Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 23:54
Reklama
Reklama
Reklama

Zachwycali się Wenecją i szlifowali język włoski

Dwudziestu ośmiu uczniów z klasy drugiej i trzeciej LO Zespołu Szkół im. Władysława Reymonta w Małaszewiczach wraz z opiekunami wzięło udział w projekcie Erasmus+. Projekt realizowany był w włoskiej miejscowości Cattolica, położonej na wybrzeżu Morza Adriatyckiego, 25 km od znanego nadmorskiego kurortu Rimini w regionie Emilia-Romania. Dla większości uczniów był to pierwszy wyjazd do tego słynącego z pięknych widoków i wspaniałej architektury kraju.
Zachwycali się Wenecją i szlifowali język włoski
Dwudziestu ośmiu uczniów z klasy drugiej i trzeciej LO Zespołu Szkół im. Władysława Stanisława Reymonta w Małaszewiczach wraz z opiekunami wzięło udział w projekcie Erasmus+

Autor: archiwum Zespołu Szkół W. Reymonta w Małaszewiczach

Wyprawa okazała się być niezwykle atrakcyjna dla młodzieży. W programie znalazły się zajęcia językowo-kulturoznawcze, wycieczki edukacyjne i rekreacyjne oraz liczne śródziemnomorskie atrakcje. Licealiści mieli okazję zapoznać się z historią Włoch. Młodzież poznawała lokalną kulturę i tradycje śródziemnomorskiego regionu Europy. Wyruszała na krótkie wycieczki do pobliskich miejscowości, takich jak Gabicce Monte. To niezwykle urokliwe miejsce zlokalizowane na wzgórzu, które schodzi w kierunku Adriatyku – mówi dyrektor szkoły Robert Wieczorek

Licealiści zwiedzili San Marino

Dodaje, że innym kierunkiem licealistów z Małaszewicz była jedna z dwóch włoskich enklaw, czyli San Marino. – Młodzież zapoznała się tam z historią i najważniejszymi zabytkami tego małego państwa-miasta, m.in. La Rocca o Guaita, czyli XI-wieczną fortecą, która wieńczy długi grzbiet góry Titano – przekazuje dyrektor. 

Jednym z założeń projektu było doskonalenie umiejętności językowych.  fot. archiwum Zespołu Szkół im. W. Reymonta

Wyjaśnia, że kolejnym punktem wyprawy na turystycznej mapie był, znany również w Polsce, nadmorski kurort Rimini.

 – To tu można było zobaczyć starówkę pełną budynków noszących ślady panowania starożytnych Rzymian, klimatyczne knajpki oraz kręte wąskie uliczki. Swój pobyt w tym mieście młodzież rozpoczęła od przejścia przez jeden z najbardziej rozpoznawalnych zabytków tego miasteczka: Łuk Augusta – będący łukiem triumfalnym, wyznaczającym krańcowy punkt starożytnej drogi via Flaminia. Ponadto uczniowie zobaczyli Most Tyberiusza z I w. n. e. oraz XV-wieczną świątynię Tempio Malatestiano, a także ruiny Rzymskiego Amfiteatru z II w. n. e. – wymienia Robert Wieczorek. 

Wskazuje, że w ramach programu kulturowego odbywały się także całodzienne wyjazdy krajoznawcze do wyjątkowych miejsc, np. do Wenecji. Licealiści zwiedzili najważniejsze i najbardziej znane obiekty: Canal Grande, Plac i Bazylikę Świętego Marka, Pałac Dożów, Dzwonnicę. Most Rialto oraz Kościół San Zaccaria. 

Młodzież z LO w Małaszewiczach w Bolonii

Drugim, znanym ze swojego słynnego uniwersytetu miastem eksplorowanym przez młodzież była Bolonia. Tutaj oprócz degustacji pysznych serów, wędlin i lodów, uczniowie zobaczyli Plac Maggiore z majestatycznym Palazzo del Podesta oraz Bazyliką San Petronio i Plac Neptuna. Ostatnią turystyczną atrakcją kulturoznawczą było zwiedzanie miasteczka Gradara z monumentalnym średniowiecznym zamkiem obronnym Castello di Gradara. 

Jednym z założeń projektu było doskonalenie umiejętności językowych. Okazją do praktycznego posługiwania się językiem były gry miejskie w Cattolica, gdzie należało znaleźć hotele spełniające konkretne wymagania, a następnie zapytać w recepcji o ceny pokoi hotelowych. W Wenecji trzeba było odnaleźć zabytki zaznaczone na mapie miasta. Młodzież uczestniczyła również w zajęciach językowych w szkole średniej w Pesaro. Licealiści poznali infrastrukturę szkoły: laboratoria, warsztaty i pracownie, w których uczy się włoska młodzież. Społeczność uczniowska i nauczyciele, okazali się bardzo przyjaźnie nastawieni do gości z Polski. Chętnie dzielili się opowieściami o swojej placówce. Podczas całego pobytu we włoskiej szkole naszej młodzieży towarzyszył wyjątkowy uczeń – Polak kształcący się w tamtejszej placówce. W ramach zajęć językowych licealiści zostali podzieleni na trzy grupy i wspólnie z włoskimi rówieśnikami mieli stworzyć prezentacje dotyczące swojego pobytu w Italii – przekazuje dyrektor.

Informuje też, że uczniowie wraz z opiekunami uczestniczyli w obchodzonym w północnych Włoszech święcie wyzwolenia Mediolanu, Turynu i innych miast na północy Italii spod nazizmu i faszyzmu w 1945 r. Na koniec oficjalnych obchodów licealiści mieli możliwość poznać władze miasta oraz kombatantów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama