Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 7 kwietnia 2026 20:48
Reklama 1
Reklama

Brutalny żart znanego reżysera. Pokazał nawet zdjęcie Kapitana Żbika z papieżem

Ta informacja rozpaliła nie tylko fanów komiksów. Andrzej Saramanowicz ogłosił, że rozpoczęły się zdjęcia do filmu o Kapitanie Żbiku. Okazało się to okrutnym żartem.
Brutalny żart znanego reżysera. Pokazał nawet zdjęcie Kapitana Żbika z papieżem
Ta informacja rozpaliła nie tylko fanów komiksów. Andrzej Saramanowicz ogłosił, że rozpoczęły się zdjęcia do filmu o Kapitanie Żbiku. Okazało się to okrutnym żartem

Autor: screen komiksu

Andrzej Saramanowicz, scenarzysta, reżyser, producent filmowy, komentator i publicysta. Rozgłos zyskał za sprawą filmu „Testosteron” z 2007 roku, a potem były kolejne produkcje: „Lejdis”, „Ciało” czy „Bejbis” z 2022 roku.

Kapitan Żbik, polski Bond z PRL-u. Oficer milicji, bohater serii komiksowej (w latach 1967-1982), która jednocześnie była narzędziem komunistycznej propagandy, a z drugiej strony była popową opowieścią rodem zza Żelaznej Kurtyny. Żbik nie śledził opozycji, nie pałował demonstrantów, ale tropił przemytników diamentów i rozwiązywał skomplikowane sprawy kryminalne. Żbik był milicjantem, jakiego chcieli widzieć młodzi ludzie czytający komiksy. Serię tworzył m.in. Grzegorz Rosiński, twórca jednego z komiksowych hitów wszech czasów – „Thorgala”.

Pamięć o Żbiku jest żywa. Dzieciaki, które zaczytywały się w tych „zeszytówkach”, dziś, chociaż są już bardzo dorośli, nadal kupują wznowienia wydań. Od czasu do czasu ktoś pokusi się o napisanie i narysowanie nowej części przygód Żbika.

Będzie film!

Niespodziewanie Saramanowicz ogłosił, że zaczęło się kręcenie filmu o Żbiku.

„Długo to musieliśmy ukrywać, ale właśnie się dzieje: jutro zaczynamy zdjęcia do filmu o polskim Jamesie Bondzie, czyli Kapitanie Żbiku z Milicji Obywatelskiej. Tytuł filmu „Grzech to za mało”, w roli głównej Grzegorz Małecki. Ten film będzie nie tylko obfitował w spektakularne sceny pełne pościgów samochodowych, bijatyk, uwodzeń pięknych, choć sprzedajnych kobiet oraz błyskotliwie maczystowskich dialogów, ale spojrzy z właściwą naszym czasom wrażliwością na osiągnięcia PRL, przemilczane przez ideologiczny dyktat liberalnodemokratycznej III RP” – napisał reżyser na Facebooku.

Potem rozpalał emocje publikując „zdjęcia z planu”. Widać na nim papieża. Bo akcja filmu miała się dziać podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Polskie w 1979 roku. Filmowiec tłumaczył, że Żbik miał działać, bo Służba Bezpieczeństwa otrzymała informacje, że ktoś chce zabić papieża. Zapowiadało się mocno.

Fani

Reakcje fanów Żbika i kina były różne. Jedni mocno liczyli na film. Inni wątpili, że powstanie. Tymczasem to wszystko okazało się zwykłym żartem.

„Żyjemy w matriksie, bo chcemy w nim żyć. 19 czerwca mój przyjaciel Grzegorz Małecki miał urodziny. Z tej okazji, dla czystego żartu, napisałem, że robimy film „Grzech to za mało” o przygodach Kapitana Żbika. Było w tym poście wystarczająco dużo informacji, że to żart. Zdjęcie Małeckiego z garderoby filmu „Bejbis” (dla bardziej spostrzegawczych) oraz szereg nieprawdopodobnych idiotyzmów w samej treści” – napisał reżyser i wytłumaczył, że media informowały już o filmie, „przytaczając przy tym wszystkie bzdury, które dwa dni temu przy porannej kawie wklepałem dla hecy w klawiaturę ajfona”.

„Wszystko to jest oczywiście niewinnym wygłupem, ale przeraża lenistwo umysłowe wielu, przepraszam za wyrażenie, dziennikarzy, którzy gotowi są odpisywać skąd się da i co się da, bez jakiegokolwiek sprawdzenia rzeczywistości. I, rzecz jasna, nikt do mnie czy Małeckiego nie zadzwonił, by zapytać, czy to prawda. A szybko by usłyszał, że nie” – dodał Saramanowicz.

I zakończył: „Dla tych, co wolą proste komunikaty: nie robimy z Małeckim filmu o Kapitanie Żbiku. To był żart. Żart, k..a. Żart”.

CZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PiS moja miłośćTreść komentarza: Czyli zgon z przyczyn naturalnych . Tak jak moja babcia mówiła , że zmarła dlatego gdyż śmierci przyszła. Tylko dziwne że akurat śmierci przyszła w tym rowie. Ale jak to mówią śmierć , miłość i sroczka przychodzą z nienacka .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:52Źródło komentarza: Gm. Janów Podlaski: Ciało kobiety w rowie. Prokuratura wszczyna śledztwoAutor komentarza: Damian KaczmarekTreść komentarza: Odpowiadam: normalnie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 10:53Źródło komentarza: Klasa okręgowa - wyniki, jedenastka kolejki, statystyki 19.kolejki oraz wybory piłkarza marcaAutor komentarza: JaTreść komentarza: Dokładnie tak jest . Jakby było tak dobrze to by nie szukali tylko ludzie sami by się garneli to takiej pracy . Jak jest dobra praca to nikt nie szuka pracowników tylko sami momentalnie się znajdują chętni do pracy . Fakt to prawda do WOT przyjmują już po zawodówce więc samo mówi za siebie jakie tam są kryteria .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:50Źródło komentarza: Armia swoją ofertę pokaże na kwietniowych targachAutor komentarza: Były FunkcjonariuszTreść komentarza: Na kontrakt wcale się nie opłaca . Po skończonym kontrakcie 3 lub 5 lat nie masz pewności , że podbiszą z funkcjonariuszem następny kontrakt. Więc po co isc na kontrakt jak lepiej od razu na funkcjonariusza do służby przygotowawczej .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:46Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze Straży Granicznej ślubowali [ZDJĘCIA, FILM]Autor komentarza: PochwalonyTreść komentarza: Następnym razem włożę wino mszalne do koszyczka. Pasuje?Data dodania komentarza: 6.04.2026, 14:55Źródło komentarza: Święconka po nowemu? Ksiądz z osiedla: To dramat [WIDEO]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama