Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 11 maja 2026 13:34
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Klasa okręgowa: Lutnia Piszczac blisko setki, nie bez przeszkód ominęła Milanów

W ramach 27 kolejki rozrywek bialskiej okręgówki, Lutnia strzeliła na wyjeździe LKS-owi Milanów sześć goli. Gospodarze zdołali zagrać dobrą pierwszą połowę, ale doświadczenie i konsekwencja w całym meczu były po stronie lidera z Piszczaca. Podopieczni Mateusza Kacika do zapowiadanych stu trafień muszą dołożyć jeszcze trzy bramki, a mogą to zrobić już 4 czerwca z Młodzieżówką Radzyń Podlaski.
  • Źródło: Słowo Podlasia
Klasa okręgowa: Lutnia Piszczac blisko setki, nie bez przeszkód ominęła Milanów

Źródło: Lutnia Piszczac

LKS Milanów - Lutnia Piszczac 3:6 (3:2)

Lutnia: Kasperek, Olszewski, Kurowski, Całka, Hołownia, Wasilewski (85 Korzeniewski), Piszcz (10 P. Lipiński, 71 J. Lipiński), Hawryluk, Kuczyński, Ramotowski oraz Tuttas.

Bramki: Podgajny 24, Ostapiuk 34, Mazurek 45+3 - Całka 33, 36, 85, Hołownia 53, Ramotowski 63, Tuttas 94

Mecz rozpoczął się niespodziewanie dla lidera bialskiej klasy okręgowej, bo już pierwsza stracona bramka przez Lutnię wynikała ze straty Sebastiana Całki w środku pola. Błąd skutkował kontratakiem lewoskrzydłowego LKS-u Milanów, Podgajnego, który nie pomylił się w akcji sam na sam z bramkarzem i trafił na 1:0. Następnie rzut wolny z okolic 35 metra miała Lutnia Piszczac i znów w akcji był Całka, który podał zbyt mocno górą. Z tego zagrania wyszedł piękny strzał w okienko bramki Milanowa na 1:1. W ten sposób lider wyrównał wynik rywalizacji z LKS-em Milanów. Pod koniec pierwszej połowy Lutnia zdobyła jeszcze trafienie na 2:1 przy dużym udziale jubilata, Sebastiana Całki. Ten skorzystał z zamieszania w polu karnym gospodarzy i strzelił prawą nogą z powietrza prosto w okienko. Gospodarze szybko odpowiedzieli trafieniem Ostapiuka w krótki róg i było 2:2. Za ciosem poszedł LKS Milanów, który przed przerwą wykorzystał rzut karny na 3:2 egzekwowany przez Mazurka, na bramkę Kasperka, po nieprzepisowo przerwanej kontrze przez Lutnię. 

W drugiej połowie do odrabiania strat ruszyła drużyna z Piszczaca, która poprawiła grę w defensywie i mimo, że parę razy zakotłowało się w polu karnym gości to LKS Milanów nie wykorzystał między innymi sytuacji sam na sam z Kasperkiem, bo piłka odbiła się od poprzeczki i wyszła za pole gry. W ciągu 45 minut Lutnia Piszczac musiała ekspresowo wrócić z dalekiej podróży i zrobiła to, odwracając losy spotkania na swoją korzyść. Na listę strzelców wpisali się: Całka, który skompletował hat-tricka, Ramotowski i Tuttas. Drużyna z Piszczaca wygrała kolejny mecz, a jej dorobek bramkowy wynosi już 97 bramek. Podopieczni Mateusza Kacika mają pięć punktów przewagi nad wiceliderem, Gromem Kąkolewnica.

- Zagraliśmy na niewielkiej skuteczności w pierwszej połowie i wygrał ją LKS Milanów, ale w szatni powiedzieliśmy sobie kilka ostrych słów. Nasza gra później wyglądała już inaczej i cieszymy się z trzech punktów, to były dwie różne połowy, ale zdołaliśmy zmienić wynik na swoją korzyść - mówi Mateusz Kacik, trener Lutni Piszczac.

- Nasi zawodnicy postawili się dość mocno liderowi z Piszczaca, bo prowadziliśmy po pierwszej połowie. Myślę, że napędziliśmy drużynie Mateusza Kacika trochę strachu. Mamy w Milanowie zawodników bardzo młodych, bo 26 i nawet 21-letnich. Oni wchodzą dopiero do wielkie piłki, a Lutnia ma zawodników z doświadczeniem, ogranych na boiskach w naszym regionie - mówi Aleksander Szczurowski, prezes LKS -u Milanów. 

W następnym spotkaniu Lutnia Piszczac zagra u siebie z Młodzieżówką Radzyń Podlaski 4 czerwca o 16:00.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Wybić wszystko , zutylizwoać aby zaraza się nie rozprzestrzeniała . A polskiemu przedsiębiorcy zapłaciś odszkodowanie 1 zł za każdą ubitą sztukę . Czyli około 18.150 zł . Będzie mógł sobie polski przesdiębiorca zakupić za to piskląt i znowu wychodować . A jak się nie podoba polskiemu przedsiębiorcy to brać 18.150 zł odszkodowania kupować starą 15 letnią Beemkę i na kasę do Biedronki pracować :-) :-) :-) Ha ha ha .Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:55Źródło komentarza: Gmina Międzyrzec Podlaski. Jedenaste ognisko grypy ptakówAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: śmieszny sąd, nic nie warty.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 17:44Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiemAutor komentarza: Wujek DariuszTreść komentarza: To jest ordynarny fejk nius. Wyrok, o którym mowa, niczego nie zmienia w sytuacji osób, które nie brały udziału w tym konkretnym postępowaniu.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 08:32Źródło komentarza: Tysiące osób może domagać się od państwa zwrotu zaniżonych świadczeńAutor komentarza: KonczmyTreść komentarza: Jaki wstyd. Napluli na mnie tym wyrokiem. Wyginiemy.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 20:40Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiemAutor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama