Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 01:32
Reklama
Reklama
Reklama

Marsz Wolności 4 czerwca. Donald Tusk: Tu jest Polska dzisiaj. Zwyciężymy! [ZDJĘCIA]

Wczoraj, w samo południe z pl. Na Rozdrożu w Warszawie zaczął się Marsz Wolności 4 czerwca. Przeszło w nim – według szacunków – około pół miliona osób.
Marsz Wolności 4 czerwca. Donald Tusk: Tu jest Polska dzisiaj. Zwyciężymy! [ZDJĘCIA]
W samo południe z pl. Na Rozdrożu w Warszawie zaczął się Marsz Wolności 4 czerwca. Przeszło w nim – według szacunków – około pół miliona osób

Autor: Dawid Zmuda

Wśród skandowanych haseł słychać było: „Zwyciężymy”, „Mamy dość” „Tu jest Wolna Polska”.

Ludzie są wkurzeni

– Na mam gdzie zaparkować, bo ulice wokół trasy są zawalone autokarami i samochodami na pozawarszawskich tablicach – powiedział N4M jeden z uczestników. 

Udało mu się dopiero po godzinie z okładem.  – Jestem już na trasie protestu. Atmosfera jest niesamowita – relacjonował. – Widać, że ludzie tu są, bo są wkurzeni na to, co wyprawia PiS. 

Przeciw drożyźnie, złodziejstwu i kłamstwu

Marsz Wolności 4 czerwca został zwołany – jak to określił Donald Tusk – „przeciw drożyźnie, złodziejstwu i kłamstwu, za wolnymi wyborami i demokratyczną, europejską Polską”. 

Data nie była przypadkowa. Tego dnia, w niedzielę 4 czerwca 1989 roku, odbyły się – przypomnijmy – częściowo wolne wybory parlamentarne. Niekwestionowane zwycięstwo odniosła wtedy Solidarność i jej kandydaci. 

Politycznie poprała go ostatecznie cała opozycja, fizyczną obecnością ­­– beż żadnej przesady – cała Polska. Na proteście pojawiły się bowiem nieprzebrane tłumy manifestantów w każdym wieku. 

Marsz w Warszawie rozpoczął się w samo południe w okolicach pl. Na Rozdrożu w sąsiedztwie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Potem Alejami Ujazdowskim wyruszył w kierunku pl. Zamkowego. 

Otworzyły go krótkie przemówienia Donalda Tuska (Tu jest wolna Polska), Lecha Wałęsy, Sylwii Gregorczyk-Abram (Zwyciężymy) i Rafała Trzaskowskiego (Mamy dość!). Po nich pół miliona uczestników wyruszyło na trasę protestu.

Czym jest Polska w naszych sercach?

Donald Tusk na zakończenie protestu w poruszającym przemówieniu:

– Życie staje się proste, kiedy potrafimy odróżnić dobro od zła, prawdę od kłamstwa. Jest nas dzisiaj na ulicach Warszawy 500 tys.. Tu jest Polska dzisiaj – macie prawo to głośno krzyczeć, żeby usłyszała was Polska i cała Europa.  Czym jest Polska w naszych sercach? To nie jest abstrakcyjny termin. Polska to jest wolność, solidarność, miłość do ziemi, rodaków i historii Chcemy Polski wolnej, praworządnej, bezpiecznej, uczciwej, czystej i zielonej. Jestem gotów poświęcić swoje życie, żeby Polska była taka.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama