Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 11 czerwca 2026 17:51
Reklama
Reklama

Coraz więcej chorych kotów. Czy tym wirusem może zarazić się człowiek?

Jest już 20 ognisk ptasiej grypy u kotów. Chorują nawet zwierzęta, które nie wychodzą z domów. Czy wirus może przenieść się także na człowieka?
Coraz więcej chorych kotów. Czy tym wirusem może zarazić się człowiek?
Jest już 20 ognisk ptasiej grypy u kotów. Chorują nawet zwierzęta, które nie wychodzą z domów. Czy wirus może przenieść się także na człowieka?

Źródło: iStock

– Praktykujący lekarze weterynarii, prowadzący zakłady lecznicze dla małych zwierząt, posiadają niezbędną wiedzę oraz doświadczenie w diagnozowaniu oraz leczeniu chorób. W przypadku pojawienia się jakiekolwiek niepokojących sytuacji dotyczących zdrowia państwa zwierząt, Inspekcja Weterynaryjna zaleca kontakt z lekarzem weterynarii – stara się studzić emocje Inspekcja Weterynaryjna.

Najnowsze doniesienia, dotyczące chorych kotów, są jednak niepokojące.

Choruję też koty, które nie wychodzą z domów

Zaczęło się jakiś tydzień temu. Lekarze zaczęli wtedy alarmować, że koty atakuje tajemnicza choroba, a wiele zwierząt umiera. 

Po badaniach laboratoryjnych okazało się, że to wirus ptasiej grypy. Nie należy jednak tego łączyć z umierającymi na taki wirus mewami. Na razie nie jest znana dokładna specyfika wirusa, występującego u kotów.

  • Zabito ponad 1300 świń. Kolejne ogniska ASF w naszym regionie

Wiadomo jednak, że początkowo ogniska wykryto w Warszawie, Poznaniu czy Lublinie. Teraz jest ich już znacznie więcej. Trzy dni temu było 16 ognisk, teraz mowa jest nawet o 20. Co więcej, chorują nie tylko zwierzęta, które wychodzą z domów, ale i te, które ich nie nigdy nie opuszczają.

Zagrożenie dla człowieka?

Czy chore koty to zagrożenie dla człowieka? Nie. Przynajmniej tak twierdzi dr hab. Piotr Rzymski, profesor UM w Poznaniu. Uczula jednak, że wirus ptasiej grypy potrafi szybko się zmieniać, a notuje się już coraz więcej przypadków, że przechodzi na ssaki. Tak było m.in. w Polsce, kiedy wirus ptasiej grypy zaatakował fermy norek.

– Nigdy dotychczas nie odnotowano jednak przypadku transmisji H5N1 z kota na człowieka. Sam fakt, że koty są zainfekowane, nie oznacza od razu, że wirus może rozprzestrzeniać się dalej. Ale to też nie znaczy, że to ryzyko nie istnieje lub nie może się nagle pojawić – zaznacza prof. Rzymski.

Naukowcy wciąż badają problem

Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS, w serwisie Medonet wyjaśnia, że wirus grypy ptasiej jest obecny od dawna. Krąży między zwierzętami. Teraz okazało się, że wrażliwe są na niego koty.

– Po raz pierwszy zidentyfikowano wirusa ptasiej grypy u kota domowego w 2004 r. w Tajlandii. Od tego czasu pojawiały się pojedyncze doniesienia dotyczące obecności wirusa H5N1 u tych zwierząt, zarówno u wielkich kotów (na przykład w zoo), jak i domowych. Nie odnotowano epidemii wirusa H5N1 u kotów świadczącej o wybitnym dostosowaniu się wirusa do gospodarza. A co ważniejsze, polscy naukowcy nie wskazali do tej pory wirusa H5N1 jako przyczyny zgonów kotów, stwierdzono tylko jego obecność w badanych próbkach – podkreśla ekspertka.

I dodaje, że być może zwierzęta się zakaziły przez to, że były karmione surowym kurzym mięsem. Możliwe jest także, że stało się to przez kontakt z ptakami. Pewne źródło nie jest znane.

Nie wypuszczaj kota!

Właścicielom kotów zaleca się:

  • nie wypuszczać zwierząt na zewnątrz,
  • przed wypuszczeniem kota na balkon, należy tę przestrzeń dokładnie wymyć detergentami,
  • nie może dochodzić do kontaktów kotów z dzikimi zwierzętami, także ptakami,
  • kot nie powinien mieć styczności z obuwiem, które jest używane poza domem.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Onopiuk Treść komentarza: Stawiają na jakość 🤣🤣🤣 a z komina na całe Łosice leci czarny syf, tak samo ścieki do rzeki wypuszczają. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 16:42 Źródło komentarza: WYWIAD SŁOWA. Z lokalnego rynku na globalne salony Autor komentarza: Realia, a nie hańba i wstyd Treść komentarza: ,,Kasa, Misiu, kasa...,, . Awansować, stracić kilka melonów, spaść i dalej spadać, kto tego chce ? Data dodania komentarza: 11.06.2026, 10:08 Źródło komentarza: Weekendowe zmagania klasy okręgowej [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Art Lew Treść komentarza: Poprzedni zarząd klubu, zdaje się poległ na tych ,,grubych milionach,, bo miał być awans, a w trzech kolejnych sezonach nie było. W dzisiejszych czasach, przy ciągłych rotacjach składami drużyn piłkarskich, Podlasie trenera Oleksiuka oparte na wychowankach, jawi się jako wyjątkowo stabilna drużyna, może właśnie to spowodowało, że pomimo takiej rotacji w składzie tuż przed nowym sezonem, miejsce w ligowej tabeli jest porównywane, do dokonań drużyny trenera Renkowskiego ? Bo to, że obecni gracze, wcale nie są gorsi od poprzedników, wydaje się pewne. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 10:04 Źródło komentarza: Dobry wynik i profit za grę juniorów Autor komentarza: Broda Treść komentarza: Okazało się, że Podlasie Renkowskiego za grube miliony jest tyle samo warte co Podlasia Oleksiuka za grosze. Więc po co przepłacać? Data dodania komentarza: 11.06.2026, 08:23 Źródło komentarza: Dobry wynik i profit za grę juniorów Autor komentarza: Pinokio Treść komentarza: Przecież wszyscy wiedzą, że awansować nie chce nikt. Dobrze, że Lutnia po raz piąty z rzędu nie została mistrzem bo znowu musiała by się "zesr..." ze strachu przed IV ligą. Okręgówka bialska okryta jest hańbą i wstydem od tych dezercji przed grą na poziomie wojewódzkim. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 08:02 Źródło komentarza: Weekendowe zmagania klasy okręgowej [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama