Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 02:57
Reklama
Reklama
Reklama

Uwierzyła, że pomaga CBA. Niemal straciła 40 tys. złotych

Do radzyńskiej policji zgłosiła się 59-latka, która padła ofiarą oszustów. Kobieta uwierzyła, że bierze udział w tajnej operacji CBA i zaciągnęła kredyt na kwotę 40 tys. złotych.
Uwierzyła, że pomaga CBA. Niemal straciła 40 tys. złotych
Oszuści, podając się za funkcjonariuszy CBA oraz policji, próbowali namówić 59-latkę na zaciągnięcie kredytu w wysokości 40 tys. złotych

Źródło: KPP w Radzyniu Podlaskim

26 marca do radzyńskiej komendy zgłosiła się 59-letnia mieszkanka Radzynia Podlaskiego, która poinformowała, że tego samego dnia skontaktował się z nią telefonicznie mężczyzna, przedstawiający się za funkcjonariusza CBA (Centralnego Biura Antykorupcyjnego). 

Podczas rozmowy mężczyzna podał numer legitymacji, a także poprosił, aby jego rozmówczyni zadzwoniła na numer 997. Kobieta wykonała polecenie nieznajomego i w słuchawce usłyszała głos mężczyzny, który poinformował, że jest policjantem radzyńskiej komendy i zaczął opowiadać o prowadzonej akcji wspólnie z CBA.

Rzekomy policjant powiedział kobiecie, że ktoś zaciąga na jej dane kredyt w Bydgoszczy. Mężczyzna zapewniał radzyniankę, że jedynym sposobem na ochronę jej pieniędzy jest współpraca, która miała polegać na wykonaniu działań prowokacyjnych. 

Działania te miały pomóc w wykryciu współpracującego z hakerem pracownika banku. Zgodnie z instrukcjami „policjanta” kobieta wypełniła wniosek o przyznanie kredytu w wysokości 40 tysięcy złotych, lecz z uwagi na błąd został on odrzucony przez bank. Wtedy mężczyzna polecił kobiecie, aby wzięła telefon, ubrała się i pojechała osobiście do banku, cały czas strasząc ją, że jeśli komuś powie o tej tajnej akcji CBA będzie musiała zapłacić grzywnę w wysokości 10 tysięcy złotych, a nawet może ją spotkać kara pozbawienia wolności na okres 3 miesięcy. Jako powód wzięcia kredytu kobieta miała podać zaplanowany remont mieszkania.

Kobieta wykonała wszystkie polecenia zgodnie z wcześniejszą instrukcją i z banku wyszła z kwotą 40 tysięcy złotych. Następnie miała udać się do innej placówki bankowej na terenie Radzynia Podlaskiego i dokonać wpłaty całej kwoty na wskazane konto, co też zrobiła. Gdy 59-latka zapytała, czy jej rozmówcy nie są oszustami usłyszała, że „włos jej z głowy nie spadnie”, a rzekomi funkcjonariusze przyjadą do niej oznakowanym radiowozem w godzinach popołudniowych. Wtedy zaczęła się zastanawiać, czy nie padła ofiarą oszustów i sprawę zgłosiła prawdziwym policjantom relacjonuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim podkomisarz Piotr Mucha.

Dodaje, że dzięki szybkim działaniom policjantów z radzyńskiej komendy pieniądze nie dotarły do oszustów. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

set 29.03.2023 13:34
I prawidłowo, jak to mówi staropolskie przysłowie "żaden dobry uczynek nie pozostanie bez kary".

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama