Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 13:45
Reklama
Reklama
Reklama

Podlasie remisuje w Sieniawie

Z Sieniawy podopieczni Artura Renkowskiego przywieźli jedynie punkt. Bramki w tym spotkaniu zdobyli Karol Twardowski dla Sieniawy i Arkadiusz Kot dla Podlasia. Wszystkie trafienia padły w pierwszej części spotkania. Biorąc pod uwagę pozycję formę zespołu, należało spodziewać się lepszego wyniku ale potwierdziło się, że Sokół na własnym boisku jest niewygodnym rywalem dla każdego.
  • Źródło: Słowo Podlasia
Podlasie remisuje w Sieniawie

Autor: Marek Jedynak

Źródło: Słowo Podlasia

Sokół Sieniawa - Podlasie Biała Podlaska 1:1 (1:1)

Bramki: Karol Twardowski (13) - Arkadiusz Kot (25)

Sokół: Siryk - Geniec, Skała, Ochał, Lis, Feret, Wawryszczuk, Sowiński (71 Majka), Persak (71 Jeż), Tłuczek (64 Tarała), Twardowski.

Podlasie: Misztal - Salak, Arak, Kot, Kozłowski, Pigiel, Podstolak, Bahonko, Kurowski (87 Andrzejuk), Lepiarz, Niewiarowski (71 Szatała).

Żółte kartki: Kozłowski.

Sędziował: Mateusz Czerwień (Kraków).

Potwierdziły się obawy trenera Artura Renkowskiego, który przed meczem przestrzegał swoich podopiecznych: - Musimy być konsekwentni w swoim zachowaniu na boisku, bo Sokół Sieniawa jest niewygodnym rywalem, zwłaszcza na własnym stadionie. Szczególnie trudno gra się przeciwko nim, wymieniając podania po ziemi - mówił przed wyjazdowym spotkaniem w Sieniawie.

Pierwszy kwadrans meczu obfitował w wiele sytuacji bramkowych. W 13 minucie meczu po krótko rozegranym rzucie rożnym, piłkę w pole karne dośrodkował kapitan Sokoła - Jarosław Lis, a Karol Twardowski strzałem głową otworzył wynik spotkania. Podlasie zaskoczone boiskowym obrotem spraw, przystąpiło rzuciło się do odrabiania jednobramkowej straty. Świetną szasnę w 25 minucie wykreował Wiktor Niewiarowski, który dośrodkował z rzutu wolnego wprost na głowę, czyhającego na piłkę w polu karnym, Arkadiusza Kota. Ten nie miał problemów ze skierowaniem piłki do siatki z najbliższej odległości i wyrównał wynik spotkania.

W drugiej części spotkania obraz gry zdominował wyrachowany styl gry obu drużyn, które z rzadka zapędxzały się pod pole karne rywala. Za to w  doliczonym czasie gry mogło przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale strzał Krzysztofa Salaka obronił Bartosz Siryk. 

- Mecz szarpany z wieloma niedokładnościami w operowaniu piłką i przerwami w grze. Stan murawy determinował wygląd tego spotkania. Były krótkie momenty, w których obie drużyny starały się grać podaniami po ziemi, jednak nie przynosiło to większych efektów - podsumował spotkanie szkoleniowiec Podlasia.

Jak podkreśla trener bialskiej drużyny, rywal z Sieniawy był solidnie przygotowany motorycznie, ale najwięcej działo się w pierwszej połowie. - W spotkaniu z dobrze fizycznie i taktycznie przygotowanym przeciwnikiem trzeba czekać na swoje szanse, których może nie być wiele w trakcie spotkania. Zarówno my jak i przeciwnik mieliśmy swoje sytuacje w pierwszej połowie, natomiast druga część spotkania była już bardziej zamknięta i mało działo się na boisku - dodaje Artur Renkowski.

Po 28 kolejce III ligi grupy IV Podlasie ma na swoim koncie 41 punktów i zajmuje siódme miejsce w ligowej tabeli. W następnym spotkaniu 20 maja o godz. 19:57 podejmować będzie w derbach regionu Orlęta Radzyń Podlaski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama