Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 06:09
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Sąd po stronie kierowców. Policyjny pomiar prędkości niewiarygodny

Sąd anulował mandat za przekroczenie prędkości. Policja posługiwała się laserowym miernikiem UltraLyte, najnowocześniejszym, jakim dysponuje.
Sąd po stronie kierowców. Policyjny pomiar prędkości niewiarygodny
Sąd anulował mandat za przekroczenie prędkości. Policja posługiwała się laserowym miernikiem UltraLyte, najnowocześniejszym, jakim dysponuje

Autor: policja

Wątpliwości dotyczące tego, jak policja sprawdza prędkość samochodów, wracają co kilka lat. Jeszcze w 2013 roku były poważne zastrzeżenia do pracy radarów Iskra. Kierowcy skarżyli się, że urządzenia są bardzo niedokładne. Wręcz, że podają błędne odczyty. 

Patrol pod linią wysokiego napięcia

Jeden z kierowców wygrał nawet sprawę przed sądem w Krakowie. Jechał z prędkością 70 km/h, a Iskra wskazała 104 km/h. Kierowca dowiódł, że odczyty mogą być błędne, gdy urządzenie stosuje się w obszarze działania pola magnetycznego, a patrol policji ustawił się pod linią wysokiego napięcia.

Kolejne przypadki dotyczyły tego, że Iskry nie były terminowo sprawdzane, kalibrowane. Każdy kierowca, który – gdy został zatrzymany – dowiódł, że urządzenie nie ma „badań”, mandatu nie dostawał.

W końcu policja zaczęła wycofywać Iskry i zastępować je innymi urządzeniami, m.in. laseorwymi UltraLyte. Ale kłopoty – jak się okazuje – nie do końca zniknęły.

Odmówił przyjęcia mandatu

Dowiódł tego właśnie kierowca, który stanął przed sądem w Krakowie. Sędzia go uniewinnił i anulował mandat za przekroczenie prędkości.

„Historia miała swój początek podczas zatrzymania kierowcy samochodu za rzekome przekroczenie prędkości o 20 km/h. Mężczyzna odmówił przyjęcia od funkcjonariuszy mandatu, twierdząc, że jechał zgodnie z przepisami” – przypomina Interia.

Po zakończeniu kontroli kierowca szybko ruszył z miejsca, a policjanci ponownie wymierzyli w jego auto radar. Laser wycelował w tył pojazdu. Wynik pomiaru – 107 km/h na odcinku 132 metrów. 

„Policjanci ponownie zatrzymali mężczyznę, który ponownie nie przyjął mandatu. Jednak tym razem – ponieważ zdarzenie miało miejsce w terenie zabudowanym – kierowcy zatrzymano prawo jazdy” – czytamy.

Przeważyła opinia biegłego

Sąd pierwszej instancji przyznał rację policji, ale już w drugiej sytuacja się odwróciła. Kierowca i jego prawnik dowodzili, że Volvo V40 D3 z roku 2014 nie może mieć takiego przyspieszenia. Z silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2 litrów (150 KM) może przyspieszyć do 100 km/h w ciągu 9,6 sekund, a to za mało, żeby przejechać 132 metry.

„Rzeczpospolita” dodaje, że sąd oparł się na opinii biegłego, który zakwestionował wyniki pomiaru. Chodzi o to, że wiązka lasera powinna być skierowana na tablicę rejestracyjną (płaska powierzchnia), a w tym przypadku nie ma pewności, że tak się stało.

Dodatkowo urządzenie nie wykonało zdjęcia pojazdu, a to według przepisów konieczne.

Policja przyjęła wyrok. Stał się prawomocny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tak można bez końca... Treść komentarza: I po następnym, i po następnym... Data dodania komentarza: 12.06.2026, 15:57 Źródło komentarza: Dobry wynik i profit za grę juniorów Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Uważam że czas na prawdziwą i rzetelną ocenę będzie po nadchodzącym sezonie. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 14:06 Źródło komentarza: Dobry wynik i profit za grę juniorów Autor komentarza: Buahahahahahha Treść komentarza: ksiądz potrzebuje gosposi i opiekunki to się zgłoś . Buahahahahahahahah Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:12 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Trwa rekrutacja do programu skierowanego do seniorów Autor komentarza: Żałosne Treść komentarza: Jeszcze niedawno Marta Wcisło, pytana o zatrudnienie Sosnowskiego, odpowiedziała „Nie znam planów, ale życzę mu jak najlepiej.”. Mają nas za idiotów. Ale ZAKŁAMAŃCY już mu posadkę w Cargotor przygotowali ale póki co to im nie było nic wiadomo :). Porażka i wszyscy temu się przyglądamy. Samorządowiec wojewódzki w spółce skarbu państwa. Olśnienie , specjalista od rozwoju transportu kolejowego. Niby walczycie i piętnujecie kolesiostwo w PIS-e a sami co – HIPOKRYCI. Ale w urzędzie miasta to nie jedyny przypadek „trampoliny” . Oleszczuk z urzędu miasta do Wód Polskich na dyrektora, Siedlecki z urzędu miasta do Wód Polskich na z-ce dyrektora, Kuprianiuk z urzędu miasta do KRUS-u na kierownika itd., itd. ………… Pracownicy w urzędzie miasta tylko się uśmiechają jak się o tym wspomina. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 08:19 Źródło komentarza: Był szefem gabinetu prezydenta miasta. Trafił do Cargotoru Autor komentarza: Pinkokio Treść komentarza: Jaka kasa? W latach 90 jak bieda piszczała chłopaki własnymi samochodami na mecze jeździli za własne paliwo i nikomu do głowy nie przyszło zrezygnować z gry w lidze wyżej po awansie. Dziś w większości klubów grają miękiszony, a lokalne władze zamiast inwestować w rozwój sportu wydają krocie na głupoty. Trudno nie podołasz sportowo spadasz tak jak Łuków i za rok podejmujesz rękawicę. Ale jak się nie ma jaj.... to się odpuszcza. Rezerwy Podlasia kolejny temat... dla tych chłopków IV liga to szansa na lepszy rozwój i szybrze dojrzewanie do seniora. Chyba po to II ekipę w tym klubie stworzono? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 07:35 Źródło komentarza: Weekendowe zmagania klasy okręgowej [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama