Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 17:56
Reklama
Reklama

Liga Centralna: Zręczny powrót na Marusarza

W ramach 24 kolejki Ligi Centralnej piłkarze ręczni Marcina Stefańca wrócili do własnej hali na mecz z KPR Autoinwest Żukowo. Cenne zwycięstwo w Białej Podlaskiej pod koniec sezonu, zapewniło akademikom miejsce w gronie trzech najlepszych zespołów. Wygrana 33:29 pozwala ze spokojem myśleć o dwóch ostatnich kolejkach z Warmią Energą Olsztyn i MKS-em Wieluń.
  • Źródło: Słowo Podlasia
Liga Centralna: Zręczny powrót na Marusarza
Wygrana 33:29 pozwala ze spokojem myśleć o dwóch ostatnich kolejkach z Warmią Energą Olsztyn i MKS-em Wieluń.

Autor: Klaudia Matejek

Źródło: Słowo Podlasia

KS AZS-AWF Biała Podlaska - KPR Autoinwest Żukowo KPR Autoinwest Żukowo 33:29 (15:11)
AZS AWF: Adamiuk, Wiejak - Niedzielenko 8, Łazarczyk 6, Mazur 4, Kozycz 3, Wójcik 2, Tarasiuk 2, Wojnecki 1, Maksymczuk 1,  Szendzielorz, Kandora, Antoniak, Lewalski, Baranowski, Kwiatkowski
Kary: 4 min.
KPR Żukowo: Żurawski, Brzozowiec 5, Dorsz 5, Ponto 4, Sadowski 3, Peret 2, Sparzak 2, Scharmach 2, Gajdziński 2, Benkowski 2, Porębski 1, Jagielski 1, Dobrakowski,  Witkowski.
Kary: 6 min.
Sędziowali: Paweł Popiel i Artur Rodacki z Kielc.
Widzów: 500

Pierwszy kwadrans spotkania w hali przy ulicy Marusarza był bardzo wyrównany. Na prowadzenie wyszli jako pierwsi bialscy akademicy, ale goście z Żukowa nie odstępowali na krok drużynie Marcina Stefańca i prowadzenie przekazywały sobie obydwa kluby. W 18 minucie gospodarze wyszli na czteropunktowe prowadzenie i stopniowo powiększali przewagę nad rywalem, który był słabiej dysponowany jeżeli chodzi o skuteczność ze skrzydeł. W 27 minucie było już 14:9 dla AWF-u i gospodarze ze spokojem kończyli premierową odsłonę meczu. Ostatecznie końcowa syrena oddzielająca obydwie części zawodów zabrzmiała przy wyniku 15:11.

Na początku drugiej połowy podopieczni Stefańca zanotowali niesamowitą serię punktową, bo w 38 minucie prowadzili już 23:13. Zrywy gości w pogoni za wynikiem, utrzymywały ich do 53 minuty w nadziei na remis. Końcowe siedem minut było jedynie poprawą wizerunkową graczy Mariusza Czaji. Niemniej udało się drużynie z Żukowa zmniejszyć rozmiary porażki w bialskiej hali. Spotkanie zakończyło się wygraną AZS-u AWF Biała Podlaska z KPR Żukowo 33:29. - Muszę pochwalić cały zespół, bo zrealizował założenia taktyczne na mecz z Żukowem w stu procentach. Było w tym meczu widać, że nie mamy w swoich szeregach egzekutorów, którzy strzelają po kilkanaście bramek. KPR przyjechał do Białej Podlaskiej z liderem klasyfikacji strzelców Dorszem. Naszą siłą jest kolektyw w tym sezonie. W momencie, kiedy prowadziliśmy dziesięcioma bramkami to wróciliśmy do dobrze znanych nam schematów gry, ale nie będę się na ten temat rozwodził. Chłopaki zostawili serce na parkiecie. Na szczęście w zespole nie ma wielu urazów, ale w dalszym ciągu czekamy na powrót Bartłomieja Ziółkowskiego, ale myślę, że trudno będzie o powrót tego zawodnika na dwa ostatnie spotkania. Wydaje mi się, że będzie się już przygotowywał do kolejnego sezonu. Życzę zdrowia swoim zawodnikom przed dwoma ostatnimi kolejkami - mówi Marcin Stefaniec, trener AZS - AWF Biała Podlaska. 

Z kolei klasę przeciwnika docenił trener KPR Żukowo Mariusz Czajka, który chciał zaskoczyć bialczan defensywą. - Trudno wyciągnąć pozytywy z przegranego spotkania, ale możemy przeanalizować swoje błędy z sobotniego meczu w Białej Podlaskiej. Goniliśmy wynik pod koniec meczu, ale to była już "kosmetyka", bo przeciwnik zagrał na wysokim poziomie we własnej hali. Chcieliśmy zaskoczyć bialczan obroną, ale wiele razy myliliśmy się, i to szczególnie na początku drugiej połowy. Akademicy z Białej Podlaskiej są silną drużyną, ale spodziewaliśmy się takiego rozstrzygnięcia. Żeby wygrać taką rywalizację, trzeba wspiąć się na swoje wyżyny. W swoim zespole mamy drobne urazy po tym spotkaniu, ale cierpi zaledwie kilku zawodników, którzy są wyłączeni w tym momencie z gry. Nie chcę mówić o konkretnych nazwiskach - mówi Mariusz Czaja, trener KPR Żukowo.

W następnej kolejce, w niedzielę 14 maja o 16:00, nasz zespół zagra w Olsztynie z Warmią. Do końca ligowego sezonu zostały dwie kolejki. Ostatnie spotkanie z MKS-em Wieluń we własnej hali akademicy zagrają 20 maja o 18:00.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bojarzy, polscy bojarzy... Treść komentarza: Podlasie ? Podlaszcze. Pod Lachami. Gdy popatrzymy na fundamenty nieistniejącego pałacu Radziwiłłów w Białej, i na Krznę, i jak rzeka blisko jest... była to umowna granica Korony i WKL. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 15:19 Źródło komentarza: Ani chłopi, ani szlachta. Wojownicy, którzy zostali rolnikami. Kim byli bojarzy międzyrzeccy? Autor komentarza: Electrodeath won ! Treść komentarza: Nie chodzi o ambicje rodziców ! Prawo przyzwala na korzystanie bez ograniczeń szybkościowych, uprawnieniowych, z elektrycznych hulajnog ( co za błędna nazwa ! ) i quadów. Dzieci wsiadają i rozwijają wielkie prędkości, nie znając zasad ruchu drogowego ! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 14:44 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: Chudy - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Ciekawe, geniuszu, na jakiej podstawie oceniłeś stan auta sprzed wypadku. Tobie powinien przyjrzeć się psychiatra. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 22:56 Źródło komentarza: Pijany rajd w Drelowie. Kierowca BMW wylądował w szpitalu Autor komentarza: I tak nas za dużo ? Treść komentarza: Cywilizacja śmi...rci namawia, wsiadajcie bez uprawnień do jazdy na... elektryczna hulajnoga, quad... i dzieciarnia wciąż szaleje... i ginie... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: gość Treść komentarza: "ich dziecko ma a moje nie ma???" "kupimy i tobie"..... standardowe teksty dzisiejszych rodzicó.... dalej niech rodzice się licytują, czyj bombelek ma więcej "zabawek".... głupota rodziców a dziecka szkoda..... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:07 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama