienia.

Paweł Gaca o rynku mleka mówi obrazowo: – Mleczarstwo od lat wygląda jak sinusoida i nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak głęboko ona będzie na dole, a jak wysoko poszybuje w górę. Jestem przekonany, że to będzie trudny rok, który zweryfikuje wiele biznesów, ale przetrwamy silniejsi – zapewnia prezes Spomleku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama