Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 07:34
Reklama
Reklama
Reklama

III liga: Orlęta kontra Wisłoka. Zagrał nowy napastnik

Trwa niestety zła passa trzecioligowych piłkarzy Orląt Spomlek Radzyń Podlaski. Podopieczni trenera Mikołaja Raczyńskiego doznali czwartej porażki z rzędu, tym razem ulegając na swoim stadionie rywalom z Wisłoki Dębica.
III liga: Orlęta kontra Wisłoka. Zagrał nowy napastnik
Do składu Orląt dołączył nowy napastnik, Kamil Walków

Autor: Fot. Orlęta Radzyń Podlaski

Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski – Wisłoka Dębica 1:2 (1:2)

Bramki: 0:1 Damian Łanucha 8, 1:1 Gabor Żukowski 10, 1:2 Błażej Radwanek 43 z karnego.

Orlęta: Kołotyło – Szymala, Duchnowski, Kamiński, Żukowski, Zmorzyński (67 Madembo), Roguski, Skrzyński (62 Walków), Szczygieł (76 Korolczuk), Kobiałka, Kuźma.

Wisłoka: Raciniewski - Priest-Tyson, Boksiński, Bogacz, Kardyś, Maik (61 Iwanicki), Rębisz, Łanucha (80 Siedlecki), Radwanek, Smoleń (61 Żmuda), Siedlik (75 Stańczyk). 

Żółte kartki: Skrzyński (Orlęta), Boksiński, Kardyś, Rębisz (Wisłoka). Sędziował: Damian Szczytniewski z Płocka.

W radzyńskiej drużynie zabrakło kontuzjowanych: Karola Rycaja, Pawła Czaljadki, Jakuba Zająca, Przemysława Koszela, a także chorego Arkadiusza Maja. Do składu Orląt dołączył natomiast nowy napastnik, Kamil Walków, który pojawił się ma boisku w drugiej połowie. „Wraz z końcem okienka transferowego do zespołu biało-zielonych dołączył 29-letni Kamil Walków. Mierzący 185 cm wzrostu zawodnik ma za sobą występy m.in. w II-ligowej Pogoni Siedlce, III-ligowym Świcie Szczecin czy Błękitnych Stargard. Ostatnio był wolnym zawodnikiem” – poinformował klub z Radzynia Podlaskiego. „Statystyki: II liga: 93 mecze/16 goli, III liga: 89 meczów/27 goli. Zagorzali kibice mogą pamiętać przegrany 0:2 mecz 1. rundy Pucharu Polski z Pogonią Siedlce w sezonie 2020/2021. Dwie bramki dla siedlczan zdobył wtedy właśnie Kamil Walków. Liczymy na to, że taką samą formą napastnik wykaże się już w najbliższych spotkaniach”.

W meczu Orląt z Wisłoką goście szybko objęli prowadzenie, po efektownym trafieniu z rzutu wolnego Damiana Łanuchy, z którego autor gola mógł cieszyć się także razem z obecnymi w Radzyniu Podlaskim kibicami zespołu z Dębicy. Ale gospodarze błyskawicznie odpowiedzieli, gdy po dośrodkowaniu z wolnego Patryka Szymali piłkę do siatki głową posłał Gabor Żukowski. Niestety tuż przed przerwą kolejną bramkę zdobyli dębiczanie. Po faulu Piotra Zmorzyńskiego na Jakubie Smoleniu rzut karny na bramkę zamienił Błażej Radwanek. Więcej goli już w tym spotkaniu nie było i to przyjezdni mogli cieszyć się ze zdobytego po raz pierwszy w rundzie wiosennej kompletu punktów.

W następnej kolejce Orlęta zmierzą się na wyjeździe z Koroną II Kielce, 8 kwietnia o godzinie 15.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Xxx 04.04.2023 09:09
Władzo miejska!!! Najwyższy czas na modernizację stadionu w Radzyniu!

Były piłkarz 02.04.2023 23:36
Czaicie się bez sensu z tym wzięciem Żeliski z Lewartu

Były piłkarz 02.04.2023 23:36
Czaicie się bez sensu z tym wzięciem Żeliski z Lewartu

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama