Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 07:33
Reklama
Reklama
Reklama

Pierwsze koty za płoty Pawła Babiarza. Czas na Avię Świdnik!

Wyjazdowy debiut w Kielcach Pawła Babiarza w roli szkoleniowca Orląt Radzyń Podlaski nie należał do udanych. Najlepszą okazją do odniesienia pierwszego zwycięstwa w nowej pracy będzie spotkanie u siebie z będącą w czołówce Avią.
Pierwsze koty za płoty Pawła Babiarza. Czas na Avię Świdnik!
W rundzie jesiennej Orlęta zremisowały w Świdniku 1:1

Autor: Avia Świdnik

Źródło: Screen

Mecz z Koroną II Kielce od początku źle zaczął się dla podopiecznych Pawła Babiarza. Już w 20. minucie spotkania Orlęta straciły pierwszą bramkę za sprawą Miłosza Strzebońskiego.  W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie i padły kolejne gole dla kieleckiego zespołu. Autorami ich był Tomasz Mucha (67'), Jakub Rybus (76') i Krzysztof Kiercz (85'). Dopiero w następnej kolejce będzie okazja do poprawienia dorobku bramkowego. 

O wrażeniach z debiutu i motywacji przed meczem z Avią Swidnik mówi Paweł Babiarz:  - Nie możemy być zadowoleni ani z wyniku, ani ze stylu gry, jaki pokazaliśmy w tym meczu. Łatwo jest nam narzekać na liczbę kontuzjowanych, czy też ilość młodzieżowców w pierwszym składzie, ani nie doda nam punktów, ani nie poprawi naszej gry. Musimy skupić się na odbudowie skuteczności. Mam nadzieję, że w najbliższym meczu z Avią Świdnik zaprezentujemy się znacznie lepiej - kończy szkoleniowiec drużyny z Radzynia Podlaskiego.

Kibice Orląt będą mogli zobaczyć pracę nowego szkoleniowca już w sobotę. O punkty zbliżające drużynę do czołówki trener Paweł Babiarz powalczy od godziny 16. W rundzie jesiennej obie ekipy podzieliły się punktami.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama